Polacy na światowych parkietach: Pojedynek Kubiaka z Kurkiem. Kolejne zwycięstwo Leona i Bednorza

Sezon 2021/2022 co raz bardziej nabiera tempa również zagranicą, a do ligowych zmagań dołączyli Michał Kubiak oraz Bartosz Kurek, którzy w dalszym ciągu stanowią o sile japońskich rozgrywek. Po raz kolejny z dobrej  strony pokazali się również Wilfredo Leon oraz Bartosz Bednorz.

Po raz kolejny dobry występ na parkietach rosyjskiej Superligi zanotował Bartosz Bednorz, który w meczu przeciwko drużynie z Surgutu zdobył jedenaście punktów atakiem, dwa asy serwisowe oraz sześć „oczek” w elemencie bloku. Wygrywając za trzy punkty Zenit Kazań ma na swoim koncie komplet punktów i pozostaje liderem rosyjskich rozgrywek.

Gazprom-Yugra (Surgut) – Zenit-Kazan 0:3 (16:25, 21:25, 19:25)

Z Rosji przenosimy się do  Włoch, gdzie w Serie A drużyna Wilfredo Leona potrzebowała czterech setów by pokonać zespól z Werony i dopisać do swojego konta kolejne punkty. Polski przyjmujący był najczęściej atakującym zawodnikiem Sir Safety Conand Perugii, a na dwadzieścia siedem prób skończył czternaście, jednocześnie utrzymując wskaźnik pozytywnego przyjęcia na poziomie czterdziestu pięciu procent.

Verona Volley – Sir Safety Conand Perugia 1:3 (18:25; 19:25; 25:22; 23:25)

Pozostajemy jeszcze na chwilkę we Włoszech, jednak przenosimy się do Serie A2, gdzie Cave del Sole Geomedical Lagonegro, z Aleksandrem Maziarzem w składzie, po zaciętym pięciosetowym boju pokonało Synergy Mondovi. Polski środkowy po raz kolejny otrzymał szansę na pokazanie się na dłuższym dystansie meczu utrzymując skuteczność ataku na poziomie pięćdziesięciu ośmiu procent. W kolejnej kolece Cave del Sole Geomedical Lagonegro zmierzy się z  Pool Libertas Cantù.

Cave del Sole Geomedical Lagonegro – Synergy Mandovi 3:2 (  26:28; 22:25; 32:30; 28:26; 15:10)

Shedirpharma Massa Lubrense, barwy której reprezentuje Dominik Żukowski, musiało uznać wyższość Aurispa Libellula Lecce. Po raz kolejny Polak wszedł na boisko tylko na krótką zmianę i nie pomógł drużynie w zmianie oblicza gry.

Shedirpharma Massa Lubrense – Aurispa Libellula Lecce 0:3 (20:25; 20:25; 15:25)

Krótkie spojrzenie na włoskie rozgrywki kończymy spoglądając na poczynania Michała Marszałka, który wraz ze swoim Sol Lucernari Montecchio Maggiore, po czterech setach, pokonał Sa. Ma. Portomaggiore. Przyjmujący dobrze spisywał się zarówno w przyjęciu jak i w ataku, gdzie zdobył dziesięć punktów.

Sa. Ma. Portomaggiore – Sol Lucernari Montecchio Maggiore 1:3 (24:26; 14:25; 25:15; 21:25)

Zaglądamy również do naszych południowych sąsiadów, gdzie VK ČEZ Karlovarsko, z Łukaszem Weisem w składzie, uelgło VK Euro Sitex Pribram. Zespół Polaka na swoim koncie zdołał zapisać tylko jednego seta, a Polak w elemencie ataku również nie wyglądała najlepiej – Łukasz Weis skończył dziewięć z dwudziestu dziewięciu piłek, znacznie lepiej prezentując się w przyjęciu, gdzie trzymał pozytywne przyjęcie na poziomie pięćdziesięciu procent.

