Neven Majstorović: „Myślę, że w finale pokazaliśmy naszą najlepszą grę”

LUK Politechnika Lublin w trzecim pojedynki finałowej rywalizacji po trzech setach pokonała ekipę BBTS-u Bielsko-Biała, przypieczętowując wywalczenie złotego medalu rozgrywek Tauron 1 Ligi. „Przez cały mecz BBTS Bielsko-Biała wywierało na nas presję, a my od początku do końca byliśmy skupieni” – mówił po meczu libero zespołu z Lublina, Neven Majstorović.

Skupieni na celu

LUK Politechnika Lublin potrzebowała jedynie trzech setów, żeby pokonać ekipę BBTS-u Bielsko -Biała i przypieczętować wywalczenie złotego medalu. Siatkarze z Lublina od początku nie tracili kontroli nad grą, choć przeciwnicy stawiali im opór zwłaszcza w trzeciej partii. „Po tym zwycięstwie naprawdę trudno cokolwiek powiedzieć. Powiem tylko, że nie spodziewałem się rozstrzygnięcia rywalizacji w trzech meczach. BBTS Bielsko-Biała to naprawdę dobry zespół, utrudnił nam pierwszą część sezonu. W drugiej my wygraliśmy tutaj i podchodząc do rywalizacji z bielszczanami w fazie play-off chcieliśmy zrobić wszystko, żeby wywalczyć tytuł. Początek fazy play-off był dla nas trudny, bo w ćwierćfinale po pierwszym zwycięstwie zagraliśmy dwa tie-breaki z Mickiewiczem Kluczbork. Potem wygraliśmy dwa mecze po tie-breakach. Myślę, że ta gra nas wzmocniła i w rezultacie mamy taki wynik” – mówił po meczu Neven Majstorović. Zakończenie spotkania po trzech setach z pewnością cieszy, ale końcowy wynik nie przyszedł łatwo: „Przez cały mecz BBTS Bielsko-Biała wywierało na nas presję, a my od początku do końca byliśmy skupieni. Nie pozwalaliśmy im wyjść na prowadzenie, dlatego wygraliśmy po trzech setach. BBTS Bielsko-Biała to naprawdę doświadczona drużyna. Jeżeli dasz im szansę na odrabianie strat i kontynuowanie gry, mogą zagrać naprawdę dobrze”.

Wymagający sezon zakończony sukcesem

Sezon 2020/2021 z pewnością przejdzie do historii nie tylko ze względu na obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, ale przede wszystkim na historyczny wynik, jaki osiągnęli siatkarze LUK Politechniki Lublin,. „To był bardzo trudny sezon, ponieważ piętnaście drużyn walczyło o awans do PlusLigi. Od początku sezonu powtarzaliśmy sobie, że musimy grać bardzo dobrze, żeby zająć pierwsze miejsce i wywalczyć awans do PlusLigi. Przez cały sezon pracowaliśmy ciężko, były wzloty i upadki, niektóre mecze przegraliśmy z zespołami niżej notowanymi, ale to nas wzmocniło. Mieliśmy bardzo trudny ćwierćfinał. Myślę, że w finale pokazaliśmy naszą najlepszą grę” – ocenił Neven Majstorović.

Z Nevenem Majstoroviciem rozmawiała Marta Chlebicka