PlusLiga: Niełatwe zwycięstwo Asseco Resovii Rzeszów

W dwudziestej drugiej kolejce rzeszowianie podejmowali drużynę MKS-u Będzin. Choć zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów pokonali rywali w trzech setach, to o losach poszczególnych setów decydowały wyrównane końcówki. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został Rafał Buszek.

Spotkanie rozpoczęło się od wymiany ciosów między zespołami (2:2), a w kolejnych akcjach obie drużyny nie zwalniały ręki, jednak przy zagrywkach Fabiana Drzyzgi rzeszowianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (6:4). Gospodarze wykorzystując kolejne kontrataki zaczęli budować zaliczkę, natomiast po akcji Jeffrey’a Jendryka o czas poprosił Jakub Bednaruk (10:5). Jednak po wznowieniu gry na prawym skrzydle zameldował się Karol Butryn (11:5), choć ręki nie zwalniał również Rafał Faryna (6:11). Rzeszowianie kontrolowali przebieg gry (14:8). Jednak o czas  poprosił Jakub Bednaruk, a ciężar gry na swoje barki próbował wziąć Jose Ademar Santana (9:14), dodatkowo z pola zagrywki dwukrotnie punktował Rafał Faryna (11:14). Tym razem o przerwę poprosił Alberto Giuliani, a ze środka siatki zameldował się Timo Tammemaa (15:12). W kolejnych fragmentach zespoły toczyły grę punkt za punkt, jednak na minimalnym prowadzeniu pozostawali zawodnicy z Rzeszowa (18:16). W końcówce po raz kolejny piłkę w boisku rywali umieścił Karol Butryn (21:18), a wyższość bloku musiał uznać Rafał Faryna (23:19). Tak wypracowanej przewagi rzeszowianie nie wypuścili z rąk, ponieważ kilka chwil później premierową odsłonę zakończył Karol Butryn (25:20).   

Ponownie zespoły seta otworzyły od wyrównanych akcji (2:2), a z lewego skrzydła punktował Rafał Buszek (3:2). Jednak kilka chwil później asa serwisowego posłał Jose Ademar Santana (4:3). Gra między zespołami toczyła się równo, lecz z przechodzącej piłki punktował Bartosz Gawryszewski (7:5), co skutkowało czasem dla trenera gospodarzy. Natomiast kilka chwil później wyższość rzeszowskiego bloku musiał uznać Rafał Faryna (7:9), jednak atakujący MKS-u Będzin w kolejnych akcjach pewnie kończył swoje ataki (11:9). Rzeszowianie ostatecznie doprowadzili do wyrównania wyniku skutecznie zatrzymując rywali (12:12), na co szybko zareagował Jakub Bednaruk. Po wznowieniu gry obie drużyny były bardzo zmotywowane, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (16:16). Jedną z dłuższych akcji na korzyść swojego zespołu rozstrzygnął Rafał Buszek, a atak Karola Butryna dał zaliczkę gospodarzom (18:16). Natomiast po drugiej stronie siatki kolejne akcje kończył Rafał Faryna (17:18). W końcówce na lewej stronie zameldował się Jose Ademar Santana (19:21), który punktował również w elemencie zagrywki (21:21). Serię przyjezdnych przerwał atak Karola Butryna (22:21), jednak ostatecznie o losach seta, po ataku Rafała Faryny, decydowała gra na przewagi (24:24). W wyrównanym fragmencie gry lepsi okazali się rzeszowianie, a seta zakończył Timo Tammemaa (27:25).  

Wymiana punktów otworzyła trzeciego seta (1:1), obie drużyny nie wystrzegały się błędów w polu zagrywki. Z szóstej strefy punktował Rafał Sobański (3:3), natomiast techniczną kiwką popisał się Rafał Buszek (5:4). Po raz kolejny rzeszowianie punktowali potrójnym blokiem (7:5), lecz ręki na skrzydle nie zwalniał Rafał Sobański (7:7). W kolejnych fragmentach obie drużyny wykazywały się kolejnymi mocnymi atakami, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (10:10). Po raz kolejny z drugiej linii punktował Rafał Buszek (12:10), lecz również Jose Ademar Santana pewnie wykorzystywał swoje szanse (12:12). O czas poprosił Alberto Giuliani, ale po powrocie na plac gry ponownie punktował Jose Ademar Santana (13:12). Dodatkowo kilka chwil później kontratak skończył Rafał  Faryna, co dało trzypunktową zaliczkę (15:12). Gorszy fragment gry przerwał wchodzący na boisko Bartłomiej Krulicki (13:16), a dzięki cierpliwej grze i zagrywce Karola Butryna rzeszowianie zaczęli odrabiać starty (16:17). Obie drużyny były bardzo zmotywowane, przez co toczyły przedłużone akcje, natomiast po ataku Fabiana Drzyzgi ponownie doszło do wyrównania wyniku (20:20). W końcówce ponownie gra toczyła się punkt za punkt, a ze środka siatki punktował Bartosz Gawryszewski (22:21). Jednak więcej szczęścia mieli zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów, którzy przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść i wygrali za trzy „oczka” (25:23).

Asseco Resovia Rzeszów – MKS Będzin 3:0 (25:20; 27:25; 25:23)

MVP: Rafał Buszek

Składy zespołów

Asseco Resovia Rzeszów: Fabian Drzyzga, Rafał Buszek, Jeffrey Jendryk, Klemen Čebulj, Karol Butryn,  Timo Tammemaa, Michał Potera (libero) oraz Piotr Hain, Bartłomiej Krulicki

MKS Będzin: Rafał Sobański, Tomasz Kalembka, Pontes Veloso Thiago, Bartosz Gawryszewski, Rafał Faryna, Jose Ademar Santana, Szymon Gregorowicz (libero) oraz Dominik Teklak (libero), Łukasz Makowski,  Kacper Bobrowski, Artur Ratajczak, Michał Godlewski

Źródło: Informacja własna