PlusLiga: Gdańszczanie kontynuują zwycięską passę

W meczu trzynastej kolejki zespół Aluron CMC Warta Zawiercie podejmował Trefla Gdańsk. Pomimo obiecującego początku spotkanie zakończyło się w trzech setach zwycięstwem podopiecznych trenera Michała Winiarskiego. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania został wybrany atakujący gdańszczan, Kewin Sasak.

 

Spotkanie rozpoczęło się od wymiany punktów między zespołami (1:1), a w kolejnej akcji dobrze kontratak skończył Bartłomiej Lipiński (2:1). Drużyny toczyły między sobą emocjonujące wymiany, natomiast Gdańskie Lwy po punktowym bloku wyszły na prowadzenie (5:3). Dobrze na prawym skrzydle zameldował się Mateusz Malinowski (4:6), jednak po ataku Mariusza Wlazłego o czas poprosił Igor Kolaković (8:4). Po powrocie do gry ze środka siatki punktował Patryk Niemiec (5:8), a kolejne ataki kończył Mateusz Malinowski (7:9). Jednak ręki w polu zagrywki nie zwalniał Kewin Sasak co powiększało prowadzenie przyjezdnych do czterech „oczek” (11:7). W kolejnych fragmentach gdańszczanie nie zwalniali tempa i pewnie wykorzystywali swoje szanse (15:9). Jednak wyższość bloku Jurajskich Rycerzy musiał uznać Mateusz Mika (13:16), w kolejnych fragmentach zespoły grały punkt za punkt, lecz na prowadzeniu utrzymywał się Trefl Gdańsk (17:15). Po kolejnym ataku Bartłomieja Lipińskiego o czas poprosił Igor Kolaković (19:15). Po powrocie na boisko zawiercianie wykazali się cierpliwą grą i rozpoczęli odrabianie strat (18:19). W końcówce ponownie gdańszczanie zbudowali zaliczkę (21:18), choć również rywale nie zwalniali tempa (20:21). Ostatecznie więcej szczęścia w tym fragmencie gry mieli podopieczni Michała Winiarskiego, którzy po zagrywce Marcina Janusza zapisali seta na swoją korzyść (25:22).

 

Drugą partię od dobre zagrywki rozpoczął Kewin Sasak (1:0), lecz w kolejnej akcji ręki nie zwalniał Dominik Depowski (1:1). Ponownie między zespołami trwała wyrównana wymiana ciosów (3:3), ale wtedy w polu zagrywki pojawił się Mateusz Malinowski (5:3). Ze środka siatki punktował Pablo Crer (5:6), a po drugiej stronie siatki nie do zatrzymania był Mateusz Malinowski (8:6). Kilka chwil później piłkę w aut posłał Piotr Orczyk (8:8). Wyrównany fragment gry nie trwał długo, a po punktowe bloki na Bartłomieju Lipińskim pozwoliły zawiercianom powtórnie zbudować prowadzenie (12:9). Jednak również gdańszczanie dobrze prezentowali się w elemencie bloku (11:12), a na prawym skrzydle po raz kolejny punktował Kewin Sasak (13:13). Pojedynczym blokiem popisał się Flavio Gualberto, który zatrzymał Pablo Crera (15:13). Jednak ponownie gdańszczanie szybko doprowadzili do remisu (15:15). Po raz kolejny jedną z dłuższych akcji rozstrzygnął Bartłomiej Lipiński, a o czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy (18:16). Czas nie przyniósł oczekiwanych rezultatów ponieważ przewaga Gdańskich Lwów wciąż rosła (20:16). Serię gości przerwał Mateusz Malinowski (17:20), ale po drugiej stronie siatki z szóstej strefy punktował Mateusz Mika (22:18). Tak wypracowanej przewagi podopieczni Michała Winiarskiego nie wypuścili z rąk i kilka minut później zapisali seta na swoją korzyść (25:21).

 

Ponownie seta drużyny z Zawiercia oraz Gdańska rozpoczęły od wymiany punktów (2:2), lecz szybko na prowadzenie wyszli zawodnicy ekipy przyjezdnej, którzy zatrzymali atak Mateusza Malinowskiego (5:2). Serię rywali przerwał atak z sytuacyjnej piłki w wykonaniu Piotra Orczyka (3:5), lecz kolejne akcje kończył Pablo Crer (7:4). Gdańszczanie nie tracili koncentracji (9:5), natomiast swój zespół do walki próbował poderwać Patryk Czarnowski (6:9). Jednak kolejne bloki musiał uznawać Mateusz Malinowski (11:6), a skutecznie kiwał Marcin Janusz (12:7). W kolejnych fragmentach zawodnicy Trefla Gdańsk pewnie wykorzystywali swoje szanse i utrzymywali wysokie prowadzenie (15:9). Zawiercianie zatrzymali jeszcze atak Kewina Sasaka (11:18), jednak krótkie fragmenty dobrej gry nie wystarczały (20:13). W końcówce atakował jeszcze Flavio Gualberto (17:22), a w ataku pomylił się Mateusz Mika (20:23). Mimo ogromnej walki, fragment dobrej gry nie wystarczył na zatrzymanie rozpędzonych rywali, którzy również tego seta zapisali na swoją korzyść (25:23).

 

 

Aluron CMC Warta Zawiercie – Trefl Gdańsk 1:3 (22:25, 21:25, 23:25)

 

MVP: Kewin Sasak

 

 

Składy zespołów

 

Aluron CMC Warta Zawiercie: Patryk Niemiec, Mateusz Malinowski, Flavio Gualberto, Maximiliano Cavanna, Piotr Orczyk, Garrett Muagututia, Michał Żurek (libero) oraz Dominik Depowski, Grzegorz Bociek, Paweł Halaba, Patryk Czarnowski, Marcin Kania

 

Trefl Gdańsk: Bartłomiej Lipiński, Kewin Sasak, Marcin Janusz, Mateusz Mika, Bartłomiej Mordyl, Pablo Crer, Maciej Olenderek (libero) oraz Moritz Reichert

 

 

 

Źródło: Informacja własna