MŚ 2022: Druga wygrana na koncie Polaków

Reprezentacja Polski w swoim drugim spotkaniu fazy grupowej mistrzostw świata, w katowickim Spodku podejmowała siatkarzy z Meksyku. Biało-czerwoni nie pozostawili rywalom złudzeń i po trzech setach zapisali na swoim koncie drugie zwycięstwo w tym turnieju.

Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla zawodników z Meksyku, którzy narzucili presję na zagrywce i wyszli na prowadzenie (5:3). Biało-czerwoni dzięki skutecznym atakom ze środka Jakuba Kochanowskiego doprowadzili do remisu (7:7), a po błędzie rywali wyszli na prowadzenie (9:8). Goście nie byli w stanie zatrzymać mocnych ataków polskich zawodników, co powiększyło prowadzenie zespołu Nikoli Grbića (12:10). Przy trzypunktowej zaliczce gospodarzy o czas poprosił trener meksykańskiego zespołu (16:13), co jednak nie przerwało serii zagrywek Aleksandra Śliwki (18:13). Szczelne bloki biało-czerwonych nie pozwalały rywalom na odrabianie strat (21:14, 22:16). Reprezentacja Polski wykorzystywała okazje do skończenia akcji i utrzymywała wysokie prowadzenie (23:17), pewnie wygrywając premierową odsłonę (25:17).

Druga odsłona rozpoczęła się od mocnych zagrywek Polaków, co ułatwiło zbudowanie przewagi już od pierwszych akcji (4:1) i utrzymywanie jej dzięki szczelnym blokom (5:2). Skuteczne ataki Tomasza Fornala umożliwiały spokojne prowadzenie gry (6:3) i zwiększenie zaliczki po serwisach Mateusza Bieńka (8:4). Długie wymiany kończyły się na korzyść gospodarzy (10:6), którzy powiększali prowadzenie blokami Karola Kłosa (11:6). Tomasz Fornal i Łukasz Kaczmarek nie mieli problemów z kończeniem swoich ataków (13:8), a skuteczne bloki umożliwiły zwiększenie zaliczki (16:8). Meksykanie nie byli w stanie dogonić dobrze grających Polaków (10:17), a ich ataki stale były zatrzymywane na siatce (10:20). Biało-czerwoni nie wstrzymywali ręki w ataku i wykorzystywali nadarzające się okazje (22:11), w końcówce dokładając zagrywki Mateusza Poręby (24:11) i wysoko wygrali drugiego seta (25:14).

Trzecia partia rozpoczęła się od gry punkt za punkt (2:2), a po bloku zespołu z Meksyku, to on wyszedł na prowadzenie (3:2). Polacy wykorzystali błędy rywali i zdobyli zaliczkę (6:5), powiększając ją blokiem Łukasza Kaczmarka (7:5). Gospodarze skutecznie zatrzymywali rywali na siatce (10:7) i kończyli swoje ataki (12:8). Meksykanie starali się nawiązać walkę (10:12), ale nie radzili sobie z zagrywkami Bartosza Kwolka (11:14). Polacy nie byli w stanie wypracować sobie wysokiej zaliczki (15:14), udało się to dopiero po skutecznym ataku Karola Kłosa i ich przewaga zaczęła rosnąć (18:15). Goście zaczęli popełniać błędy własne (16:20), lecz nie byli w stanie wyrównać stanu seta (18:21). Biało-czerwoni ponownie zaczęli skutecznie grać blokiem (23:18) i pewnie wygrali trzecią partię (25:19)

Polska – Meksyk 3:0 (25:17, 25:14, 25:19)

Składy zespołów:

Polska: Bartosz Kurek, Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek, Marcin Janusz, Kamil Semeniuk, Paweł Zatorski (libero) oraz Grzegorz Łomacz, Łukasz Kaczmarek, Karol Kłos, Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal, Mateusz Poręba, Jakub Popiwczak (libero)

Meksyk: Josue De Jesus Lopez Rios, Diego González Castañeda, Axel Manuel Tellez Rodriguez, Jonathan Martínez Garcia, Christian Aranda, Mauro Isaac Fuentes Rascon, Hiram Said Bravo Moreno (libero) oraz Yasutaka Sanay Heredia, Miguel Antonio Chávez Pasos

Źródło: informacja własna