Liga Narodów: Francuzi po tie-breaku pokonują biało-czerwonych

Na zakończenie pierwszej fazy siatkarskiej Ligi Narodów reprezentacja Polski mierzyła się z Francuzami. Obie drużyny miały lepsze i gorsze momenty podczas tego spotkania, a ostatecznie o losach meczu decydował tie-break. W decydujących momentach więcej koncentracji zachowali Francuzi.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanego fragmentu gry (3:3), a od pierwszych piłek obie drużyny nie zwalniały ręki w polu serwisowym, co powodowało błędy własne (5:5). Kilka chwil później skuteczną kiwką popisał się Michał Kubiak (7:7), lecz z prawego skrzydła punktował również Jean Patry (8:7). Po powrocie na plac gry Francuzi zaczęli budować zaliczkę (10:7), lecz ręce rywali skutecznie obijał Bartosz Kurek (9:10), a wyższość polskiego bloku musiał uznać Earvin N’Gapeth (11:11). W kolejnych fragmentach gra toczyła się cios za cios, choć o „oczko” lepsi byli Francuzi (15:14). Nicolas Le Goff skończył jedną z dłuższych akcji (17:14), a utrzymująca się przewaga rywali spowodowała czas dla Vitala Heynena (20:16). Po powrocie na plac gry atakował Mateusz Bieniek (17:20). W końcówce biało-czerwoni próbowali jeszcze wrócić do gry (22:24), jednak seta zakończył błąd Piotra Nowakowskiego w polu zagrywki (25:22).

Druga odsłona lepiej rozpoczęła się dla Francuzów, którzy zatrzymali atak Bartosza Kurka (3:1), jednak szybko do wyrównania wyniku doprowadził Michał Kubiak (4:4). Na prawym skrzydle nie do zatrzymania był Jean Patry (6:4), choć kilka chwil później atakujący został zatrzymany przez Wilfredo Leona (7:7). Ponownie na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (10:10), a wyższość bloku musiał uznać Kevin Tillie (12:11). Polacy zaczęli budować zaliczkę (15:11), a z pola zagrywki punktował Jean Patry (13:15). Lepsza gra w przyjęciu spowodowała, że podopieczni Vitala Heynena utrzymywali zaliczkę (19:16), a z pola zagrywki kolejne punkty dokładał Wilfredo Leon (21:17). Z drugiej piłki kiwał Antoine Brizard (19:23), lecz kilka chwil później set dobiegł końca (25:21).

Już na początku seta wyższość polskiego bloku dwukrotnie musiał uznać Earvin N’Gapeth (2:1). Po raz kolejny zespoły szybko nawiązały wyrownany fragment gry (3:3), ale ręki w zagrywce nie zwalniał Wilfredo Leon (5:3), a na przerwę techniczną zespoły schodziły przy trzypunktowym prowadzeniu Polaków (8:5). Kolejne ataki kończył Jean Patry (10:12), dodatkowo zatrzymany został Michał Kubiak (12:13). Serię rywali przerwał Bartosz Kurek (14:13), a pojedynczym blokiem popisał się Mateusz Bieniek (16:15). Drużyny toczyły walkę cios za cios, choć na prowadzeniu pozostawali Polacy (19:18). Earvin N’Gapeth pewnie atakował po prostej (20:21), a o czas poprosił Vital Heynen. Sytuacyjny kontratak skonczył Michał Kubiak (23:20). Trévor Clévenot skutecznie zameldował się jeszcze na skrzydle, jednak w kolejnej akcji seta zakończył Bartosz Kurek (25:22).

Czwarta partia ponownie rozpoczęła się od wymiany ciosów między zespołami (3:3), jednak kilka chwil poniźniej błędy naszych zawodników i dobre ataki Earvina N’Gapetha dały Francuzom trzy punkty prowadzenia (6:3). Po przerwie ze środka siatki atakował Piotr Nowakowski (4:6),  a po przerwie technicznej do wyrównania wyniku doprowadził Wilfredo Leon (8:8). Jednak kilka chwil później ponownie zatrzymany został Wilfredo Leon (12:10), co spowodowało że o kolejny czas poprosił Vital Heynen. Po powrocie na boisko atakował Stéphen Boyer (14:10), a po przerwie technicznej atakował Kamil Semeniuk (13:16). Jednak pojedyncze akcje Polaków nie wystarczyły by zatrzymać rozpędzonych rywali, a gry nie ułatwiały błędy własne (20:15). W końcówce atakował jeszcze Wilfredo Leon (17:22), a wyższość polskiego bloku musiał uznać Stéphen Boyer (20:24), lecz w kolejnej akcji atakujący zakończył seta (25:20).

Tie-break rozpoczął się od wymiany punktów z obu stron siatki (1:1), a kontratak na korzyść swojego zespołu rozstrzynął Earvin N’Gapeth (3:1). Ze środka siatki atakował Mateusz Bieniek (2:4), a po raz kolejny zatrzymany został Stéphen Boyer (4:4). Jednak znów Francuzi zaczęli budować zaliczkę (8:6), a mocnym atakiem odpowiedział Piotr Nowakowski (7:8). W końcówce obie drużyny były bardzo zmotywowane, lecz na prowadzeniu pozostawali Francuzi (10:9), a z pola zagrywki punktował Earvin N’Gapeth (12:9). Ostatecznie więcej koncentracji zachowali reprezentanci Francji (15:11).

Francja – Polska 3:2 (25:22; 21:25; 22:25; 25:20; 15:12)

Składy zespołów

Francja: Kévin Tillie, Earvin N’Gapeth, Benjamin Toniutti, Jean Patry, Barthélémy Chinenyeze, Nicolas Le Goff, Jenia Grebennikov (libero) oraz Trévor Clévenot, Stéphen Boyer

Polska: Piotr Nowakowski, Fabian Drzyzga, Bartosz Kurek, Mateusz Bieniek, Wilfredo Leon, Michał Kubiak, Damian Wojtaszek (libero) oraz Maciej Muzaj, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka

Źródło: Informacja własna