PlusLiga: Aluron CMC Warta Zawiercie bliżej brązowego medalu

W rywalizacji o brązowy medal kilka dni temu PGE Skra Bełchatów doprowadziła do wyrównania wyniku. Poprzednie spotkania kończyły się po tie-breaku, lecz w trzecim meczu zawiercianie od początku narzucili swój rytm gry i są blizej wywalczenia medalu.

Trzecie spotkanie o brązowy medal rozpoczęło się od mocnego ataku Uroša Kovačevicia (1:0), a kilka chwil później na środku siatki zameldował się Karol Kłos (1:1). W kolejnych akcjach na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (4:4), lecz przy zagrywkach Dawida Konarskiego zawiercianie zaczęli budować prowadzenie (7:4). Ręki nie zwalniał Dick Kooy (6:9), lecz na przestrzeni kolejnych fragmentów Jurajscy Rycerze utrzymywali prowadzenie, a kolejne ataki kończył Dawid Konarski (12:9). Zespoły toczyły długie wymiany, lecz lepiej radzili sobie przyjezdni (20:16). W końcówce nie do zatrzymania był Dawid Konarski (21:17), a Facundo Conte dał swojej drużynie piłkę setową (24:19). Jednak bełchatowianie próbowali jeszcze wrócić do gry, na skrzydle zameldował się Dick Kooy (20:24), a gospodarze punktowali jeszcze blokiem (22:24). Ostatecznie seta zakończył Uroš Kovačević (25:22).

Drugą odsłonę od dobrego kontrataku rozpoczął Dick Kooy (1:0), lecz z prawego skrzydła odpowiedział Dawid Konarski (1:1). Ponownie pierwsze fragmenty seta miały wyrównany przebieg, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (6:6). Wyższość zawierciańskiego bloku musiał uznać Milad Ebadipour (10:9), ale raz po raz punktował Dick Kooy (12:11). Obie drużyny podejmowały ryzyko w polu zagrywki, natomiast asa serwisowego dołożył Dawid Konarski (14:13). O czas poprosił szkoleniowiec PGE Skry, a kilka chwil później do wyrównania wyniku doprowadził blok Karola Kłosa (17:17). Wyrównany wynik utrzymywał się przez dłuższy czas (20:20), a po zagrywce Miłosza Zniszczoła o czas poprosił trener gospodarzy (22:21). Po powrocie na plac gry po raz kolejny zatrzymany został Dawid Konarski (22:22). Jednak kilka chwil później były atakujący reprezentacji Polski dał swojej drużynie piłkę setową (24:22). Ze środka siatki piłkę w boisku rywali umieścił jeszcze Mateusz Bieniek (23:24), lecz w kolejnej akcji seta zakończył Dawid Konarski (25:23).

Trzeci set rozpoczął się od wymiany ciosów (1:1), ale na dwupunktowe prowadzenie szybko wyszli podopieczni Igora Kolakovicia (4:2). Jednak bełchatowianie pewnie grali blokiem, tym razem zatrzymując atak Facundo Conte (4:4). Podobnie jak w poprzednich partiach, również w trzecim secie, na tablicy wyników fragmentami pojawiał się remis (7:7). Z pola zagrywki punktował Patryk Niemiec (9:7), a w kolejnej akcjach drużyny grały cios za cios, choć na minimalnym prowadzeniu pozostawali zawiercianie (11:10). Kolejne punkty do dorobku drużyny dokładał Piotr Orczyk (14:11). Po przerwie ręce rywali obijał Robert Taht (12:14), lecz kolejne kontrataki kończył Dawid Konarski (17:14). Zawiercianie nie tracili koncentracji i utrzymywali prowadzenie, choć w końcówce atakował jeszcze Aleksandar Atanasijević (20:23). Ostatecznie mecz zakończył się w trzech setach i o krok do brązowego medalu są zawodnicy Aluron CMC (25:21)

PGE Skra Bełchatów – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (22:25; 23:25; 21:25)

MVP: Dawid Konarski

Składy zespołów

PGE Skra Bełchatów: Karol Kłos, Dick Kooy, Milad Ebadipour, Aleksandar Atanasijević, Grzegorz Łomacz, Mateusz Bieniek, Kacper Piechocki (libero) oraz Damian Schulz, Mikołaj Sawicki, Robert Täht

Aluron CMC Warta Zawiercie: Dawid Konarski, Miłosz Zniszczoł, Facundo Conte, Patryk Niemiec, Maximiliano Cavanna, Uroš Kovačević, Michał Żurek (libero) oraz Mateusz Malinowski, Piotr Orczyk, Michał Szalacha

Źródło: Informacja własna