Bartłomiej Bołądź: „Nasza gra nie wygląda jeszcze zbyt dobrze, ale z czasem będzie coraz lepiej”

Drużyna Ślepska Malow Suwałki w miniony weekend wzięła udział w Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Lublin. Ostatecznie podopieczni trenera Andrzeja Kowala zajęli trzecie miejsce. „Przed nami dużo treningów, więc nastawiamy się bardzo pozytywnie” – mówił Bartłomiej Bołądź.

Pierwsze efekty

Siatkarze z Suwałk pierwszego dnia Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Lublin zmierzyli się z ekipą LUK Politechniki Lublin, a po czterech setach to podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza okazali się lepsi. Następnego dnia natomiast suwałczanie bez straty seta pokonali ekipę z Warszawy, zajmując w turnieju trzecią lokatę. „Turniej pokazał nam, że możemy już zagrać z takimi dobrymi przeciwnikami jak Projekt Warszawa czy LUK Politechnika Lublin, zespołami które mają naprawdę fajne składy. Wiadomo, że nasza gra nie wygląda jeszcze zbyt dobrze, ale z czasem będzie coraz lepiej. Jeszcze pozostało trochę czasu do ligi. Na pewno przed nami dużo treningów, więc nastawiamy się bardzo pozytywnie” – ocenił Bartłomiej Bołądź, podkreślając, że choć do startu sezonu coraz bliżej, można znaleźć pozytywy już na tym etapie przygotowań: „Myślę, że w tych dwóch meczach było widać kilka naprawdę fajnych akcji, ale też tych słabszych. Mamy na pewno jeszcze trochę do poprawy. PlusLiga startuje za miesiąc, więc mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze”.

Kolejny sezon, kolejne wyzwania

Sezon 2021/2022 będzie dla atakującego trzecim w barwach drużyny z Suwałk. Przypomnijmy, że we wcześniejszych edycjach PlusLigi razem z drużyną zajął kolejno dziewiąte i siódme miejsce. Zbliżające się rozgrywki niosą ze sobą nowe wyzwania nie tylko ze względu na rywalizację sportową, ale również przez wzgląd na zmiany personalne, jakie co roku zachodzą w zespołach. „Myślę, że spośród tych trzech sezonów w tym będziemy mieli najbardziej fizyczny zespół. Zobaczymy, jak to wyjdzie w lidze, ale na pewno ta drużyna ma spory potencjał” – podkreślił atakujący Ślepska Malow Suwałki. Poprzednie dwa lata spędzone w Suwałkach były dla niego sporą dawką doświadczenia: „Dużo grałem, można powiedzieć, że w każdym meczu. Na pewno w niektórych elementach się poprawiłem, ale wiemy, że jeszcze muszę nad paroma rzeczami popracować i dlatego dalej ciężko trenuję”.

Do nowego sezonu PlusLigi jest coraz mniej czasu. Okres meczów kontrolnych jest okazją zarówno do monitorowania poziomu swojego przygotowania, jak również do poznania rywali, z którymi będzie się walczyło o ligowe punkty. Siatkarze z Suwałk po części znali już zespoły z Radomia i Warszawy, choć doszło w nich do kilku zmian, ale wstępnie zapoznali się także z zespołem, który w tym roku zadebiutuje w PlusLidze, LUK Politechniką Lublin. „Z pewnością jest to ciekawy zespół. Sporo zawodników jest już doświadczonych, więc myślę, że na pewno z niejedną drużyną wygrają” – ocenił Bartłomiej Bołądź.

Z ekipą z Lublina zespół z Suwałk rozegra mecz w ramach w drugiej kolejki PlusLigi i wystąpi wówczas w roli gospodarza.

Z Bartłomiejem Bołądziem rozmawiała Marta Chlebicka