Kolejny zawodnik zostaje w Suwałkach! Filipowicz z nową umową

Włodarze MKS-u Ślepsk Malow Suwałki poinformowali o przedłużeniu umowy z kolejnym zawodnikiem. Tym razem chodzi o libero zespołu, Pawła Filipowicza, który do Suwałk przeniósł się w 2017 roku i jest jednym z zawodników, którzy wywalczyli awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Nowa umowa została podpisana na sezon 2020/2021.

 

Paweł Filipowicz jest jednym z wychowanków radomskiej drużyny, której barwy reprezentował, grając w rozgrywkach Młodej Ligi. Ma na swoim koncie dwa mistrzostwa Polski juniorów oraz wicemistrzostwo Polski kadetów. W 2011 roku zadebiutował w barwach seniorskiej drużyny z Radomia, a w 2013 roku wywalczył z nią mistrzostwo I Ligi oraz awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Paweł Filipowicz dostał szansę na zadebiutowanie w PlusLidze, ale po zakończeniu sezonu 2013/2014 zdecydował się na zmianę klubu, a jego wybór padł na ówczesny Espadon Szczecin. W Szczecinie siatkarz spędził tylko rok i sezon 2015/2016 rozpoczynał jako zawodnik pierwszoligowego Aluronu Virtu Wary Zawiercie. W barwach zawierciańskiej drużyny Paweł Filipowicz wywalczył kolejne mistrzostwo I Ligi oraz awans do PlusLigi, ale po zakończeniu sezonu 2016/2017 Paweł Filipowicz trafił do zespołu z Suwałk, gdzie szybko stał się jednym z filarów zespołu. Po wywalczeniu mistrzostwa I Ligi oraz awansie MKS-u Ślepsk Malow Suwałki do PlusLigi, libero był jednym z zawodników, którzy otrzymali szansę na  grę w PlusLidze. W sezonie 2019/2020 Paweł Filipowicz zagrał we wszystkich, dwudziestu czterech meczach i miał swój wkład w bardzo dobry wynik zespołu. Dobra postawa zawodnika skutkowała przedłużeniem kontraktu o kolejny sezon. „Wybór był dość prosty. Będę tutaj czwarty rok, a przez ostatnie trzy lata bardzo dobrze czułem się w zespole. Uważam, że z ludźmi, z którymi pracowałem, miałem możliwość zrobić spory progres. Do tego granie w Suwałkach sprawia mi dużą przyjemność” – powiedział Paweł Filipowicz.

 

Celem plusligowego beniaminka było spokojne utrzymanie się w PlusLidze, lecz pod wodzą Andrzeja Kowala zespół ostatecznie wywalczył dziewiąte miejsce. „Od strony sportowej pokazaliśmy kawał fajnej siatkówki, od strony sportowej skończyliśmy na dziewiątym miejscu. Natomiast uważam, że gdybyśmy dokończyli rundę zasadniczą wskoczylibyśmy do ósemki, która dawała możliwość gry w play-offach” – ocenił Paweł Filipowicz.

 

Dobra postawa zespołu skutkowała pozostaniem w drużynie Andrzeja Kowala, a kilka dni temu włodarze poinformowali o przedłużeniu kontraktu przez Bartłomieja Bołądzia, o czym możecie przeczytać TUTAJ.

 

 

Źródło: slepsksuwalki.pl/opracowanie własne