Jakub Popiwczak przedłużył kontrakt z Jastrzębskim Węglem

Jakub Popiwczak z Jastrzębskim Węglem związany jest nieprzerwanie od 2012 roku, a jak poinformowali włodarze mistrzów Polski, libero podpisał z klubem nowy kontrakt i barwy zespołu będzie reprezentował co najmniej do 2025 roku.

Jakub Popiwczak pierwsze kroki na siatkarskich parkietach stawiał w rodzinnej Legnicy, skąd został wypożyczony do Spartakusa Jawor, a ostatecznie w 2012 roku trafił do Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla. Ówczesna sytuacja kadrowa wymusiła szybki debiut siatkarza w rozgrywkach PlusLigi, a dobra postawa spowodowała, że szybko stał się ważnym ogniwem zespołu. Z Jastrzębskim Węglem zawodnik zdobywał medale mistrzostw Polski Juniorów, Młodej Ligi, a przede wszystkim, już jako zawodnik seniorskiej drużyny, ma na swoim koncie cztery brązowe medale mistrzostw Polski, brązowy medal Ligi Mistrzów oraz wywalczone przed rokiem mistrzostwo kraju. Szans na kolejne trofea będzie jeszcze sporo, ponieważ Jakub Popiwczak przedłużył kontrakt z Jastrzębskim Węglem o kolejne trzy sezony. „Na pewno nie była to trudna decyzja, bo właśnie „leci” mi tutaj w klubie dziesiąty sezon. Czuję się tu świetnie. Dziewiąty sezon został zwieńczony mistrzostwem Polski. Zawsze do tych swoich decyzji o przedłużeniu kontraktu, o nowym kontrakcie, podchodziłem na takiej zasadzie, że te względy sportowe były najważniejsze. Tak więc, co tu zmieniać? Wiadomo, że jak się żyje tyle czasu w jednym miejscu, w jednym klubie, w jednym środowisku, to nie jest łatwo to wszystko zmienić. Na pewno dałoby się to zrobić, ale po co, skoro w Jastrzębiu mam wszystko” – mówił o swojej decyzji Jakub Popiwczak.

W PlusLidze Jakub Popiwczak rozegrał dwieście pięćdziesiąt dziewięć spotkań, a dobra postawa siatkarza w ligowych rozgrywkach skutkowała również powołaniami do reprezentacji Polski, z którą wywalczył brązowy medal Ligi Narodów w 2019 roku czy srebro Pucharu Świata jednocześnie licząc na kolejne szanse gry w biało-czerwonych barwach. „Jak trener zadzwoni i mnie zaprosi na zgrupowanie i dostanę powołanie, to na pewno się stawię. Będę walczył i robił wszystko, żeby w tej kadrze być. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Tak jak powiedziałem, ja się rozwijam z tym klubem jako zawodnik. Nabywam coraz większe umiejętności, mam coraz większe osiągnięcia, więc człowiek chciałby sięgać po jeszcze więcej. Szczególnie na tej arenie międzynarodowej, razem z reprezentacją Polski. Ale na to wszystko trzeba jeszcze poczekać” – powiedział Jakub Popiwczak. Jednak za nim przyjdzie czas na sezon reprezentacyjny, to zawodnik wraz ze swoim zespołem skupia się na rozgrywkach klubowych. W PlusLidze jastrzębianie zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli, a ostatnim zwycięstwem w Lidze Mistrzów przypieczętowali awans do kolejnej rundy. „PlusLiga jest coraz mocniejsza, polskie drużyny są coraz mocniejsze i my też jesteśmy coraz mocniejsi. I myślę, że jeśli tylko będziemy prezentować odpowiedni poziom, to możemy robić rzeczy wielkie i jesteśmy w stanie konkurować z każdym w Lidze Mistrzów. Na pewno naszym celem jest to, żeby obronić mistrzostwo Polski, bo wydaje mi się, że mamy ku temu podstawy i wystarczające umiejętności” – dodał Jakub Popiwczak.

Źródło: jastrzebskiwegiel.pl/opracowanie własne