PlusLiga: PGE Skra Bełchatów pokonuje MKS Będzin w ostatnim meczu kolejki

Na zakończenie dwudziestej szóstej kolejki PGE Skra Bełchatów podejmowała MKS Będzin i zapisała na swoim kocie komplet punktów. Tym samym bełchatowianie awansowali na czwarte miejsce w tabeli i w play-offach zmierzy się z Asseco Resovią Rzeszów. Natomiast MKS Będzin żegna się z PlusLigą. Najlepszym zawodnikiem wybrany został Mateusz Bieniek.

Spotkanie od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęli zawodnicy z Będzina (2:0), lecz szybko do remisu doprowadził Dusan Petković (2:2). W kolejnych fragmentach między zespołami nawiązała się wyrównana walka, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (8:8). Bełchatowianie, przy zagrywkach Mikołaja Sawickiego, zaczęli budować prowadzenie (12:10), a o czas poprosił Jakub Bednaruk. Po wznowieniu gry na skrzydle oraz w polu zagrywki zameldował się Jose Ademar Santana (13:14). Jedną z dłuższych akcji na korzyść bełchatowian rozstrzygnął Norbert Huber (15:15), lecz po ataku Rafała Faryny na prowadzenie wyszli przyjezdni (17:15). Będzinianie utrzymywali prowadzenie, choć asa serwisowego posłał Norbert Huber (18:19). W końcówce ponownie atakował Rafał Faryna co spowodowało, że o czas poprosił Michał Mieszko Gogol (22:20). Po powrocie do gry piłkę w boisku rywali umieścił Mateusz Bieniek (21:22), który punktował również w zagrywce (24:23). Natomiast seta zakończył Milan Katić (25:23).    

Druga odsłona rozpoczęła się od wymiany punktów między zespołami (1:1), jednak przy zagrywkach Rafała Faryny będzinianie prowadzili trzema punktami (4:1). Natomiast bełchatowianie nie tracili koncentracji, a w kolejnym kontrataku zameldował się Mateusz Bieniek (4:4). Ponownie gra toczyła się punkt za punkt (7:7), jednak ręki nie zwalniał Norbert Huber (9:7). Gospodarze utrzymywali prowadzenie, choć w ataku pokazywał się Rafał Faryna (11:12). Mimo prób przyjezdni nie byli w stanie dogonić rywali, którzy dobrym blokiem zatrzymali Kacpra Bobrowskiego (17:13). O czas poprosił jeszcze Jakub Bednaruk, lecz czas nie przyniósł oczekiwanych rezultatów, a kolejne punkty zdobywał Dusan Petković (20:13). W końcówce skutecznie ręce rywali omijał Rafał Faryna (15:24), jednak kilka chwil później seta zakończył błąd będzinian (25:16).

Już na początku trzeciego seta atakiem po prostej popisał się Dusan Petković (2:1), natomiast po drugiej stronie siatki punktował Bartosz Gawryszewski (2:3). Jednak bełchatowianie szybko zaczęli budować prowadzenie, a z pola zagrywki dokładał Mateusz Bieniek (6:3). Choć o czas poprosił jeszcze Jakub Bendaruk, to kilka chwil później zatrzymany został Tomasz Kalembka (11:4). Będzinianie zaczęli jeszcze odrabiać straty zatrzymując jeszcze Milana Katicia, a w kontrataku pokazał się Rafał Faryna (8:11). Jednak ręce zawodników z Będzina obijał Mikołaj Sawicki i ponownie bełchatowianie zbudowali wysokie prowadzenie (14:8). W kolejnych fragmentach po raz kolejny będzinianie zaczęli seriami zdobywać punkty, a ze środka atakował Bartosz Gawryszewski (15:17). Na prawym skrzydle z mocnym atakiem zameldował się Dusan Petković (20:16). W końcówce zespoły toczyły walkę punkt za punkt (22:20), jednak Mikołaj Sawicki dał swojej drużynie piłkę meczową (24:21), a spotkanie zakończył Milan Katić (25:21).

PGE Skra Bełchatów – MKS Będzin 3:0 (25:23; 25:16; 25:21)

MVP: Mateusz Bieniek

Składy zespołów

PGE Skra Bełchatów: Milan Katić, Dusan Petković, Grzegorz Łomacz, Mateusz Bieniek, Mikołaj Sawicki, Norbert Huber, Robert Milczarek (libero) oraz Mihajlo Mitić, Kacper Piechocki, Sebastian Adamczyk

MKS Będzin: Łukasz Makowski, Tomasz Kalembka, Bartosz Schmidt, Kacper Bobrowski, Rafał Faryna, Jose Ademar Santana, Szymon Gregorowicz (libero) oraz Dominik Teklak (libero), Wiktor Haduch, Bartosz Gawryszewski

Źródło: Informacja własna