Maciej Olenderek: „Chcieliśmy dać z siebie wszystko i wygrać mecz”

Siatkarze Trefla Gdańsk w meczu ósmej kolejki PlusLigi po trzech setach ulegli na wyjeździe drużynie Projektu Warszawa. „Niestety to był kolejny mecz, który przegraliśmy 0:3, nie wygrywając nawet jednego seta” – mówił po spotkaniu Maciej Olenderek.

Szybki mecz

Pojedynek w Warszawie od początku nie układał się po myśli siatkarzy Trefla Gdańsk. Już w pierwszym secie warszawianie osiągnęli wysoką przewagę, zaś podopieczni trenera Michała Winiarskiego nie potrafili znaleźć sposoby, aby ich zatrzymać i odrobić straty. W rezultacie przegrali z różnią siedmiu punktów. Podobna sytuacja miała miejsce również w drugiej odsłonie. W trzeciej partii z kolei między zespołami trwała dosyć zacięta walka, lecz w końcówce ponownie inicjatywę wyraźnie utrzymywali po swojej stronie gospodarze i przypieczętowali zwycięstwo. „Patrząc na wynik nie do końca zadecydowały niuanse, bo warszawianie wygrali każdego seta dosyć wyraźnie, prowadząc w środku partii. Ta trzecia odsłona była może bardziej wyrównana, ale końcówka już należała do zespołu z Warszawy. Osiągnęli przewagę punktową i mentalną” – mówił po meczu Maciej Olenderek, podkreślając następnie, że o przebiegu starcia w żaden sposób nie zadecydowała premierowa odsłona: „Nie sądzę, żeby pierwszy set zadecydował o całym spotkaniu. Potem są kolejne dwie szanse, a być może więcej, kiedy się wygra, także myślę, że nikt nie podchodzi do tego w ten sposób, że pierwszy set zadecydował”.

Gdańszczanie w porównaniu do rywali zaprezentowali się słabiej w każdym elemencie. W polu serwisowym posłali 3 punktowe zagrywki przy 8 po stronie rywali, a w bloku zanotowali 8 „oczek” wobec 11 skutecznych bloków przeciwników. W przyjęciu prezentowali grę na poziomie 45%, a to przełożyli na 43% skuteczność ataku – warszawianie z kolei przyjmowali z 60% skutecznością, zaś atakowali na poziomie 53%.

Siatkarze z Gdańska na pojedynek do stolicy nie jechali w roli faworyta. „Chcieliśmy dać z siebie wszystko i wygrać mecz, ale niestety to było kolejne spotkanie, które przegraliśmy 0:3, nie wygrywając nawet jednego seta” – przyznał wspomniany wcześniej libero. Podopieczni trenera Michała Winiarskiego obecnie mają na swoim koncie jedynie 2 zwycięstwa i łącznie 7 punktów. Przypomnijmy, że zwyciężyli z drużynami Cuprum Lubin i Stal Nysa, a z ekipą GKS-u Katowice przegrali po tie-breaku. Po meczu w Warszawie sytuacja gdańszczan w dalszym ciągu nie wygląda ciekawie, a obecnie zajmują jedenastą lokatę, tracąc punkt do zespołów LUK Lublin i Cuprum Lubin. „Oczywiście, że frustracja się pojawia, bo w tym sezonie przegrywamy, a w poprzednich szło nam bardzo dobrze, ale taki jest sport, ktoś musi być na górze, ktoś na dole. Szkoda, że w tym sezonie nam się przytrafia sytuacja, że my jesteśmy dość nisko. Cały czas mamy jednak nadzieję, że wszystko się poprawi” – powiedział Maciej Olenderek.

Szansę na poprawę siatkarze Trefla Gdańsk będą mieli już w najbliższą sobotę. Na własnym boisku zmierzą się bowiem z PGE Skrą Bełchatów.

Z Maciejem Olenderkiem rozmawiała Marta Chlebicka