PlusLiga: Verva Warszawa Orlen Paliwa pokonuje gdańszczan i wyrównuje stan rywalizacji

W drugim meczu ćwierćfinałowym ekipa Vervy Warszawa Orlen Paliwa pokonała na własnym boisku zespół Trefla Gdańsk. Warszawianie prowadzili w spotkaniu już 2:0, jednak gdańszczanie powrócili do gry i doprowadzili do tie-breaka. W nim kontroli nad grą nie tracili gospodarze i przypieczętowali zwycięstwo, wyrównując tym samym stan rywalizacji. MVP spotkania został wybrany Damian Wojtaszek.

Mecz rozpoczęli warszawianie od zagrywki Bartosz Kwolka, a pierwszą akcję na korzyść swojego zespołu zakończył Igor Grobelny (1:0). Gdańszczanie odrobili stracone „oczko” (1:1) i między ekipami nawiązała się walka (3:3). Gdańszczanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (5:3), ale gospodarze nie tracili z nimi kontaktu, zaś as serwisowy Igora Grobelnego wyrównał wynik (5:5). Skuteczny blok wyprowadził warszawską drużynę na dwupunktowe prowadzenie (8:6), które w dalszej kolejności powiększyli (10:7). Przyjezdni nie zamierzali poddawać się bez walki, as serwisowy Moritza Reicherta zmniejszył straty do jednego „oczka” (9:10), jednak gospodarze nie pozwolili na więcej, utrzymując rywali na bezpiecznym dystansie (13:9). Siatkarze Trefla Gdańsk walczyli o odrobienie straconych „oczek”, złapali kontakt z przeciwnikami (15:16), a punktowa zagrywka Bartłomieja Lipińskiego wyrównała wynik (16:16). Między zespołami trwała zacięta gra w decydującej fazie seta, ale w końcówce siatkarze warszawskiego zespołu wyszli na dwupunktowe prowadzenie (21:19). Choć goście próbowali jeszcze walczyć, warszawianie utrzymali inicjatywę po swojej stronie i pierwszego seta zapisali na swoim koncie z przewagą trzech punktów (25:23).

Drugiego seta od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęli gdańszczanie (2:0). Warszawianie momentalnie odrobili starty (2:2) i między zespołami trwała zacięta gra. Siatkarze ze stolicy wyszli na dwupunktowe prowadzenie (7:5), a skuteczny blok powiększył je (8:5). Goście nie zamierzali jednak składać broni, próbowali odrabiać straty, ale warszawianie skutecznie im to uniemożliwiali. Utrzymywali inicjatywę po swojej stronie, choć przyjezdni jeszcze walczyli w decydującej fazie seta. Punkt bezpośrednio po zagrywce Mariusza Wlazłego zmniejszył straty do jednego „oczka” (18:19), ale gospodarze nie pozwolili rywalom na więcej. Momentalnie odzyskali wyższą przewagę (21:18), nie wypuścili z rąk inicjatywy mimo prób rywali i tę odsłonę także zapisali na swoim koncie (25:23).

Trzeci set został zainaugurowany dwupunktowym prowadzeniem warszawskiego zespołu (2:0). Przyjezdni przystąpili do gry, wyrównali wynik (3:3) i między drużynami trwała walka. Gdańszczanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (8:6), a następnie utrzymywali rywali na dystans (11:8), stale powiększając swój dorobek punktowy (14:9).Gospodarze natomiast nie mogli znaleźć sposobu, aby ich zatrzymać. Przyjezdni wyraźnie kontrolowali grę w tej odsłonie, choć rywale zespołu jeszcze próbowali podjąć walkę w końcówce. Ostatecznie podopieczni trenera Michała Winiarskiego zwyciężyli z przewagą czterech „oczek” (25:21).

Czwartego seta zespoły zainaugurowały wymianą punktów (1:1). Atak Igora Grobelnego wyprowadził warszawian na dwupunktowe prowadzenie (3:1), lecz gdańszczanie momentalnie odrobili stracone „oczka” (3:3) i między zespołami trwała walka, w której nikt nie wstrzymywał ręki (9:9). Gdańszczanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (11:9), a następnie utrzymywali inicjatywę po swojej stronie (13:10). Powiększali swoją przewagę, zaś siatkarze warszawskiego zespołu nie mogli znaleźć sposobu, na przerwanie ich dobrej passy (18:13). W końcówce jeszcze próbowali odrabiać straty, ale gdańszczanie nie pozwolili sobie odebrać inicjatywy i ostatecznie zwyciężyli z przewagą czterech „oczek” (25:21)

Tie-breaka zespoły rozpoczęły wymianą „oczek” (1:1), a następnie warszawianie wyszli na trzypunktowe prowadzenie (4:1). Kontrolowali grę, choć gdańszczanie próbowali odrabiać stracone „oczka”. Złapali kontakt z przeciwnikami (7:8), a w dalszej kolejności doprowadzili do remisu (9:9). Przejęli prowadzenie (12:10), ale rywale nie tracili z nimi kontaktu. Ostatecznie tę odsłonę rozstrzygnęli na swoją korzyść warszawianie (15:13).

Verva Warszawa Orlen Paliwa – Trefl Gdańsk 3:2 (25:22, 25:23, 21:25, 21:25, 15:13)

MVP: Damian Wojtaszek

Składy drużyn:

Verva Warszawa Orlen Paliwa: Bartosz Kwolek, Jan Król, Angel Trinidad De Haro, Andrzej Wrona, Piotr Nowakowski, Igor Grobelny, Damian Wojtaszek (libero) oraz Michał Superlak, Artur Szalpuk, Michał Kozłowski

Trefl Gdańsk: Bartłomiej Lipiński, Mariusz Wlazły,  Marcin Janusz, Moritz Reichert, Karol Urbanowicz, Pablo Crer, Maciej Olenderek (libero) oraz Bartosz Pietruczuk, Kewin Sasak, Bartłomiej Mordyl, Łukasz Kozub,

Źródło: Informacja własna