Mateusz Mika już po zabiegu

W minionym tygodniu włodarze Trefla Gdańsk poinformowały o kontuzji doznanej przez Mateusza Mikę, która po dokładnych badaniach okazała się wymagać interwencji chirurgicznej. Przyjmujący zerwał więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie, a 14 grudnia przeszedł zabieg po którym czeka go około półroczna rehabilitacja oraz przerwa od siatkówki.

 

 

Kolejna kontuzja Mateusza Miki jest dla zawodnika niezwykle pechowa, bo ostatnich słabszych sezonach przyjmujący pod okiem Michała Winiarskiego zaczął wracać do wysokiej dyspozycji. Jednak podczas rozgrzewki przed jednym z zeszłotygodniowych treningów przyjmujący zerwał więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie, a dzięki szybkiej diagnostyce jest już po zabiegu rekonstrukcji więzadła, który przebiegł pomyślnie. „Zabieg rekonstrukcji więzadła krzyżowego przebiegł sprawnie, bez żadnych komplikacji. Przewiduję, że Mateusz następnego dnia, czyli we wtorek, wyjdzie ze szpitala. Od przyszłego tygodnia będzie mógł rozpocząć rehabilitację. Rokowania dla niego są bardzo dobre, ale niestety po takiej kontuzji przerwa od sportu jest długa i potrwa około pół roku – powiedział dr Maciej Pawlak z kliniki Rehasport, gdzie operowany był Mateusz Mika. Zgodnie z przewidywaniami teraz na przyjmującego czeka rehabilitacja, a do pełni sił zawodnik wracać będzie pod okiem fizjoterapeuty Trefla Gdańsk, Piotra Ślugajskiego. Mateusz Mika największe sukcesy w swojej karierze siatkarskiej odnosił właśnie z drużyną Trefla Gdańsk, a wracając po dwóch latach przerwy chciał odbudować swoją formę i pomóc drużynie wygrywać kolejne trofea. Jednak w kolejnej części sezonu nie będziemy oglądać już przyjmującego na parkiecie, jednak włodarze Trefla Gdańsk dokładają wszelkich starań by Mateusz Mika jak najszybciej wrócił do zdrowia. „Na pewno nie jest to dla Mateusza łatwy czas, ale też nie jest to jego pierwsza kontuzja, więc wie, jak ważna jest praca podczas rehabilitacji, by wrócić do formy. Mam ogromną nadzieję, że w przyszłym sezonie Mateusz ponownie założy naszą koszulkę meczową” – mówi prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski.

 

 

Podczas gdy Mateusz Mika będzie przechodził rehabilitację podopiecznych Michała Winiarskiego czekają kolejne plusligowe mecze, gdzie w najbliższym czasie gdańszczanie zmierzą się ze Stalą Nysa oraz Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

 

 

Źródło: treflgdansk.pl/opracowanie własne