Osłabiona Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zagra w Bełchatowie

Na kilka godzin przed rozpoczęciem drugiego meczu półfinałowego, pomiędzy PGE Skry Bełchatów a Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, włodarze klubu z Opolszczyzny poinformowali, że w składzie zabraknie Pawła Zatorskiego. Libero zgłaszał ból pleców, a po dokładnych badaniach podjęto decyzję o absencji siatkarza podczas spotkania w Bełchatowie.

Paweł Zatorski to, od wielu sezonów, podstawowy zawodnik Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, jednak w drugim spotkaniu półfinałowym, przeciwko bełchatowskiej PGE Skrze, libero nie zagra. Jak poinformowali włodarze kędzierzyńskiego klubu powodem absencji Pawła Zatorskiego jest kontuzja pleców. „Po pierwszym, wygranym przez ZAKSĘ, meczu półfinałowym z PGE Skrą Bełchatów nasz libero zgłosił ból pleców. Po wstępnych badaniach i konsultacjach ze sztabem medycznym, w trosce o zdrowie zawodnika, podjęto decyzję o absencji Pawła Zatorskiego w drugim półfinale PlusLigi (rozgrywanym w środę 7 kwietnia w Bełchatowie)” – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu z Opolszczyzny. Na razie nie wiadomo kiedy libero wróci do gry, jednak Paweł Zatorski pozostaje w stałym kontakcie ze sztabem medycznym oraz lekarzem Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, z którym pracuje nad szybkim powrotem do zdrowia przed kolejnymi spotkaniami. Natomiast podczas spotkania w bełchatowskiej hali Energia do dyspozycji Nikoli Grbicia pozostaje Korneliusz Banach.

Podopieczni Nikoli Grbicia w minionym tygodniu pokonali bełchatowian w trzech setach i do awansu do półfinału Mistrzostw Polski potrzebują jeszcze jednego zwycięstwa. Jednak również bełchatowianie są bardzo zmotywowani do przedłużenia rywalizacji, choć w ich szeregach zabraknie kontuzjowanego Milana Katicia.

Źródło: zaksa.pl/opracowanie własne