PlusLiga ruszy wcześniej niż planowano?

W ostatnich dniach informowaliśmy, że prawdopodobnie sezon 2020/2021 rozpocznie się 19 września. Jednak prezesi klubów grających w PlusLidze zgodnie zdecydowali o przesunięciu startu rozgrywek, a pierwsza kolejka spotkań rozegrana zostanie między 11 a 13 września, tym samym w nadchodzącym sezonie wyeliminowane zostały mecze rozgrywane w środku tygodnia.

 

 

 

Ze względu na panującą sytuację epidemiologiczną rozgrywki sezonu 2019/2020 zostały zakończone, a władze PlusLigi rozpoczęły pracę nad kalendarzem na kolejny sezon. Początkowo prezes Polskiej Ligi Siatkówki, Paweł Zagumny, mówił że najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce zmagania rozpocznie 19 września, od turnieju o Superpuchar. Jednak na dzisiejszym spotkaniu prezesów klubów oraz Rady Nadzorczej PLS zapadła jednogłośna decyzja o przesunięciu pierwszej kolejki PlusLigi na weekend 11-13 września, to dwa tygodnie szybciej niż zakładał pierwotny plan. Natomiast 5 września rozegrany ma zostać turniej z okazji dwudziestolecia rozgrywek, który najprawdopodobniej zastąpi mecz o Superpuchar. Należy jednak pamiętać, że na razie są to plany, a wszystko zależy od tego kiedy siatkówka otrzyma zielone światło na powrót do hal. „Spróbujemy tak wszystko zorganizować, by ten start PlusLigi był możliwy i jak najbardziej efektowny. Będziemy o nim rozmawiali z Panią minister sportu, przedstawicielami najwyższych władz państwowych, bo wiele zależy od tego, kiedy nasze drużyny będą mogły wrócić do treningów”- mówił Paweł Zagumny. W najbliższych dniach poznamy szczegółowy terminarz, jednak już teraz wiadomo, że przesunięcie daty rozpoczęcia rozgrywek spowoduje, że zespoły nie będą toczyć zmagań w środy, tak jak to miało miejsce w ostatnich sezonach. Taki bieg wydarzeń ułatwi również ewentualne zmiany terminarza w razie potrzeby czasowego zatrzymania rozgrywek.

 

 

 

Start bez kibiców?

 

 

Sytuacja, zarówno w Polsce jak i na świecie, zmienia się dynamicznie, ciężko snuć długofalowe plany i określić datę kiedy zostanie przywrócona możliwość organizacji imprez masowych. Dlatego niewykluczone jest, że ze względów epidemiologicznych na początku sezonu w halach zabraknie kibiców. Dlatego rozgrywanie kolejnych spotkań tylko w weekendy spowoduje, że wszystkie mecze będą transmitowane na sportowych antenach telewizji Polsat. „Najważniejsze jest, by grać jak najwięcej w weekendy, bo wtedy mamy gwarancję od naszego partnera – Telewizji Polsat – że kibice będą mogli na jej antenach obejrzeć wszystkie mecze na żywo. Trudno dziś powiedzieć, kiedy fani wrócą na trybuny, więc transmisje to dla nas bardzo ważna sprawa”- dodaje Paweł Zagumny.

 

 

 

Źródło: plusliga.pl/opracowanie własne