Polacy na światowych parkietach: Kurek ze srebrem. Remis we Włoszech, Zenit Kazań czeka w rundzie zwycięzców

Ligi zagranicznie wkroczyły już w decydującą fazę. W Japonii zespół Wolfdogs Nagoya z Bartoszem Kurkiem w składzie zajął drugie miejsce, przegrywając w finałowej rywalizacji z ekipą Suntory Sunbirds. We Włoszech w półfinale mamy remis, zaś Zenit Kazań już czeka na rozpoczęcie zmagań w rundzie zwycięzców.

W ostatnim meczu fazy zasadniczej rosyjskiej Superligi zespół Zenitu Kazań pokonał na wyjeździe ekipę Jurga Samotlor Nizniewartovsk. Już pierwszy set dostarczył kibicom wrażeń, a zakończył się po grze na przewagi na korzyść przyjezdnych. W drugim natomiast zwyciężyli z różnicą trzech „oczek”, zaś w trzecim z siedmiopunktową przewagą postawili kropkę nad ‚i. Bartosza Bednorza nie było w składzie meczowym. Zespół z Kazania zakończył fazę zasadniczą na pierwszym miejscu, uzyskując bezpośredni awans do rundy zwycięzców.

Jurga Samotlor Nizniewartovsk – Zenit Kazań (26:28, 22:25, 18:25)

Zaglądamy do Włoch. Rozgrywki wkroczyły tam w decydującą fazę. Zespół Sir Safety Conad Purugia rozegrał dwa mecze półfinałowej rywalizacji. W pierwszym spotkaniu, które odbyło się w święta Wielkanocne ekipa Wilfredo Leona przegrała z drużyną Leo Shoes PerkinElmer Modena. Pierwszą partię spotkania zapisali na swoim koncie siatkarze z Modeny z przewagą trzech punktów, ale w drugiej z taką samą różnicą skuteczniejsi byli gospodarze meczu. Kolejne dwie odsłony ponownie zaś należały do zespołu gości kolejno z zapasem trzech i pięciu „oczek”. WIlfredo Leon w tym pojedynku zanotował 19 punktów, z czego 5 zagrywką i 3 blokiem. Atakował ze skutecznością 37%, skończywszy 11 z 30 posłanych do niego piłek, zaś przyjmował z 29% jakością. W drugim pojedynku tych zespołów górą okazali się siatkarze Sir Safety Conad Perugii. Pierwszą partię z przewagą dwóch punktów zapisali na swoim koncie, ale w drugim secie skuteczniejsi o trzy „oczka” byli siatkarze z Modeny. W kolejnych dwóch setach ponownie zwyciężyli goście – w każdym z czteropunktowym prowadzeniem. Wilfredo Leon w tym spotkaniu do dorobku zespołu dołożył 15 „oczek”, z czego 1 zagrywką i 2 blokiem. Atakował ze skutecznością 48%, skończywszy 10 z 21 posłanych do niego piłek, zaś przyjmował z 42% jakością.

Sir Safety Conad Perugia – Leo Shoes PerkinElmer Modena 1:3 (22:25, 25:22, 22:25, 20:25)

Leo Shoes PerkinElmer Modena – Sir Safety Conad Perugia 1:3 (23:25, 25:22, 21:25, 21:25)

Dwa mecze fazy play-off rozegrała także drużyna Cave Del Sole Lagonegro. W pierwszym meczu zespół Aleksandra Maziarza przegrał w wyjazdowym spotkaniu z ekipą Agnelli Tipiesse Bergamo. W pierwszym secie gospodarze zwyciężyli wyraźnie, bo z przewagą siedmiu punktów, a następnie zapisali na swoim koncie także drugą partię z zapasem czterech „oczek”. W trzecim secie do walki powrócili przyjezdni, wygrywając po grze na przewagi, ale w czwartej odsłonie kropkę nad ‚i’ postawili siatkarze Agnelli Tipiesse Bergamo. Aleksander Maziarz zdobył 6 punktów, z czego 1 zagrywką, zaś skończenie 5 z 7 posłanych do niego piłek dało mu 71% skuteczność. W drugim pojedynku tych zespołów ponownie skuteczniejsi byli gracze z Bergamo. Od początku utrzymywali kontrolę nad grą, zwyciężając kolejno z różnicą trzech, ośmiu i czterech punktów. Aleksander Maziarz zanotował 4 „oczka”, w tym 1 blokiem, natomiast skończenie 3 z 6 ataków dało mu 50% skuteczność.

Agnelli Tipiesse Bergamo – Cave Del Sole Lagonegro 3:1 (25:18, 25:21, 25:27, 25:19)

Cave Del Sole Lagonegro – Agnelli Tipiesse Bergami 0:3 (22:25, 17:25, 21:25)

We włoskiej Serie A3 ekipa Sol Lucernari Maggiore rozegrała dwa mecze z drużyną Med Store Tunit Macerata. W pierwszym spotkaniu ekipa Michała Marszałka przegrała na wyjeździe po czterech setach. W pierwszej partii gospodarze meczu zwyciężyli z przewagą dwóch punktów, ale w drugim z taką samą różnicą punktową skuteczniejsza była ekipa z Polakiem w składzie. Kolejne dwie partie ponownie należały do miejscowych, którzy zwyciężyli z przewagą kolejno sześciu i siedmiu „oczek”. W drugim starciu tych dwóch ekip ponownie górą okazała się drużyna z Maceraty. Zapisali na swoim koncie pierwszego seta, ale w drugiej odsłonie skuteczniejsi byli gospodarze. W dwóch kolejnych partiach ponownie zwyciężyli siatkarze Med Store Tunit Macerata, zwyciężając kolejno z przewagą dwóch i dziesięciu „oczek”.

