ME: Polacy z trzecią wygraną

Reprezentacja Polski w swoim trzecim meczu fazy grupowej mistrzostw Europy zmierzyła się z Grekami. Pierwsze dwa sety padły łupem podopiecznych trenera Vitala Heynena. W trzecim jednak szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść rywali biało-czerwonych. Ostatecznie w czwartej partii lepsi okazali się Polacy i to oni wygrali mecz 3:1.

Polacy mecz z Grecją rozpoczęli w innym niż dotychczas ustawieniu. Na boisku nie pojawili się: Wilfredo Leon, Michał Kubiak, Fabian Drzyzga i Bartosz Kurek. Mecz lepiej rozpoczęli rywale, którzy objęli prowadzenie 5:2. Po dwóch asach serwisowych Łukasza Kaczmarka był już remis (5:5), a po kontrze Piotra Nowakowskiego Polacy wyszli na pierwsze prowadzenie w meczu. Dzięki pewnej i silnej zagrywce biało-czerwoni wywierali ciągłą presję na greckich przyjmujących, którzy mieli problemy z kończeniem ataków z wysokich piłek. Polscy siatkarze dzięki kilku punktowym seriom łatwo wygrali pierwszego seta 25:15.

Po zmianie stron widać było, że Grecy postawili wszystko na jedną kartę w polu zagrywki. Sporo psuli, ale serwisy, które przelatywały przez siatkę sprawiały kłopoty polskim przyjmującym. Po wygrywającej zagrywce Zoupaniego było 7:5. Grecy utrzymywali skuteczność w ataku, więc mieli przez dłuższy czas minimalną przewagę. Przy remisie 19:19 na boisko weszli Fabian Drzyzga i Bartosz Kurek. To chyba zdeprymowało rywali, bo ostatnie punkty oddali błędami w ataku. Polacy partię tę wygrali 25:22.

Po przerwie błędy przytrafiały się polskim siatkarzom, po zepsutej zagrywce Łukasza Kaczmarka było 5:2 na korzyść Greków. Pojawiły się też błędy w ataku, autowa kiwka Aleksandra Śliwki dała greckim zawodnikom pięciopunktowe prowadzenie (10:5). Po kolejnym straconym punkcie za Kamila Semeniuka wszedł Wilfredo Leon. Po dwóch przejściach trener Heynen zaordynował podwójną zmianę. Bartosz Kurek w bloku z Piotrem Nowakowskim skorzystali z problemów z rozegraniem po serwisach Wilfredo Leona i na tablicy wyników było 15:12 dla Greków. Seta kończył już wymieniony w 100% skład. Jakub Kochanowski i Tomasz Fornal nie odmienili jednak losów tego seta i to przyjezdni wygrali tę odsłonę 25:20.

Na boisko w czwartej partii z wyjściowego składu weszli: Piotr Nowakowski, Aleksander Śliwka i obaj libero. Polacy szybko wypracowali pięciopunktową przewagę, ale od stanu 12:7 stracili impet i Grecy zaczęli odrabiać straty doprowadzając do remisu (16:16). Po zablokowaniu Piotra Nowakowskiego przeciwnicy wyszli na pierwsze prowadzenie (20:19). Aleksander Śliwka zrewanżował się podobnym zagraniem na 21:20. W nerwowej końcówce, po kontrowersjach siatkarskich, kropkę nad i postawił atakiem z lewego skrzydła Wilfredo Leon i Polacy wygrali tę partię 26:24 i cały mecz 3:1.

Polska – Grecja 3:1 (25:15, 25:22, 20:25, 26:24)

Składy zespołów:

Polska: Piotr Nowakowski, Łukasz Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Aleksander Śliwka, Kamil Semeniuk, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Wojtaszek (libero) oraz Bartosz Kurek, Fabian Drzyzga, Wilfredo Leon, Tomasz Fornal

Grecja: Giorgos Papalexiou, Georgios Petreas, Stavros Kasampalis, Charalampos Andreopoulos, Dimitros Mouchlias, Thanasis Protopsaltis, Menelaos Kokkinakis (libero) oraz Nikos Zoupani, Rafail Koumentakis, Theodoros Voulkidis, Kostas Stivachtis

Źródło: http://www.pzps.pl