Patryk Niemiec: „Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo”

Drużyna Aluron CMC Warta Zawiercie sezon 2021/2022 rozpoczęła od mocnego uderzenia i na pięć rozegranych spotkań z czterech wyszła zwycięsko, w piątej rundzie, pokonując zespół z Lubina. „Myślę, że duże znaczenie miały nasze błędy, bo bardzo dużo psuliśmy zagrywek, do tego kilka ataków i tak się uzbierało parę punktów”- mówił po meczu Patryk Niemiec.

Zimny prysznic w Olsztynie

Jurajscy Rycerze po trzech dobrych meczach w minionej serii spotkań mierzyli się z Indykpolem AZS-em Olsztyn i z tego starcia, ku rozczarowaniu własnych kibiców, wracali na tarczy. Olsztynianie pewnie wygrali ten mecz w trzech setach, a dla podopiecznych Igora Kolakovicia porażka stała się motywacją do poprawy błędów przed kolejną kolejką. „Można powiedzieć, że każda porażka jest motywująca i daje dużo energii do pracy, materiału do analizy i przemyśleń. W nowy tydzień weszliśmy pełni energii i gotowi do treningu, chcieliśmy ciężko pracować, bo wiemy, że nic nie przyjdzie samo” – mówił Patryk Niemiec. Mecz z Curpum Lubin rozpoczął się od wyrównanego fragmentu gry, ale dobre zagrywki Uroša Kovačevicia pozwoliły gospodarzom na zbudowanie zaliczki i pewną wygraną w pierwszym secie. „Na ten mecz wyszliśmy naprawdę zmotywowani i głodni zwycięstwa, ale wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo” – dodaje Patryk Niemiec.

I faktycznie łatwo nie było, w kolejnych setach zawodnicy Cuprum Lubin poprawili grę w kontrataku, a ryzyko w zagrywce przynosiło korzyści. Jednocześnie podopieczni Pawła Ruska aż siedem razy zatrzymywali jednego z lepiej punktujących zawodników Aluron CMC Warty Zawiercie, Uroša Kovačevicia, co przełożyło się na to, że po trzecim secie bliżej zwycięstwa byli właśnie przyjezdni. „Były bardzo długie wymiany z jednej i drugiej strony. Można powiedzieć, że w obronie mieliśmy bardzo dobry mecz. Lubinianie kończyli jednak więcej tych akcji, lepiej radzili sobie na wysokich piłkach, które były ciągnięte gdzieś z pola i trochę to zaważyło” – ocenił Patryk Niemiec. Ostatecznie zawiercianie doprowadzili do tie-breaka, gdzie zachowali więcej koncentracji i odnieśli czwarte zwycięstwo w sezonie, ale przyczyn w braku kompletu punktów środkowy Aluron CMC dopatruje w błędach własnych, gdzie tylko w polu serwisowym jego drużyna popełniła ich dziewiętnaście. Myślę, że duże znaczenie miały nasze błędy, bo bardzo dużo psuliśmy zagrywek, do tego kilka ataków i tak się uzbierało parę punktów. Musimy się skupić na wyeliminowaniu swoich błędów” – komentuje Patryk Niemiec.

W szóstej kolejce Aluron CMC Warta Zawiercie na wyjeździe zmierzy się z Cerradem Eneą Czarnymi Radom. Podopieczni Jakuba Bednaruka mają na swoim koncie tylko jeden wygrany mecz, ale jak podkreślają zawodnicy z Zawiercia, którzy będą faworytami tego spotkania, takie mecze często są zdecydowanie trudniejsze niż te z ligową czołówką. „Drużyna z jedną wygraną jest jeszcze bardziej zmotywowana do zwycięstwa niż ta, która ma ich więcej. Jedziemy do Radomia nastawieni na ciężką walkę. W ich hali, z ciężkimi kibicami będzie to bardzo trudny mecz” – zakończył środkowy Aluron CMC Warty Zawiercie.

Z Patrykiem Niemcem rozmawiała Natalia Gajda