Grzegorz Bociek zostaje w Aluron Virtu CMC Zawiercie

Włodarze Aluron Virtu CMC poinformowali o przedłużeniu kontraktu z Grzegorzem Boćkiem, który do zespołu dołączył przed sezonem 2017/2018 i od tego czasu jest ważną postacią drużyny. Do Zawiercia atakujący przeniósł się z Kędzierzyna-Koźla, a kontrakt z zawierciańskim zespołem został przedłużony o kolejny rok.

 

W Zawierciu jak w domu

 

Choć ostatni sezon zakończył się dla Jurajskich Rycerzy sporym niedosytem, ponieważ zespół zajął dziesiąte miejsce, to nie zmieniło się nastawienie na siatkówkę w Zawierciu. W dalszym ciągu zarówno kibice jak i cały Aluron Virtu CMC mierzy coraz wyżej, w związku z czym włodarze zawierciańskiego klubu budują zespół na sezon 2020/2021. Jednym z zawodników, który w kolejnych rozgrywkach będzie bronił barw Jurajskich Rycerzy jest Grzegorz Bociek. Atakujący z Aluron Virtu CMC Zawiercie związany jest od 2017 roku, kiedy to zawiercianie debiutowali w PlusLidze. Grzegorz Bociek do Zawiercia przeniósł się z Kędzierzyna-Koźla i od początku stał się mocnym punktem Jurajskich Rycerzy. W ostatnim czasie o miejsce w wyjściowym składzie rywalizował z Mateuszem Malinowskim, ale nawet poza boiskiem był ważnym ogniwem zespołu. „To będzie już czwarty sezon Grzegorza w żółto-zielonych barwach i możemy być z tego powodu bardzo zadowoleni, ponieważ tworzą z Mateuszem Malinowskim naprawdę ciekawą parę. Jest w niej dużo siły, dużo ognia, obaj dysponują dobrym atakiem, jak i zagrywką. Poza tym Grzegorz jest również dobrym duchem zespołu” – mówi Dominik Kwapisiewicz. Obaj atakujący dobrze się uzupełniali i nie inaczej będzie w sezonie 2020/2021, dziś bowiem klub poinformował o przedłużeniu kontraktu z Grzegorzem Boćkiem, natomiast kilka dni temu nową umowę podpisał Mateusz Malinowski, o czym więcej przeczytacie TUTAJ. „Zostaję w Zawierciu, bo ludzie, którzy tu mieszkają, sztab, prezesi, wszyscy stwarzają taką rodzinną atmosferę i naprawdę wkupiłem się w to miasto. Ten klub, który jest dosyć młody stażem w PlusLidze, jest bardzo fajnie poukładany, robi z roku na rok progres. Władze chcą go rozwijać, a sponsorzy w niego inwestować. Ja sam się do niego mocno przykleiłem, czuję sentyment i czuję się tu potrzebny” – mówi Grzegorz Bociek.

 

 

Marzenia były inne

 

Do rozgrywek sezonu 2019/2020 zawierciański zespół przystąpił niesiony dobrym wynikiem z minionych rozgrywek.Po dobrym początku sezonu, gdzie Aluron Virtu CMC plasował się w czołówce tabeli, przyszły gorsze chwile i zespół został sklasyfikowany dopiero na dziesiątym miejscu. Jak zapowiadają włodarze klubu wnioski zostały wyciągnięte i budowany skład na kolejny sezon ma zapewnić walkę o najwyższe cele. Zespół poprowadzi Igor Kolaković, a na podpisanie kontraktów zdecydowali się już Garrett Muagututia, Flávio Gualberto oraz Ǵorǵi Ǵorǵiew.

 

 

Więcej informacji transferowych znajdziecie TUTAJ

 

 

 

Źródło: informacja własna/aluronvirtucmc.pl