Wlazły i Sasak zostają w Treflu Gdańsk

Duet atakujących – Mariusz Wlazły i Kewin Sasak – w sezonie 2021/2022 nadal będzie reprezentować barwy Trefla Gdańsk. Legenda polskiej siatkówki związała się z klubem rocznym kontraktem, natomiast 24-letni Kewin Sasak, dla którego będzie to czwarty sezon w szeregach „gdańskich lwów” podpisał dwuletnią umowę z możliwością przedłużenia o rok.

Doświadczenie wspierane młodością

Mariusz Wlazły zanim doąłczył do zespołu Trefla Gdańsk przez długi czas związany był z zespołem PGE Skry Bełchatów. Do ekipy z Bełchatowa dołączył przed sezonem 2003/2004 i łącznie spędził tam 17 lat. Na swoim koncie ma m.in. siedem Pucharów Polski, dziewięć tytułów mistrza Polski, a także dwa srebrne oraz dwa brązowe medale mistrzostw Polski. Sukcesy osiągał również na parkietach międzynarodowych. W 2008 roku sięgnął wraz z zespołem z Bełchatowa po brązowy medal Ligii Mistrzów i powtórzył ten sukces w 2010 roku. Dwa lata później zaś wywalczył z drużyną srebrny medal tych rozgrywek. Ponadto na swoim koncie atakujący Trefla Gdańsk ma także dwa srebrne, a także brązowy medal klubowych mistrzostw świata.

W minionych rozgrywkach PlusLigi Mariusz Wlazły znacznie przyczynił się do wywalczenia wraz z
zawodnikami Trefla Gdańsk trzeciej lokaty w rundzie zasadniczej. Ostatecznie zaś gdańszczanie rywalizację w rozgrywkach 2020/2021 zakończyli na szóstym miejscu. Atakujący wystąpił w dwudziestu pięciu spotkaniach i zapisał na swoim koncie 408 punktów i w całym sezonie odebrał trzy statuetki MVP. Teraz przed Mariuszem Wlazłym kolejne wyzwania związane z poprawą wyniku i walką o jak najwyższe cele w następnej edycji PlusLigi. „Bardzo się cieszę, że w kolejnym sezonie także będę reprezentował barwy Trefla Gdańsk. Cała moja rodzina świetnie się tutaj czuje, życie w Gdańsku ma ogromnie dużo zalet. Sam Trefl Gdańsk to także wspaniałe miejsce na siatkarskiej mapie Polski i trenuje oraz gra się tutaj z czystą przyjemnością. To, czego zabrakło w minionym sezonie i na co czekam w kolejnych rozgrywkach, to wypełnione po brzegi trybuny ERGO ARENY i głośny doping naszych kibiców. Mam nadzieję, że zasmakujemy tego już niedługo” – mówi Mariusz Wlazly, który związał się z klubem roczną umową.

Drugim atakującym „gdańskich lwów” będzie Kewin Sasak. Dla 24-latka będzie to już czwarty sezon w Treflu Gdańsk, a z roku na rok pełni on coraz ważniejszą rolę w zespole. W swoim pierwszym sezonie w PlusLidze pokazał się na boisku w dziewięciu meczach, w kolejnych rozgrywkach oglądaliśmy go w 24 spotkaniach, w których zdobył 27 punktów, a w minionym sezonie w 27 meczach punktował 170 razy. 139 „oczek” zdobył w ataku, 15 bezpośrednio z pola zagrywki, a 16-krotnie skutecznie blokował przeciwników. Po wyjazdowym meczu z Aluronem CMC Wartą Zawiercie w listopadzie ubiegłego roku został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania i była to jego pierwsza statuetka MVP w karierze. „Bardzo się cieszę, że zostaję na kolejne dwa sezony w Gdańsku. Bardzo zależało mi na dalszej współpracy z trenerem Michałem Winiarskim, a także z Mariuszem Wlazłym. Świetnie się tutaj czuję, mogę się dalej rozwijać, także cieszę się, że chęci były po obu stronach i mogę kontynuować swoją przygodę dalej w Treflu” – mówi Kewin Sasak, który związał się z klubem dwuletnią umową z możliwością przedłużenia o rok.

Źródło: treflgdansk.pl/informacja własna