Memoriał Wagnera: Druga trzysetowa wygrana Polaków

W drugim meczu XIX Memoriału Huberta Jerzego Wagnera reprezentanci Polski zmierzyli się z brązowymi medalistami z Igrzysk Olimpijskich z Tokio. Biało-czerwoni potrzebowali trzech partii, aby pokonać Argentyńczyków i zapisać na swoim koncie kolejne zwycięstwo.

Premierowa odsłona spotkania rozpoczęła się od mocnej wymiany ciosów, ale jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie osiągnęli Argentyńczycy (5:3), a chwilę później powiększyli je do trzech „oczek” (6:3). Podopieczni trenera Marcelo Mendeza bardzo dobrze weszli w tego seta i cały czas utrzymywali przewagę (11:8). Biało-czerwoni cały czas starali się odrobić straty, udawało im się zbliżać do rywali, ale Ci cały czas mieli dwa punkty więcej (17:15). Siatkarze z Ameryki Południowej utrzymywali wysoką skuteczność w ataku oraz mocno zagrywali, co skutkowało tym, że w decydującą część partii zespoły wkraczały przy stanie 20:18 na korzyść Argentyńczyków, ale Polacy zdołali odrobić straty (20:20), co zapowiadało emocjonującą końcówkę. Reprezentanci Polski po chwili mieli dwa punkty więcej od przeciwników (23:21) i ostatecznie wygrali tego seta 25:22.

W drugą partię lepiej weszli brązowi medaliści Igrzysk Olimpijskich z Tokio (4:1). Podopieczni trenera Nikoli Grbicia szybko zdołali zbliżyć się do przeciwników (5:6). Polacy robili, co w ich mocy, aby doprowadzić do remisu, ale nie było to łatwe, ponieważ Argentyńczycy cały czas utrzymywali wysoką skuteczność w ataku (11:9). Biało-czerwoni dzięki swojej zagrywce zdołali wyrównać (13:14), a chwilę później to oni mieli dwa „oczka” przewagi (15:13). Siatkarze z Ameryki Południowej nie poddawali się jednak i robili co w ich mocy, aby odwrócić losy tej odsłony (16:17). W decydującą część seta obie drużyny wkraczały przy wyniku 20:17 na korzyść biało-czerwonych. Polacy już do końca tej partii nie oddali inicjatywy rywalom i wygrali ją 25:22.

Trzecia odsłona rozpoczęła się lepiej dla podopiecznych trenera Nikoli Grbicia, którzy zdołali wypracować sobie trzy „oczka” przewagi (5:2). Tym razem to Argentyńczycy od początku musieli odrabiać straty, co nie było łatwe, ponieważ Polacy dobrze prezentowali się w ataku i cały czas mieli zaliczkę (10:7). Brązowy medaliście Igrzysk Olimpijskich z Tokio robili wszystko, co w ich mocy, aby doprowadzić do remisu aż w końcu udała im się ta sztuka (11:11), ale gospodarze szybko odrobili przewagę (13:11, 16:13), którą zdołali powiększyć do sześciu punktów (19:13). W decydującą część seta zespoły wkraczały przy wyniku 20:15 na korzyść biało-czerwonych, którzy pewnie zmierzali po zwycięstwo w tej partii oraz całym meczu. Ostatecznie odsłona ta zakończyła się wynikiem 25:18 dla Polaków, którzy pokonali Argentyńczyków 3:0 i dopisali do swojego dorobku drugą wygraną w Memoriale.

Polska – Argentyna 3:0 (25:22, 25:22, 25:18)

Składy zespołów:

Polska: Bartosz Kurek, Karol Kłos, Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Marcin Janusz, Tomasz Fornal, Jakub Popiwczak (libero) oraz Łukasz Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Mateusz Bieniek, Bartosz Kwolek, Mateusz Poręba

Argentyna: Joaquin Gallego, Facundo Conte, Bruno Lima, Luciano De Cecco, Luciano Vicentin, Martin Ramos, Santiago Danani (libero) oraz Matias Sanchez, Pablo Sergi Koukartsev, Nicolas Zerba, Luciano Palonsky

Źródło: Informacja własna