PlusLiga: Jastrzębianie na plus w Suwałkach

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla w ramach jedenastej kolejki PlusLigi udali się do Suwałk, by tam zmierzyć się z miejscową drużyną. Spotkanie zakończyło się w czterech setach na korzyść przyjezdnych, którzy zapisali na swoje konto komplet punktów. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany libero jastrzębian, Jakub Popiwczak.

 

W porównaniu z niedzielnym meczem w Gdańsku jastrzębski zespół wyszedł w Suwałkach z dwiema zmianami w składzie. W wyjściowej szóstce pojawili się Lukas Kampa oraz Jakub Bucki. W początkowym fragmencie meczu nieźle na lewym skrzydle prezentował się Yacine Louati. Kiedy Lukas Kampa dołożył asa serwisowego, mieliśmy wynik 7:4 dla Jastrzębskiego Węgla. Jastrzębski zespół kontynuował dobrą grę i po akcjach Łukasza Wiśniewskiego zwiększył prowadzenie (12:7, 13:8). Rywale próbowali się odgryźć zagrywką Marcina Walińskiego, ale przyjezdni utrzymywali bezpieczną przewagę (18:13). W końcówce seta szansę gry dostał 15-letni adept Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla Maksymilian Granieczny. Mądrze grający jastrzębianie bez większych kłopotów „dowieźli” prowadzenie w secie do końca, zwyciężając w premierowej partii 25:17.

 

Drugą część meczu w niezłym stylu rozpoczęli gospodarze. Duża w tym zasługa Bartłomieja Bołądzia, który mocnym serwisem uprzykrzał życie jastrzębskim przyjmującym (6:2). Taki początek uskrzydlił gospodarzy, którzy grali odważnie, ale i bardzo skutecznie. Cały czas też suwałczanom „siedziała” zagrywka. Przy stanie 12:7 Luke Reynolds już po raz drugi w tej partii wziął przerwę na żądanie. Przy wyniku 13:9 na placu gry pojawili się: Mohamed Al Hachdadi oraz Eemi Tervaportti. Była to jednak roszada krótkotrwała. W pewnym momencie przewaga Ślepska Malow stopniała do dwóch „oczek”, ale Pomarańczowi nie zdołali pójść za ciosem. Wyraźnie podbudowani psychicznie gospodarze dorzucali kolejne asy Cezarego Sapińskiego, co skutkowało wynikiem 23:16. Tym razem to gospodarze pewnie rozstrzygnęli seta na swoją korzyść (25:18).

 

Trzecia partia także zaczęła się po myśli suwałczan. Stało się tak za sprawą świetnie funkcjonującego bloku ekipy z Podlasia (1:4). Jastrzębski zespół odpowiedział jednak tym samym. Później Jastrzębski Węgiel wreszcie włączył punktową zagrywkę, co przełożyło się na rezultat 13:10 dla przyjezdnych. Gracze Ślepska Malow Suwałki nie zamierzali odpuścić, ale wówczas pięknym atakiem po ciasnym skosie popisał się Louati (15:12). Zaraz potem asa dorzucił Kampa. Rozgrywający gości zaczął częściej uruchamiać w ataku środkowych, a ci pewnie wywiązywali się ze swych powinności. W ostatniej akcji seta Louati zaserwował asa, zapewniając jastrzębskiego ekipie zwycięstwo w partii (25:22).

 

Po wyrównanym początku czwartego seta, od stanu po 8 inicjatywę w grze przejęli gospodarze, którzy dzięki zagrywce Sapińskiego zyskali prowadzenie 11:8. Autowe ataki Bołądzia sprawiły jednak, że jastrzębski zespół „złapał” kontakt z rywalem, a następnie ruszył do ataku. Po asie serwisowym Buckiego przewaga przeszła na stronę gości i od tego momentu to Jastrzębski Węgiel dyktował warunki na boisku. Było moment, że zespół z Suwałki jeszcze raz przycisnął rywali (18:17), ale przyjezdni przetrwali ten napór. Znów błędy własne pogrążyłygospodarzy, a kropkę nad „i” postawił atakiem po długim skosie Louati (25:22).

 

 

Ślepsk Malow Suwałki – Jastrzębski Węgiel 1:3 (17:25, 25:18, 22:25, 22:25)

 

MVP: Jakub Popiwczak

 

 

Składy zespołów:

 

Ślepsk Malow Suwałki: Marcin Waliński, Tomas Rousseaux, Bartłomiej Bołądź, Łukasz Rudzewicz, Cezary Sapiński, Josua Tuaniga, Mateusz Czunkiewicz (libero) oraz Łukasz Kaczorowski, Kevin Klinkenberg, Sebastian Warda, Paweł Filipowicz (libero), Mateusz Sacharewicz, Kacper Gonciarz, Jakub Rohnka

 

Jastrzębski Węgiel: Yacine Louati, Jakub Bucki, Łukasz Wiśniewski, Lukas Kampa, Jurij Gladyr, Rafał Szymura, Jakub Popiwczak oraz Michał Gierżot, Mohamed Al Hachdadi, Eemi Tervaportti, Maksymilian Granieczny (libero)

 

 

 

Źródło: http://www.jastrzebskiwegiel.pl