VK ČEZ Karlovarsko – VK Euro Sitex Pribram 1:3 (23:25; 23:25; 25:20; 20:25)

W niemieckiej Bundeslidze pierwszą porażkę odniósł zespół SVD powervolleys Düren, z Marcinem Ernestowiczem w składzie, który uległ drużynie z Frankfurtu. Przyjezdni zapisali na swoim koncie tylko jednego seta, choć w czwartej partii zwycięstwo ważyło się do ostatniej piłki, a Marcin Ernestowicz dołożył do dorobku drużyny dziewięć punktów w ataku oraz pięćdziesięcio ośmio procentowe przyjęcie.

United Volleys Frankfurt – SVD powervolleys Düren 3:1 (25:22; 25:17; 20:25; 31:29)

Energiequelle Netzhoppers KW-Bestensee po tie-breaku pokonało Helios Grizzlys Giesen, a kolejną szansę na zbieranie doświadczenia w warunkach meczowych otrzymał Kamil Ratajczak. Libero nie popełnił ani jednego błędu w przyjęciu, utrzymując jednocześnie pięćdziesiąt cztery procent pozytywnego przyjęcia oraz dwadzieścia trzy procent perfekcyjnego.

Energiequelle Netzhoppers KW-Bestensee – Helios Grizzlys Giesen 3:2 (26:24; 25:19; 17:25; 20:25; 15:10)

Zaglądamy jeszcze na Ukrainę, gdzie Epicentr-Podolany Horodok podejmował drużynę VK MHP-Vinnytsia Trostyanets. Podopieczni Mariusza Sordyla szybko narzucili swój rytm gry nie pozwalając rywalom na przekroczenie dwudziestu punktów w każdym z setów, a Artur Szalpuk był jednym z najlepiej punktujących graczy. Przyjmujący punktował z pola zagrywki oraz zdobył dziewięć punktów atakiem.

Epicentr-Podolany Horodok – VK MHP-Vinnytsia Trostyanets 3:0 (25:14; 25:15; 25:19)

Yeni Kiziltepe Spor Michała Filipa kolejnego spotkania nie może zaliczyć do udanych. W starciu z Galatasaray Hdi Sigorta dyspozycja obu zespołów falowała, a przyjezdni zdołali ugrać tylko jednego seta. W szeregach Yeni Kiziltepe Spor najczęściej atakującym zawodnikiem był Michał Filip, który na trzydzieści sześć prób zdobył siedemnaście punktów, dokładając cztery „oczka” blokiem.

Galatasaray Hdi Sigorta – Yeni Kiziltepe Spor 3:1 (18:25; 25:13; 30:28; 25:18)

Na koniec zaglądamy do Japonii, gdzie już na początku doszło do polsko-polskiego starcia pomiędzy Michałem Kubiakiem a Bartoszem Kurkiem. W dwumeczu pomiędzy Panasonic Panthers a Wolfdogs Nagoya pierwszy pojedynek zakończył się zwycięstwem drużyny Bartosza Kurka, która potrzebowała pięciu setów by pokonać rywali, natomiast drugie starcie padło łupem zespołu Michała Kubiaka. Oba spotkania były wyrównane. W obu meczach Michał Kubiak zdobył dwadzieścia dziewięć punktów atakiem, natomiast Bartosz Kurek do dorobku drużyny dołożył trzydzieści siedem „oczek” atakiem.

Panasonic Panthers – Wolfdogs Nagoya 2:3 (25:21; 22:25; 25:22; 23:25; 17:19)

Panasonic Panthers – Wolfdogs Nagoya 3:1 (25:18; 25:20; 22:25; 25:15)

Źródło: volley.ru/ legavolley.it /tvf.org.tr/ volleyball-bundesliga.de /m.cvf.cz/ fvu.in.ua/ volleyball.ch/vleague.or.jp/opracowanie własne