TAURON Puchar Polski: Jurajscy Rycerze pewni gry w turnieju finałowym

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym TAURON Pucharu Polski pierwszoligowy BBTS Bielsko-Biała podejmował plusligowy zespół Aluron CMC. Jurajscy Rycerze bez problemów pokonali rywali i po raz drugi w historii zameldowali się w turnieju finałowym o Puchar Polski. Najlepszym zawodnikiem wybrany został Garrett Muagututia

Spotkanie zespoły rozpoczęły od wymiany punktów (1:1), a z szóstej strefy punktował Garrett Muagututia (2:1). Na środku siatki zameldował się Bartosz Cedzyński (3:3), lecz kilka chwil później zawiercianie zatrzymali Oliega Krikuna (5:3). Zawiercianie utrzymywali prowadzenie, a po ataku z przechodzącej piłki w wykonaniu Mateusza Malinowskiego o czas poprosił szkoleniowiec bielszczan (8:4). Na skrzydle po wznowieniu gry zameldował się Michał Makowski (5:8), ale z pola zagrywki punktował Patryk Niemiec (11:6). W kolejnych fragmentach zawiercianie narzucili swój rytm gry, a w kontrataku ze środka siatki punktował Flavio Gulaberto (15:8). Na lewym skrzydle serię gości przerwał Luciano Vicentin (9:15), jednak błędy po stronie bielszczan nie ułatwiały gry, a zawiercianie wykorzystywali kolejne kontrataki (20:12). W końcówce na środku siatki zameldował się jeszcze Wojciech Siek (14:23), jednak tak wysokiej przewagi Jurajscy Rycerze nie wypuścili z rąk i po ataku Pawła Halaby zakończyli seta (25:15).  

Drugą odsłonę zespoły rozpoczęły od wyrównanego fragmentu i błędów w polu zagrywki (3:3), lecz kilka chwil później dłuższą akcję skończył Garrett Maugatutia (5:4). Jednak po asie serwisowym Bartosza Cedzyńskiego na prowadzenie wyszli gospodarze (7:5). W kolejnych fragmentach to zawiercianie gonili wynik, a ze skrzydła punktował Paweł Gryc (10:7). Przy zagrywkach Patryka Niemca zawiercianie doprowadzili do wyrównania wyniku (10:10) i wykorzystując kolejne kontrataki wyszli na prowadzenie (13:10). Ze środka siatki akcje skończył Bartosz Cedzyński (12:14), lecz po kolejnym ataku Mateusza Malinowskiego o czas poprosił szkoleniowiec BBTS-u Bielsko-Biała (16:12). Po powrocie na parkiet bielszczanie zaczęli odrabiać straty (14:16), jednak kilka chwil później pojedynczym blokiem popisał się Maximiliano Cavanna (18:14). W końcówce obie drużyny punktowały ze środka siatki (17:21), jednak z drugiej linii po raz kolejny punktował Garrett Muagututia (22:17). Kilka chwil później seta zakończył Flavio Gulaberto (25:19).

Od dobrego kontrataku trzeciego seta rozpoczął Mateusz Malinowski (1:0), lecz po chwili na skrzydle zameldował się Luciano Vicentin (1:1). Między zespołami nawiązała się wyrównana walka, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (4:4). Z szóstej strefy po raz kolejny atakował Paweł Halaba (6:4). Zawiercianie utrzymywali zaliczkę (8:6), choć bielszczanie utrzymywali kontakt punktowy (8:9). Z drugiej linii punktował Michał Makowski (9:11), a wykorzystując słabszy moment zawiercian gospodarze doprowadzili do remisu (12:12). Garrett Muagututia nie zwalniał ręki na lewym skrzydle i ponownie prowadzenie zaczęli budować przyjezdni (16:13). Bielszczanie zatrzymali jeszcze Pawła Halabę (16:18), jednak pojedynczym blokiem popisał się też Flavio Gulaberto (20:16). W końcówce zespoły grały punkt za punkt, lecz zawiercianie dopsieywali kolejne punkty po bloku (24:18). Seta oraz cały mecz zakończył Grzegorz Bociek (25:18).

BBTS Bielsko-Biała – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3

(15:25; 19:25; 18:25)

MVP: Garrett Muagututia

Składy zespołów

BBTS Bielsko-Biała: Jarosław Maciończyk, Wojciech Siek, Luciano Vicentin, Bartosz Cedzyński, Oleg Krikun, Michał Makowski, Dominik Jaglarski (libero) oraz Kajetan Marek (libero), Paweł Gryc, Adrian Hunek, Sergii Kapelus

Aluron CMC Warta Zawiercie: Patryk Niemiec, Mateusz Malinowski, Flavio Gulaberto, Maximiliano Cavanna, Paweł Halaba, Garrett Maugututia Michał Żurek (libero) oraz Grzegorz Bociek

Źródło: Informacja własna