Fabian Drzyzga wraca do Rzeszowa!

Po trzech latach spędzonych poza Polską Fabian Drzyzga zdecydował się na powrót do rodzimej ligi. Dwukrotny mistrz świata zasili szeregi Asseco Resovii Rzeszów. Rozgrywający w przeszłości reprezentował już barwy rzeszowskiego klubu, zdobywając z nim ligowe trofea. Nowa umowa zawodnika została podpisana na dwa lata

 

Bezcenne doświadczenie

 

Fabian Drzyzga to jeden z czołowych polskich rozgrywających, który doświadczenie zbierał, grając w barwach AZS-u Częstochowa czy AZS-u Politechniki Warszawskiej. W 2013 roku rozgrywający trafił do Asseco Resovii Rzeszów, gdzie spędził cztery lata, a z zespołem sięgnął po mistrzostwo Polski, dwa srebrne medale rozgrywek oraz po Superpuchar. W 2015 roku, pod wodzą Andrzeja Kowala, rzeszowski zespół dopisał do swojego konta srebrny medal Ligi Mistrzów. Po zakończeniu rozgrywek 2016/2017 Fabian Drzyzga zdecydował się na zmianę klubu, a jego wybór padł na grecki Olympiakos Pireus, z którym rozgrywający wywalczył Puchar Challenge, Puchar Grecji oraz mistrzostwo kraju. Ostatnie dwa lata reprezentant Polski spędził w rosyjskiej Superlidze, gdzie kreował grę Lokomotiwu Nowosybirsk. W przedwcześnie zakończonym sezonie Fabian Drzyzga zdobył mistrzostwo Rosji. W swoim dorobku medalowym rozgrywający ma również wiele krążków wywalczonych z reprezentacją Polski, w tym dwa złote medale Mistrzostw Świata. Od dłuższego czasu spekulowano, gdzie w kolejnym sezonie zagra czołowy polski rozgrywający, ale sprawa wyjaśniła się dość niespodziewanie. Drzyzga zasilił bowiem szeregi Asseco Resovii Rzeszów. Zawodnik związał się z klubem dwuletnim kontraktem, a o miejsce w składzie będzie rywalizował z Marcinem Komendą.

 

Asseco Resovia Rzeszów w minionym sezonie zajęła trzynaste miejsce, co jest najgorszym rezultatem rzeszowskiego klubu na przestrzeni ostatnich lat. W sezonie 2020/2021 włodarze klubu stawiają za cel odbudowanie siły Asseco Resovii oraz walkę o jak najwyższą lokatę. Kilka tygodni temu stery w zespole objął włoski szkoleniowiec Alberto Giuliani, który ma pomóc w powrocie na szczyt.

 

O transferze Aleberto Giulianiego pisaliśmy TUTAJ.

 

 

Źródło: Informacja własna