Mistrz Europy na pokładzie. LUK Politechnika Lublin w drodze po awans do PlusLigi

LUK Politechnika Lublin bardzo poważnie myśli o kolejnym sezonie w rozgrywkach Tauron I Ligi pod kątem awansu do najwyższej klasy rozgrywek. Lublinianie po udanym sezonie na zapleczu ekstraklasy chcą zbudować jak najbardziej optymalny skład w celu realizacji założeń o awansie, a jednym z takich kroków jest pozyskanie Nevena Majstorovicia.

 

Rozbudzone apetyty

 

Sezon 2019/2020 był dla ekipy LUK Politechnika Lublin pierwszym w rozgrywkach ówczesnej KRISPOL I Ligi i już wtedy lublinianie zachwycili kibiców swoją postawą, a przez długi czas plasowali się na pozycji wicelidera tabeli. Warto też podkreślić, że to właśnie siatkarze lubelskiego zespołu przerwali w drugiej rundzie fazy zasadniczej zwycięską serię Stali Nysa. W przedwcześnie zakończonym sezonie ligowym podopieczni trenera Macieja Kołodziejczyka zajęli ostatecznie trzecie miejsce za ekipą z Nysy oraz BBTS-em Bielsko-Biała. Po dobrym występie w debiutanckim sezonie rozgrywek włodarze ekipy z Lublina zapowiadają w nadchodzącej edycji walkę o awans do PlusLigi.

 

„Mistrzowski” transfer

 

Lublinianie czynią poważne kroki, które pomogą im osiągnąć założony cel, a pierwszym nabytkiem zespołu z Lublina jest aktualny mistrz Europy, Neven Majstorović. Serbski libero do Lublina przenosi się po trzech latach spędzonych w Rumunii, gdzie zdobył Superpuchar kraju, dwukrotnie wicemistrzostwo kraju oraz brązowy medal mistrzostw Rumunii. Na swoim koncie ma także występy w lidze francuskiej, serbskiej oraz w polskiej. W sezonie 2015/2016 występował w ekipie Cerradu Czarnych Radom, ale nie osiągnął z nią satysfakcjonujących wyników. Teraz przyszedł czas na kolejne ligowe wyzwanie, jakim bez wątpienia jest gra w rozgrywkach Tauron I ligi i pomoc w awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej.

 

Co więcej, bardzo istotnym aspektem przemawiającym za Serbem są medale zdobyte wspólnie z reprezentacją. Neven Majstorović już w 2015 roku razem z kadrą zdobył srebrny medal ówczesnej Ligi Światowej, a rok później złoty krążek tej imprezy. Podczas rozgrywanych w Polsce Mistrzostw Europy w 2017 roku zdobył z drużyną brązowy medal, zaś w ubiegłorocznych mistrzostwach Starego Kontynentu Serbowie zgarnęli złote krążki, pokonując w finale reprezentację Słowenii. Ponadto nowy libero drużyny z Lublina ma na swoim koncie dwa krążki wywalczone podczas corocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera – brązowy w 2017 roku i złoty w ostatniej edycji.

 

Praca nad budową ekipy

 

Zanim ogłoszony został tzw. hit transferowy władze LUK Politechniki Lublin przedłużyły kontrakty z sześcioma graczami. Dużym wzmocnieniem dla ekipy z Lublina jest pozostanie w zespole przyjmującego Pawła Rusina, który w ubiegłym sezonie był jednym z kluczowych graczy, a ponadto plasował się wysoko w statystykach indywidualnych. W klubie pozostają także rozgrywający Kamil Durski, atakujący Jędrzej Goss, przyjmujący Szymon Seliga, środkowi: Kamil Szaniawski i Radosław Sterna oraz libero Rafał Cabaj, który o miejsce w składzie będzie walczył z Nevenem Majstoroviciem.

 

Z klubem pożegnało się ośmiu siatkarzy w tym jeden z liderów lubelskiej drużyny w sezonie 2019/2020, Damian Wierzbicki. Atakujący, podobnie jak wspomniany wcześniej Paweł Rusin, zajmował wysokie pozycje w rankingach indywidualnych. Ponadto z lubelską drużyną pożegnali się środkowi: Bartłomiej Giza i Roman Oroń, przyjmujący Szymon Pałka i Sławomir Stolc, rozgrywający Bartosz Zrajkowski, a także libero Paweł Toborek oraz Sho Takahashi, który do zespołu z Lublina dołączył w trakcie sezonu z powodu kontuzji Rafała Cabaja i od razu zwrócił uwagę nie tylko kibiców, ale także komentatorów.

 

Okienko transferowe w Lublinie jest cały czas otwarte, a włodarze LUK Politechniki Lublin nie zwalniają tempa. Zakontraktowanie mistrza Europy rozbudza oczekiwania względem kolejnych transferów, które klub będzie prezentował już niebawem, a efekty kibice będą mogli zobaczyć już za kilkanaście tygodni.

 

 

 

Źródło: Informacja własna