ME: Biało-czerwoni pokonali reprezentację Finlandii i zagrają w ćwierćfinale

Reprezentacja Polski w meczu 1/8 mistrzostw Europy po trzech setach pokonała kadrę Finlandii. Biało-czerwoni od początku nie tracili kontroli nad grą i w każdym z setów zwyciężyli z wyraźną przewagą. W ćwierćfinale biało-czerwoni zmierzą się z Rosjanami.

Mecz zainagurowany został przez serwis Finów, którzy po złym przyjęciu Polaków zanotowali pierwsze „oczko” (1:0). Biało-czerwoni chwilę później zapunktowali szczelnym blokiem (1:1). Już przy pierwszych akcjach po challange sięgnął Vital Heynen i na skutek błędu rywala w ataku gospodarze objęli dwupunktowe prowadzenie (3:1).  Po ataku z szóstej strefy w wykonaniu Wilfredo Leona i jego punktowej zagrywce Polacy powiększyli przewagę (7:3), a akcja zakończona przez Jakuba Kochanowskiego ze środka zmusiła szkoleniowca reprezentacji Finlandii do sięgnięcia po pierwszy time-out (3:8). Po powrocie na boisko goście zmniejszyli stratę punktową (6:8), lecz ich własne błędy oraz skuteczny atak Bartosza Kurka sprawiły, że biało-czerwoni powrócili do wysokiej przewagi (11:7). Podopieczni trenera Vitala Heynena kontrolowali przebieg seta, nie mając najmniejszych problemów z utrzymaniem zaliczki punkowej. Przy stanie 16:11 na boisku zameldował się Grzegorz Łomacz i Łukasz Kaczmarek w miejsce Fabiana Drzyzgi i Bartosza Kurka, a chwilę później na parkiecie pojawił się Mateusz Bieniek, który zastąpił Piotra Nowakowskiego. Po wybiciu piłki po bloku przez Jakuba Kochanowskiego po drugą przerwę sięgnął trener gości, pragnąc zmian w grze swoich zawodników (12:19). Finowie nie byli w stanie przeciwstawić się świetnie grającym miejscowym. Jakub Kochanowski zapewnił Polakom piłkę setową (24:15), a Łukasz Kaczmarek z prawego skrzydła zamknął pierwszego seta (25:16).

Druga partia zainaugurowana została przez Antti Ronkainena, który zakończył atak ze środka (1:0), a niepodbita piłka przez Finów dała Polakom pierwszy punkt (1:1). Zespoły od początku seta toczyły zacięty bój. Dwie solidne, asowe zagrywki Michała Kubiaka zapewniły reprezentacji Polski bufor bezpieczeństwa (10:8), a obicie bloku przez Wilfredo Leona powiększyło przewagę (11:8) i zmusiło trenera Finów do wykorzystania pierwszego czasu. Po powrocie na boisko gospodarze nadal kontynuowali serie dobrych zagrań i oddalali się z wynikiem od rywala. Za sprawą świetnej gry polskich przyjmujących oraz atakującego gospodarze powiększyli zaliczkę punktową do pięciu „oczek” (16:11). Na parkiecie zameldowali się ponownie Grzegorz Łomacz i Łukasz Kaczmarek. Zawodnik wicemistrza Polski tuż po wejściu na boisko zapisał na swoim koncie punktowy blok (18:11). Przy stanie 18:12 dla Polski na placu gry pojawił się Mateusz Bieniek w miejsce Piotra Nowakowskiego. Biało-czerwoni podobnie jak podczas pierwszej partii kontrolowali przebieg seta i nie pozwolili na utratę wysokiej przewagi jak i prowadzenia. Łukasz Kaczmarek uderzeniem z prawego skrzydła wywalczył dla Polski piłkę setową (24:14), a Jakub Kochanowski atakiem ze środka zapisał drugą partię na koncie Polaków (25:16).

Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się od punkowego bloku polskiej drużyny (1:0), lecz Joonas Jokela w kolejnej akcji obił ręce blokujących i doprowadził do remisu (1:1). Chwilę później dotknięcie siatki przez Finów i trafienie z zagrywki Wilfredo Leona spowodowało wysunięcie się na prowadzenie mistrzów świata (5:3). Od tej chwili Polacy zaczęli wypracowywać sobie przewagę nad rywalem dzięki dobrej grze na skrzydłach oraz mocnej zagrywce. Po popełnieniu błędu w przyjęciu przez Mikko Esko (6:12) po czas dla drużyny gości sięgnął Joel Banks. Finowie nadal nie byli w stanie zbliżyć się do podopiecznych Vitala Heynena, który ponownie wprowadził na parkiet takich zawodników jak Grzegorz Łomacz, Łukasz Kaczmarek, Mateusz Bieniek, a także dał szanse przyjmującym Aleksandrowi Śliwka oraz Tomaszowi Fornalowi. Zepsuty serwis Finów dał gospodarzom piłkę meczową (24:14), a punktowy blok Tomasza Fornala zakończył spotkanie ćwierćfinałowe zwycięstwem Polski (25:14).

Polska – Finlandia 3:0 (25:16, 25:16, 25:14)

Składy drużyn:

Polska: Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Jakub Kochanowski, Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Wojtaszek (libero), Łukasz Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Mateusz Bieniek, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka

Finlandia: Antti Ronkainen, Mikko Esko, Tommi Siirila, Urpo Sivula, Sauli Sinkkonen, Sakari Makinen, Lauri Kerminen (libero) oraz Voitto Koykaka (libero), Akseli Lankinen, Joonas Jokela, Miki Jauhiainen, Nidas Seppanen, Niko Suihkonen

Źródło: Informacja własna