PlusLiga: Kolejna porażka Jastrzębskiego Węgla. Komplet punktów zostaje w Olsztynie

W zaległym meczu dziewiątej kolejki zawodnicy Indykpolu AZS-u Olsztyn podejmowali Jastrzębski Węgiel. Pierwszego seta pewnie wygrali jastrzębianie, jednak w kolejnych trzech odsłonach lepsi okazali się podopieczni Daniela Castellaniego. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Damian Schulz.

Mohamed Al Hachdadi rozpoczął spotkanie od dobrej postawy w polu serwisowym (3:0), a o przerwę szybko poprosił Daniel Castellani. Po powrocie na plac gry punktował Wojciech Żaliński (1:3), lecz kilka chwil później zatrzymany przez punktowy blok rywali został Damian Schulz (6:2). W kolejnych fragmentach jastrzębianie utrzymywali kilkupunktową zaliczkę, a z prawego skrzydła kontratak skończył Mohamed Al Hachdadi (10:4). Natomiast ze środka siatki punktował Mateusz Poręba (6:11), jednak pojedynczymi akcjami olsztynianie nie byli w stanie przeciwstawić się rozpędzonym rywalom (14:8). Jastrzębianie wykorzystując swoje akcje oraz błędy rywali powiększali prowadzenie (20:10), choć na prawym skrzydle zameldował się Remigiusz Kapica (11:20). W końcówce olsztynianie próbowali wrócić do gry, lecz szybko seta zakończył Yacine Louati (25:15).

Drugą odsłonę od technicznego ataku rozpoczął Tomasz Fornal (1:0), a po chwili z szóstej strefy punktował Wojciech Żaliński (1:1). Między zespołami nawiązał się wyrównany fragment gry (4:4), a dzięki lepszemu przyjęciu kolejne ataki mógł kończyć Damian Schulz (7:6). Na taki bieg wydarzeń zareagował szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla, a po czasie jedną z dłuższych akcji skończył Yacine Louati (8:7). Jednak kilka chwil później Yacine Louati musiał uznać wyższość bloku rywali (11:10), natomiast z pola zagrywki punktował Robbert Andinga (14:11). W tej partii lepiej wyglądali olsztynianie, a atak z przechodzącej piłki skończył Dmytro Teryomenko (18:13). Serię gospodarzy przerwał Jurij Gladyr (14:18), natomiast w kolejnych fragmentach jastrzębianie zaczęli odrabiać straty (18:19). Do wyrównania wyniku doprowadził Yacine Louati (19:19), który kilka chwil później dał jastrzębianom dwupunktowe prowadzenie (22:20). Olsztynianie nie zamierzali jednak się poddawać, a dobrą kiwką popisał się Damian Schulz (22:22). Ostatecznie o losach seta decydowała gra na przewagi (24:24), gdzie więcej koncentracji zachowali podopieczni Daniela Castellaniego (27:25).

Trzecia partia rozpoczęła się od wyrównanej wymiany ciosów (2:2), lecz szybko na dwupunktowe prowadzenie wyszli zawodnicy Indykpolu AZS-u Olsztyn (4:2). Kolejne ataki ze środka siatki kończył Mateusz Poręba (6:4), natomiast kilka chwil później do remisu doprowadził Mohamed Al Hachdadi (7:7). Między zespołami toczyły się wyrównane wymiany ciosów, jednak błędy po stronie przyjezdnych po raz kolejny dał olsztynianom dwupunktowe prowadzenie (11:9). O czas poprosił szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla, a po powrocie na plac gry po raz kolejny punktował Mohamed Al Hachdadi (11:11). W kolejnych akcjach jastrzębianie wzmocnili zagrywkę, a sytuacyjną akcję skończył Jurij Gladyr (15:12). Obie drużyny były bardzo zmotywowane, przez co można było obserwować długie akcje. Po olsztyńskiej stronie siatki kolejne ataki kończył Wojciech Żaliński (15:19), który dokładał również punkty bezpośrednio z pola zagrywki (18:20). Dzięki cierpliwej grze olsztynianie doprowadzili do remisu (20:20), a w końcówce po raz kolejny raz po raz na tablicy wyników pojawiał się remis (22:22). Kilka chwil później piłkę w out posłał Jurij Gladyr (24:22), lecz po chwili Gladyr już się nie pomylił (23:24). Ponownie o losach seta decydowała gra na przewagi (24:24), jednak szybko seta zakończył Robbert Andringa (26:24).

Czwartą odsłonę lepiej zainaugurowali olsztynianie (2:0), a ręki na prawym skrzydle nie zwalniał Damian Schulz (4:1). Natomiast po drugiej stronie siatki pewnym atakiem popisał się Rafał Szymura (2:4), który kilka chwil później musiał uznać wyższość bloku rywali (6:2). Mohamed Al Hachdadi przerwał serię gospodarzy (4:8), jednak w dalszym ciągu kontrolę nad przebiegiem gry utrzymywali olsztynianie (11:6). O czas poprosił Luke Reynlods, ale Wojciech Żaliński zatrzymał atak Mohameda Al Hachdadiego (12:6). Kilka chwil później po raz kolejny na skrzydle zameldował się Rafał Szymura (8:12), jednak w kolejnych fragmentach przewaga olsztynian rosła (16:9). Na złą sytuację swojego zespołu po raz kolejny zareagował Luke Reynolds, lecz kolejne sytuacyjne piłki kończył  Damian Schulz (19:12). W końcówce zawodnicy Indykpolu AZS-u Olsztyn nie tracili koncentracji (23:14), choć jastrzębianie punktowali jeszcze blokiem (15:23). Jednak kilka chwil później seta oraz całe spotkanie zakończył Wojciech Żaliński (25:16).

Indykpol AZS Olsztyn –  Jastrzębski Węgiel 3:1 (15:25; 27:25; 26:24; 25:16)

MVP: Damian Schulz

Składy zespołów

Indykpol AZS Olsztyn: Przemysław Stępień, Damian Schulz, Robbert Andinga, Mateusz Poręba, Dmytro Teryomenko, Wojciech Żaliński, Jędrzej Gruszczyński (libero) oraz Jakub Czerwiński, Kamil Droszyński, Remigiusz Kapica, Ruben Schott, Dawid Woch

Jastrzębski Węgiel: Yacine Louati, Mohamed Al Hachdadi, Jurij Gladyr, Łukasz Wiśniewski, Lukas Kampa, Tomasz Fornal, Jakub Popiwczak (libero) oraz Rafał Szymura, Grzegorz Kosok

Źródło: Informacja własna