Łukasz Kaczmarek: „Forma ma przyjść na Bolonię”

Polacy mają już za sobą pierwszą część siatkarskiej Ligi Narodów. Dzięki zwycięstwu nad reprezentacją Słowenii uplasowali się na drugim miejscu w tabeli i już niedługo powalczą o pierwsze trofeum w sezonie. „Teraz jesteśmy w Final Eight i to był nasz priorytet i obowiązek, żeby tam awansować” – mówił Łukasz Kaczmarek.

Podopieczni trenera Nikoli Grbicia w ostatnim meczu gdańskiego turnieju Ligi Narodów w czterech setach pokonali swoich rywali ze Słowenii. Biało-czerwoni swoją wyższość nad rywalami pokazali szczególnie w pierwszej partii, którą wygrali 25:14. Ponadto byli lepsi od przeciwników we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. „Na pewno szkoda trzeciego seta, bo całą partię goniliśmy rywali, ale myślę, że przede wszystkim cieszymy się z tego, że udało się wygrać ze Słoweńcami za trzy punkty i pięknie zakończyć turniej w Gdańsku” – mówił atakujący reprezentacji Polski.

Turniej finałowy Ligi Narodów odbędzie się we włoskiej Bolonii. Podopieczni trenera Ferdinando de Giorgiego mimo iż mieli zagwarantowany udział w Final Eight, to jednak pokazali swoją siłę na boisku i w tabeli uplasowali się na pierwszym miejscu. „Wszyscy dobrze wiedzieliśmy, że jeśli Włosi będą w ósemce to będą rozstawieni z pierwszego miejsca, także my przede wszystkim na ten turniej w Gdańsku nie byliśmy w swojej optymalnej dyspozycji. Forma ma przyjść na Bolonię i myślę, że koniec końców ten turniej wyszedł bardzo dobrze i napawa to optymizmem” – opowiadał Łukasz Kaczmarek, dodając, że w tym momencie liczy się tylko turniej, który jest przed Polakami: „Na podsumowanie przyjdzie czas po Bolonii. Teraz jesteśmy w Final Eight i to był nasz priorytet i obowiązek, żeby tam awansować”.

W ćwierćfinale Final Eight Polacy zmierzą się z reprezentacją Iranu, z którą w Ergo Arenie przegrali po tie-breaku. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia nie ukrywają, że chcieliby się zrewanżować rywalom za tę porażkę i powalczyć o medal. „Na pewno wyjdziemy zmobilizowani w 100%, żeby zrewanżować się za spotkanie, które było w Gdańsku i awansować do półfinału” – powiedział atakujący.

Źródło: Informacja własna