ME: Kolejny komplet punktów biało-czerwonych!

W kolejnym meczu fazy grupowej biało-czerwoni mierzyli się z reprezentacją Belgii. W pierwszym secie Polacy szybko narzucili swój rytm gry, jednak w drugiej odsłonie nie brakowało emocji. Ostatecznie w trzecim dobra gra po stronie biało-czerwonych w elemencie zagrywki i bloku pozwoliła na odniesienie kolejnego zwycięstwa.

Spotkanie rozpoczęło się od wymiany ciosów z obu stron siatki (2:2), a kilka chwil później wyższość polskiego bloku musiał uznać Mathijs Desmet (4:3). Jedną z dłuższych akcji skończył Łukasz Kaczmarek (6:4), dodatkowo technicznym atakiem popisał się Michał Kubiak (8:5). Na przestrzeni kolejnych akcji biało-czerwoni utrzymywali prowadzenie (12:8), a o czas poprosił szkoleniowiec Belgów. Po wznowieniu gry mocnym atakiem z lewego skrzydła popisał się Mathijs Desmet (9:12). Jednak pojedyncze akcje po stronie rywali nie były w stanie wybić z rytmu skoncentrowanych Polaków (15:9). Sytuacyjną piłkę skończył Sam Deroo (11:15), jednak podopieczni Vitala Heynena dobrze prezentowali się w bloku (18:12). W końcówce przewaga Polaków rosła, choć swój zespół do walki próbował jeszcze poderwać Sam Deroo (16:23).  Ostatecznie seta zakończył pojedynczy blok Piotra Nowakowskiego (15:18).

Drugą partię od skutecznego bloku na Łukaszu Kaczmarku rozpoczęli Belgowie (1:0), a dodatkowo wyższość rywali musiał uznać Wilfredo Leon (3:1). Na środku siatki po raz kolejny zameldował się Piotr Nowakowski (4:5), kilka chwil później, po wyrównanej walce, na prowadzenie Polaków wyprowadził as serwisowy Michała Kubiaka (8:7). Po belgijskiej stronie siatki raz po raz punktował Mathijs Desmet (10:10), który nie zwalniał ręki również w kontrataku (14:12). Belgowie zaczęli kończyć swoje pierwsze akcje, a na rosnącą przewagę rywali reagował Vital Heynen (14:17). Po wznowieniu gry atak skończył Wilfredo Leon (15:17), natomiast przy zagrywkach Łukasza Kaczmarka Polacy zaczęli odrabiać straty i zatrzymując Mathijsa Desmeta doprowadzili do remisu (18:18). W końcówce ponownie Belgowie wypracowali dwupunktowe prowadzenie (22:20), a z przechodzącej piłki punktował Łukasz Kaczmarek (22:22). Jednak kilka chwil później Sam Deroo dał swojej drużynie szansę na skończenie seta (24:23), lecz po ataku Mateusza Bieńka o losach seta decydowała gra na przewagi (24:24). Ostatecznie więcej koncentracji zachowali biało-czerwoni, a drugą odsłonę zakończył pojedynczy blok Łukasza Kaczmarka (26:24).

Trzeciego seta po raz kolejny drużyny zainaugurowały od wymiany ciosów (2:2), a pojedynczym blokiem po raz kolejny popisał się Piotr Nowakowski (3:2). Jednak kilka chwil później pojedynczy blok Belgów zatrzymał Michała Kubiaka (5:4), lecz punkt Grzegorz Łomacza z pola zagrywki ponownie wyrównał wynik (7:7). Między zespołami toczył się wyrównany bój (10:10), a kolejne punkty zdobywał Łukasz Kaczmarek (14:12). Polacy dzięki dobrej grze w polu zagrywki oraz w elemencie bloku zaczęli budować zaliczkę (16:12). Serię naszego zespołu przerwał atakiem ze skrzydła Hendrik Tuerlinckx (13:18), ale po kolejnym punktowym bloku Piotra Nowakowskiego o czas poprosił szkoleniowiec Belgów (19:13). W końcówce po raz kolejny punktował Bram Van Den Dries (14:20), jednak pojedyncze akcje belgijskiego zespołu nie wystarczały na rozpędzonych Polaków (22:15). Ostatecznie piłkę meczową biało-czerwonym dał Mateusz Bieniek (24:16), a spotkanie zakończył Tomasz Fornal (25:16).    

Polska – Belgia 3:0 (25:18, 26:24, 25:16)

Składy zespołów:

Polska: Piotr Nowakowski, Łukasz Kaczmarek, Wilfredo Leon, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Wojtaszek (libero), Tomasz Fornal, Kamil Semeniuk, Fabian Drzyzga, Bartosz Kurek

Belgia: Hendrik Tuerlinckx, Sam Deroo, Stijn D’Hulst, Arno Van De Velde, Mathijs Desmet, Wout D’Heer, Jelle Ribbens (libero) oraz Perin (libero), Bram van den Dries, Elias Thys

Źródło: Informacja własna