Liga Mistrzów: Zwycięski powrót Jastrzębskiego Węgla

W kolejnej kolejce siatkarskiej Ligi Mistrzów Jastrzębski Węgiel mierzył się z Hebarem Pazardhik i odniósł kolejne zwycięstwo. Dla mistrzów Polski mecz z bułgarskim zespołem był pierwszym sprawdzianem po powrocie do treningów. Gospodarze wygrali tylko seta, a w pozostałych odsłonach jastrzębianie pewnie wykorzystywali swoje szanse i umocnili swoją pozycję w rozgrywkach.

Spotkanie rozpoczęło się od dwupunktowego prowadzenia gospodarzy (2:0), jednak mistrzowie Polski szybko doprowadzili do wyrównania wyniku (3:3), a z pola serwisowego punktował Jan Hadrava (5:3). W kolejnych fragmentach obie drużyny nie zwalniały ręki w ataku, ale na prowadzeniu wciąż pozostawał polski zespół (11:8). W dalszej części seta miejscowy zespół powoli odrabiał straty, a kolejne ataki kończył Todor Todorov (14:15). Kilka chwil później na tablicy wyników pojawił się remis (20:20), a błędy własne jastrzębian dały prowadzenie drużynie z Pazardhika (22:20). O losach premierowej odsłony decydowała gra na przewagi (24:24), gdzie ostatecznie więcej szczęścia mieli gospodarze, którzy seta zakończyli punktowym blokiem (28:26).

Drugi set rozpoczął się od wymiany punktów (1:1). Ponownie zaliczkę zaczęli budować jastrzębianie, a środku siatki ze skutecznym atakiem zameldował się Łukasz Wiśniewski (6:3). W kolejnych fragmentach przewaga przyjezdnych rosła, choć w ataku kolejne akcje na korzyść miejscowych kończył Victor Yosifow (12:16). Jednak cierpliwa gra po stronie Hebaru Pazardhik i skuteczna gra blokiem pozwoliła na częściowe zniwelowanie strat (19:20), a czas wzięty przez szkoleniowca Jastrzębskiego Węgla nie przyniósł oczekiwanych rezultatów, dodatkowo jastrzębianie popełniali błędy własne w polu zagrywki (21:20). Jednak tym razem mistrzowie Polski utrzymali koncentrację i po dobrym bloku wyrównali wynik meczu (25:23).

Trzecia partia lepiej rozpoczęła się dla zawodników Hebaru Pazardhik (2:0), jednak szybko do wyrównania doprowadził Jurij Gladyr (2:2). W kolejnych akcjach raz po raz na tablicy wyników pojawiał się remis (8:8), lecz błędy własne po stronie gospodarzy dał trzy „oczka” zaliczki rywalom (14:11). Jastrzębianie wykorzystali szansę na zbudowanie prowadzenia, a na skrzydle zameldował się Tomasz Fornal (17:14). Kilka chwil później po raz kolejny asa serwisowego posłał Jan Hadrava, co skutkowało czasem dla miejscowej drużyny (22:17). Po powrocie na plac gry piłkę setową swojej drużynie dał Rafał Szymura (24:18), a ostatecznie seta zakończył Jurij Gladyr (25:19).

Czwarty set to od początku dominacja zawodników Jastrzębskiego Węgla (4:1), którzy pewnie wykorzystywali swoje ataki i słabsze momenty rywali (11:5). Po raz kolejny na środku siatki zameldował się Łukasz Wiśniewski (13:8). Kilkupunktowa przewaga mistrzów Polski utrzymywała się w kolejnych fragmentach, a kolejne dobre ataki Jana Hadravy skutkowały czasem dla miejscowych (21:15). Po powrocie na boisko zawodnicy Jastrzębskiego Węgla utrzymali koncentrację, a seta oraz cały mecz zakończył Jurij Gladyr (25:16).

Hebar Pazardhik – Jastrzębski Węgiel 1:3 (28:26; 23:25; 19:25; 16:25)

Źródło: Informacja własna