Memoriał Wagnera: Polacy kończą turniej z kompletem zwycięstw

W ostatnim meczu XIX Memoriału Huberta Jerzego Wagnera siatkarze reprezentacji Polski zmierzyli się z Serbami. Spotkanie to było wyrównane, ale ostatecznie ze zwycięstwa cieszyć mogli się podopieczni trenera Nikoli Grbicia, którzy pokonali rywali w trzech setach.

Premierową odsłonę spotkania lepiej rozpoczęli reprezentanci Serbii, którzy dzięki mocnym serwisom Aleksandara Atanasijevicia osiągnęli trzypunktowe prowadzenie (3:0). Błędy własne podopiecznych trenera Igora Kolakovicia spowodowały, że Polacy dość szybko zbliżyli się do rywali (3:4), a chwilę później na tablicy wyników pojawił się remis (5:5). Serbowie jednak po kilku akcjach ponownie osiągnęli przewagę (9:7, 10:8). W środkowej części seta biało-czerwoni ponownie doprowadzili do wyrównania (15:15). Od tego momentu mogliśmy obserwować grę punkt za punkt, a w decydujący fragment partii drużyny wkraczały przy nieznacznym prowadzeniu siatkarzy Nikoli Grbicia (20:19). Końcówka odsłony, dzięki mocnym zagrywkom Mateusza Bieńka, należała do gospodarzy, którzy najpierw osiągnęli trzy „oczka” przewagi (22:19), a chwile później wygrali całą partię 25:22.

Drugi set rozpoczął się od mocnej wymiany ciosów obu ekip. Wyrównana gra toczyła się do stanu 4:4, a później Serbowie osiągnęli trzy „oczka” przewagi (7:4), którą zdołali powiększyć do czterech punktów (10:6). Biało-czerwoni robili wszystko, aby doprowadzić do remisu aż w końcu sztuka ta udała im się (12:12). Od tego momentu ponownie mogliśmy obserwować grę punkt za punkt, a na tablicy wyników co chwilę widniał remis (14:14, 18:18). Tuż przed decydującą częścią partii dwa „oczka” prowadzenia uzyskali podopieczni trenera Igora Kolakovicia (20:18), ale gospodarze szybko wyrównali (20:20). Emocje w tym secie trwały do końca, a ze zwycięstwa mogli cieszyć się Polacy (25:23).

Również trzecia odsłona tego starcia rozpoczęła się od wyrównanej gry, co skutkowało tym, że żadna z drużyn nie była w stanie osiągnąć kilku „oczek” zaliczki (5:5). Jako pierwsi dwa punkty przewagi osiągnęli Serbowie (10:8), którzy utrzymywali je również w środkowej części seta (15:13). Podopieczni trenera Nikoli Grbicia robili wszystko, co w ich mocy, aby odwrócić losy tej partii, ale nie było to łatwe, ponieważ ich rywale bardzo dobrze radzili sobie w ataku i cały czas mieli dwa punkty zaliczki (18:16). W samej końcówce odsłony Polacy zdołali wyrównać stan (22:22), a za chwilę mieli jedno „oczko” więcej od przeciwników (23:22). Ostatecznie partia ta zakończyła się rezultatem 25:22 na korzyść biało-czerwonych, którzy cały turniej zakończyli z kompletem zwycięstw.

Polska – Serbia 3:0 (25:22, 25:23, 25:22)

Składy zespołów:

Polska: Bartosz Kurek, Karol Kłos, Kamil Semeniuk, Bartosz Kwolek, Marcin Janusz, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Grzegorz Łomacz, Łukasz Kaczmarek, Mateusz Poręba, Tomasz Fornal

Serbia: Uroš Kovačević, Marko Ivović, Nikola Jovović, Aleksandar Atanasijević, Marko Podraščanin, Srećko Lisinac, Nikola Peković (libero) oraz Dušan Petković, Nemanja Masulović

Źródło: Informacja własna