Marcin Komenda zostaje w Nysie na kolejny rok

Włodarze Stali Nys systematycznie odsłaniają karty kolejnych zawodników, którzy w sezonie 2021/2022 będą walczyć na plusligowych parkietach. Kilka dni temu klub informował, że w zespole pozostają Patryk Szczurek, Moustapha M’Baye oraz Maciej Zajder, a na podobny krok zdecydował się również Marcin Komenda, który do zespołu z Nysy dołączył przed rokiem.

Marcin Komenda pierwsze kroki na siatkarskich parkietach stawiał w rodzinnym Krakowie, skąd przeniósł się do AKS-u Resovii Rzeszów oraz finalnie do SMS-u PZPS-u Spała. Po sukcesach w rozgrywkach młodzieżowych rozgrywający, w sezonie 2015/2016, zadebiutował na plusligowych parkietach jako zawodnik Effectora Kilece, gdzie grał przez cztery lata. Ostatecznie w poszukiwaniu regularnej gry Marcin Komenda przeniósł się do GKS-u Katowice. Rosnąca forma i umiejętności rozgrywającego spowodowały, że zadebiutował również w reprezentacji Polski, a sezon 2019/2020 rozpoczynał jako zawodnik Asseco Resovii Rzeszów. Marcin Komenda miał być jednym z zawodników, którzy o sile rzeszowskiego zespołu będą stanowić również w sezonie 2020/2021, lecz ostatecznie siatkarz zdecydował się na zmianę klubu i zasilił szeregi Stali Nysa. W zespole z Opolszczyzny Marcin Komenda był podstawowym ogniwem drużyny i wystąpił we wszystkich, dwudziestu sześciu, meczach. Zadowolenie ze współpracy, zarówno ze strony rozgrywającego, jak i ze strony zarządu Stali Nysa skutkowało przedłużeniem kontraktu na rozgrywki 2021/2022. „Cieszę się, że w przyszłym sezonie dalej będę reprezentował barwy żółto-niebieskich. Czuję się tutaj bardzo dobrze. Miasto jest urokliwe, a klub jest dobrze zorganizowany. Hala i siłownia jest w jednym miejscu. Mamy świetne warunki do tego, żeby się rozwijać. Liczę, że w przyszłym sezonie spełnimy pokładane w nas oczekiwania i wspólnie będziemy mogli radować się po naszych meczach. Patrząc na wizję klubu widać, ze idzie to wszystko w dobrym kierunku” – mówił Marcin Komenda, który ponownie o miejsce w wyjściowym składzie rywalizować będzie z Patrykiem Szczurkiem.

Jednak za nim Marcin Komenda wróci do Nysy czekają go rozgrywki reprezentacyjne, a pierwsze zgrupowanie, które ma przygotować naszych reprezentantów do walki o najwyższe cele już się rozpoczęło. Obok Marcina Komendy w Spale zjawili się Fabian Drzyzga, Marcin Janusz oraz Dawid Konarski, jednak skład biało-czerwonych sukcesywnie będzie rosnąć.

Źródło: stalnysa.pl/opracowanie własne