Liga Mistrzów, gr. A: Pewne zwycięstwo kędzierzynian

W Bełchatowie zostało rozegrane kolejne spotkanie gr. A Ligi Mistrzów. Tym razem, spisująca się bezbłędnie na polskich parkietach, Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zmierzyła się z Fenerbahce HDI ISTANBUL. Jedynie w pierwszym secie turecki zespół był w stanie powalczyć z drużyną Nikoli Grbicia. Kędzierzynianie zatrzymali dla siebie komplet punktów.

Polska drużyna przystąpiła do meczu w roli faworyta. Te drużyny miały już ze sobą styczność na początku grudnia i to Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wyszła ze spotkania zwycięsko wygrywając w trzech setach. W można było jednak ujmować zespołowi rywali, ponieważ grały tam znajome twarze, które już nie raz pokazywały jakość na polskich parkietach- Graham Vigrass czy Nicholas Hoag.

Kędzierzynianom na początku pierwszego seta udało się wypracować trzy punkty przewagi, jednak było to krótkotrwałe. Po bloku Emre Batura na Kamilu Semeniuku na tablicy znów pojawił się remis (9:9). Po ataku Metina Toya to tureccy zawodnicy zyskali dwupunktowe prowadzenie (13:11). Można powiedzieć, na tym etapie gry, że mecz był wyrównany i stał na całkiem dobrym poziomie. Wynik oscylował w okolicach remisu, a 2-3 punkty przewagi nie były żadnym buforem bezpieczeństwa, ponieważ przeciwna drużyna odrabiała straty w krótkim czasie. Salvador Hidalgo Oliva zapisał na koncie skuteczny atak, a w następnej nie zablokował Aleksandra Śliwki, który uderzył piłkę wysoko po bloku (18:18). W końcowej fazie seta Śliwka zaliczył udany atak na lewej stronie i ZAKSA wyszła na minimalne prowadzenie (22:21). Powiększyła je w następnej akcji, kiedy również Śliwka wygrał przepychankę na siatce (23:21). Ostatecznie partię zakończył kędzierzyński przyjmujący obijając blok (25:23).

Na drugą odsłonę Polacy wyszli na parkiet już trochę pewniejsi siebie. Podwójny blok kędzierzynian nie dał się nabrać na kiwkę Hidalgo Olivy i dzięki temu mógł cieszyć się dwoma punktami przewagi (5:3). Łukasz Kaczmarek wpadł w siatkę i oddał rywalom punkt w prezencie, jednak podopieczni Nikoli Grbicia nadal utrzymywali bezpieczne prowadzenie (5:9). Turecka drużyna nie pomagała sobie w odrabianiu strat. Został jej odgwizdany błąd ustawienia, a przewaga ZAKSY powiększała się (7:13). Bartłomiej Kluth, który pojawił się na boisku w ramach podwójnej zmiany, skutecznie obił blok przeciwników na prawym skrzydle (16:9). Oliva posłał piłkę w pół siatki przy zagrywce i kolejny punkt wylądował po stronie Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zbliżając ich do zwycięstwa w drugiej partii (13:20). Kluth dobrze spisywał się po wejściu na parkiet i dopisał do konta pojedynczy blok na tureckim przyjmującym (22:15). Finalnie seta zakończył Hasan Sikar popełniając błąd w polu zagrywki (18:25).

Na trzecią partię obydwie drużyny wyszły w nieco odmienionych składach, W zespole kędzierzynian na parkiecie zostali Kluth oraz Adrian Staszewski. David Smith dostał przesuniętą krótką od Bena Toniuttiego i znów to polska ekipa zaczęła wypracowywać coraz większe prowadzenie (9:5). Semeniuk poradził sobie z atakiem na lewym skrzydle mimo niewygodnej dla siebie pozycji (13:6). Wydawało się, że Grupie Azoty ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle już nic nie zagraża. Wygrana w tym secie była jedynie formalnością. Na boisku pojawił się Krzysztof Rejno. Trener Grbić widząc przewagę swojego zespołu chciał dać szansę wystąpienia w Lidze Mistrzów także tym graczom, którzy na co dzień nie mają takiej możliwości. Po stronie polskiej na parkiecie z podstawowego składu został jedynie rozgrywający Toniutti. Oliva chciał jeszcze ratować sytuację, jednak wykonał atak w pół siatki (11:18). Staszewski na koniec popisał się jeszcze dobrą zagrywką i set zbliżał się ku końcowi (23:15). Set zakończył się wynikiem 25:18.

Fenerbahce HDI ISTANBUL – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(23:25; 18:25; 18:25)

Składy zespołów:

Fenerbahce HDI ISTANBUL: Ulas Kryak, Graham Vigrass, Nicholas Hoag, Emre Batur, Salvador Hidalgo Oliva, Metin Toy, Ahmet Karatas (libero) oraz Daruk Daioglu (libero), Izzet Unver, Kelvin Arinze, Hasan Sikar, Josef Bora Stanicki, Caner Peksen

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Łukasz Kaczmarek, Jakub Kochanowski, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka, Benianim Toniutti, David Smith, Paweł Zatorski (libero) oraz Bartłomiej Kluth, Rafał Prokopczuk, Adrian Staszewski, Korneliusz Banach (libero), Krzysztof Rejno, Ernest Kaciczak, Mateusz Zawalski