Marcin Janusz rozgrywającym wicemistrzów Polski

Po trzech latach spędzonych w barwach Trefla Gdańsk Marcin Janusz zdecydował się na zmianę klubu i w
sezonie 2021/2022 będzie stanowił o sile Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która przechodzi
spore zmiany kadrowe. Z klubem z Opolszczyzny rozgrywający związał się rocznym kontraktem.

Utalentowany rozgrywający

Pochodzący z Nowego Sącza Marcin Janusz w seniorskiej siatkówce zadebiutował w sezonie
2011/2012, kiedy to związał się kontraktem z PGE Skrą Bełchatów. Po zakończeniu rozgrywek w celu zdobywania doświadczenia został wypożyczony do ówczesnego AZS-u Częstochowa. Po dwóch latach spędzonych pod Jasną Górą Marcin Janusz przeniósł się do ówczesnego Effectora Kielce, gdzie w sezonie 2014/2015 był podstawowym rozgrywającym zespołu i znacznie rozwinął swoje umiejętności.
Dobra postawa siatkarza postawiła go przed możliwością powrotu do Bełchatowa, z której
skorzystał i, choć w większości pojawiał się na boisku na krótkich zmianach, to dołożył cegiełkę
do zdobycia przez PGE Skrę brązowego i srebrnego medalu PlusLigi, zaś w 2018 bełchatowianie
sięgnęli po mistrzostwo Polski. W swoim dorobku Marcin Janusz ma również Puchar Polski oraz
Superpuchar kraju. W poszukiwaniu regularnej gry w wyjściowym składzie Marcin Janusz zdecydował się
na zmianę klubu i sezon 2018/2019 rozpoczął jako zawodnik Trefla Gdańsk. W Gdańsku pod okiem
Michała Winiarskiego znacząco rozwinął swoje umiejętności i był podstawowym zawodnikiem swojego zespołu. Otrzymał także szansę na grę w reprezentacji Polski, z którą w 2019 roku wywalczył brązowy medal Ligi Narodów oraz srebro Pucharu Świata. Przygodę w Treflu Gdańsk Marcin Janusz zakończył na szóstym miejscu.

Wyzwanie w ekipie wicemistrza

W nadchodzącym sezonie Marcin Janusz będzie kierował grą Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle,
gdzie zastąpi Benjamina Toniuttiego. „W momencie, kiedy otrzymałem ofertę już podświadomie wiedziałem, że ją przyjmę. Zdaje sobie sprawę, że będzie to dla mnie spore wyzwanie, ale czuję, że jestem na to gotowy. Chcę spróbować swoich sił w walce o jak najwyższe cele, a zespół z Kędzierzyna-Koźla jest idealnym miejscem na to. ZAKSA to klub, który pozwala się rozwinąć każdemu zawodnikowi, to też widać, bo praktycznie każdy kto tutaj przechodził (a przynajmniej zdecydowana większość siatkarzy) po kilku latach wchodzi na ten wyższy poziom” – mówi Marcin Janusz. Choć w kędzierzyńskim zespole dojdzie do kilku zmian kadrowych, cele podopiecznych Nikoli Grbicia pozostają niezmienne. Jeszcze w trakcie minionego sezonu na pozostanie w zespole zdecydowali się Aleksander Śliwka, Bartłomiej Kluth, David Smith, Krzysztof Rejno, Korneliusz Banach, a w ostatnim czasie klub poinformował także o przedłużeniu umowy z Łukaszem Kaczmarkiem.

Źródło: zaksa.pl/opracowanie własne