Med Store Tunit Macerata – Cave Del Sole Lagonegro 3:1 (25:23, 23:25, 25:19, 25:18)

Cave Del Sole Lagonegro – Med Store Tunit Macerata 1:3 (18:25, 25:18, 26:28, 15:25)

Przenosimy się do Belgii, gdzie ekipa Lindemans Aalst w ostatnim meczu rundy zasadniczej przegrała w wyjazdowym spotkaniu z ekipą Knack Roeselare. Gospodarze meczu od początku nie tracili kontroli nad grą, a pierwszego seta zapisali na swoim koncie z przewagą dziewięciu „oczek”. W drugim rywale postawili im większy opór i gospodarze zwyciężyli z różnicą trzech „oczek”, zaś w trzeciej partii po grze na przewagi przypieczętowali zwycięstwo. Jakub Rybicki w tym starciu zdobył 12 punktów, z czego 2 blokiem. Skończenie 10 z 23 posłanych do niego piłek dało mu 43% skuteczność, zaś przyjmował na poziomie 68%. Kamil Droszyński pojawił się na zmianie w pierwszym i drugim secie lecz nie punktował. Drużyna Lindemans Aalst rundę zasadniczą zakończyła na 4 miejscu.

Knack Roeselare – Lindemans Aalst 3:0 (25:16, 25:22, 27:25)

Zaglądamy też do Czech, gdzie zespół VK CEZ Karlovarsko wygrała trzy spotkania półfinałowej rywalizacji z ekipą Odolena Voda. W pierwszym pojedynku siatkarze zespołu VK CEV Karlovarsko zwyciężyli bez straty seta, zwyciężając kolejno w setach z przewagą dwóch, dziesięciu i sześciu punktów. Łukasz Wiese zdobył 9 punktów, w tym 1 zagrywką i 1 blokiem. Atakował ze skutecznością 54%, skończywszy 7 z 13 posłanych do niego piłek, zaś przyjmował na poziomie 50%. Z takim samy stosunkiem setów zakończył się na ich korzyść drugi pojedynek, w którym triumfowali w kolejno z różnicą sześciu, siedmiu i czterech punktów. Łukasz Wiese w tym starciu zdobył 13 „oczek”, z czego 4 zagrywką i 1 blokiem. Atakował ze skutecznością 67%, skończywszy 8 z 12 rozegranych do niego akcji, a ponadto przyjmował na poziomie 30%. W ostatnim pojedynku ponownie zespół z Polakiem w składzie triumfował po trzech setach, wygrywając kolejno z przewagą siedmiu, ośmiu i sześciu punktów. Łukasz Wiesie zanotował 14 „oczek”, a w tym 1 zagrywką. Skończenie 13 z 24 posłanych do niego piłek dało mu 54% skuteczność, zaś w przyjęciu zagrał z 56% jakością.

VK CEZ Karlovarsko – Odolena Voda 3:0 (26:24, 25:15, 25:19)

Odolena Voda – VK CEZ Karlovarsko 0:3 (19:25, 18:25, 21:25)

VK CEZ Karlovarsko – Odolena Voda 3:0 (25:18, 25:17, 25:19)

Na koniec zaglądamy do Japonii, gdzie wszystko jest już jasne. Drużyna Bartosza Kurka, Wolfdogs Nagoya w pierwszym meczu finałowym pokonała ekipę Suntory Sunbirds po trzech setach, wygrywając kolejno z przewagą sześciu, dwóch i czterech „oczek”. Bartosz Kurek zdobył w tym meczu 31 punktów, z czego 1 zagrywką. W drugim pojedynku pomiędzy tymi ekipami skuteczniejsi byli siatkarze Suntory Sunbirds, zwyciężając bez straty seta z przewagami kolejno dziewięciu, czterech i ośmiu punktów. Bartosz Kurek w tym pojedynku zanotował 30 „oczek”, w tym 1 blokiem. W rozegranym tzw. złotym secie także skuteczniejsza była ekipa Suntory Sunbirds, wygrywając z różnicą ośmiu punktów i tym samym przypieczętowując zdobycie mistrzostwa. Bartosz Kurek w ostatnim secie zanotował 8 punktów.

Wolfdogs Nagoya – Suntory Sunbirds 3:0 (25:19, 28:26, 25:21)

Wolfdogs Nagoya – Suntory Subirds 0:3 (16:25, 21:25, 17:25)

Złoty set: 17:25

Źródło: http://www.volleyservice.ru / http://www.euromillionsvolleyleague.be/ http://www.cvf.cz / http://www.legavolley.it/ http://www.vleague.jp/ opracowanie własne