PlusLiga: PGE Skra Bełchatów z kompletem punktów

Siatkarze PGE Skry Bełchatów w zaległym meczu siedemnastej kolejki pokonali na własnym boisku ekipę Vervy Warszawa Orlen Paliwa. Bełchatowianie ulegli rywalom jedynie w pierwszej partii. W kolejnych nie tracili kontroli nad grą, a najbardziej wyrównany był trzeci set, w którym zwyciężyli po grze na przewagi. MVP spotkania został wybrany Dusan Petković.

Jak poinformował na oficjalnej stronie klub PGE Skry Bełchatów, w niedzielnym meczu, obok kontuzjowanego Bartosza Filipiaka, nie zagrał Taylor Sander. Co prawda, Amerykanin pojawił się w składzie meczowym na pozycji libero, ale spotkanie obserwował z kwadratu dla rezerwowych. Przyjmujący zmaga się ze stanem zapalnym kolana i potrzebuje przerwy, zaś sztab medyczny bełchatowskiej drużyny czyni starania, aby jak najszybciej powrócił do gry.

Mecz rozpoczęli warszawianie od zagrywki Bartosza Kwolka. W pierwszej akcji warszawianie ustawili skuteczny blok (1:0), a następnie przyjmujący posłał asa serwisowego (2:0). Przyjezdni utrzymywali się na prowadzeniu. Kontrolowali grę i powieszali swój dorobek punktowy (14:10), zaś bełchatowianie nie mogli znaleźć sposobu, aby ich zatrzymać. W końcówce warszawianie powiększali swoją przewagę i ostatecznie inauguracyjną partię zapisali na swoim koncie z różnicą ośmiu „oczek” (25:17).

Druga partia została zainaugurowana zaciętą walką, w której nikt nie wstrzymywał ręki (7:7). Dwa asy serwisowe Mateusze Bieńka dały bełchatowianom dwupunktowe prowadzenie (10:8), a następnie powiększali przewagę nad rywalami (15:8). Warszawianie walczyli o powrót do gry, lecz bełchatowianie skutecznie im to uniemożliwiali. Kontrolowali grę w decydującej fazie seta, choć siatkarze warszawskiego zespołu nie zamierzali składać broni. Zmniejszyli straty do dwóch punktów (16:18), ale ostatecznie drugą partię zapisali na swoim koncie z przewagą pięciu „oczek” (25:20).

Trzecią partię zespoły rozpoczęły wymianą „oczek” (1:1). Bełchatowianie w dalszej kolejności wyszli na trzypunktowe prowadzenie (5:2), lecz siatkarze warszawskiego zespołu momentalnie drobili straty (5:5), objęli prowadzenie (6:5) i między zespołami trwała zacięta gra. Warszawianie w dalszej kolejności osiągnęli trzypunktową przewagę (11:8) i utrzymywali kontrolę nad grą, choć gracze PGE Skry Bełchatów walczyli o zniwelowanie strat. Przyjezdni skutecznie im to uniemożliwiali, zaś atak Bartosza Kwolka powiększył przewagę jego drużyny (16:12). Bełchatowianie nie zamierzali jednak składać broni i walczyli o odzyskanie strat. Złapali kontakt z rywalami (16:17), zaś w końcówce zdołali wyrównać wynik (21:21). Ostatecznie trzecią partię po grze na przewagi rozstrzygnęli na swoją korzyść bełchatowianie (29:27).

Czwartą partię dwupunktowym prowadzeniem rozpoczęli warszawianie (2:0). Bełchatowianie przystąpili do gry, w dalszej kolejności wyrównali wynik (6:6) i między zespołami trwała zacięta walka, w której nikt nie wstrzymywał ręki. Bełchatowianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (13:11), ale rywale nie tracili z nimi kontaktu, walcząc o odzyskanie straconych „oczek”. Gospodarze skutecznie im to uniemożliwiali, utrzymywali kontrolę nad grą i ostatecznie tę partię zapisali na swoim koncie z przewagą sześciu punktów (25:19).

PGE Skra Bełchatów – Verva Warszawa Orlen Paliwa 3:1 (17:25, 25:20, 29:27, 25:19)

MVP: Dusan Petković

Składy drużyn:

PGE Skra Bełchatów: Karol Kłos, Milan Katić, Milad Ebadipour, Dusan Petković, Grzegorz Łomacz, Mateusz Bieniek, Kacper Piechocki (libero) oraz Mikołaj Sawicki, Norbert Huber

Verva Warszawa Orlen Paliwa: Bartosz Kwolek, Angel Trinidad De Haro, Andrzej Wrona, Piotr Nowakowski, Igor Grobelny, Michał Superlak, Damian Wojtaszek (libero) oraz Artur Szalpuk,

Źródło: http://www.skra.pl / Informacja własna