PlusLiga: Podział punktów w Olsztynie. MKS Będzin z pierwszym zwycięstwem

W kolejnej serii spotkań Indykpol AZS Olsztyn podejmował zespół MKS-u Będzin. Spotkanie przyniosło wiele emocji bowiem oba zespoły dobrze prezentowały się w obronie, a o losach meczu decydował tie-break. Ostatecznie pierwsze zwycięstwo w sezonie na swoje konto zapisali zawodnicy MKS-u Będzin. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został przyjmujący Rafał Sobański.

 

 

 

Spotkanie od mocnego ataku rozpoczął Robbert Andringa (1:0), lecz kilka chwil później zatrzymany został Jan Hadrava (2:1). Jednak również olsztynianie punktowali blokiem i zatrzymali atak Rafała Sobańskiego (3:2). W pierwszych fragmentach zespoły toczyły między sobą wyrównaną walkę (5:5). Na skrzydle zameldował się Purya Fayazi (7:7), a w odpowiedzi kiwał Wojciech Żaliński (8:7). W kolejnych akcjach olsztynianie nie zwalniali ręki i po kolejnym punktowym bloku wyszli na trzypunktowe prowadzenie (11:8). O czas dla swojego zespołu poprosił Jakub Bednadruk, a po powrocie na plac gry atakował Dawid Dryja (9:11). Dzięki cierpliwej grze będzinianie szybko doprowadzili do remisu (12:12), lecz ręki nie zwalniał Jan Hadrava (14:12). Na lewym skrzydle zameldował się również Robbert Andringa (16:14), natomiast piłkę w aut posłał Michał Superlak (18:15). W kolejnej akcji ze środka siatki atakował Dawid Gunia (16:18). W kolejnych fragmentach zespoły toczyły grę punkt za punkt, lecz na prowadzeniu pozostawał zespół z Olsztyna (20:18). W końcówce atakował jeszcze Dawid Dryja (19:22),  a kontratak na korzyść swojego zespołu skończył David Sossenheimer (20:22). Po przerwie na żądanie trenera gospodarzy punktował Jan Hadrava (23:20), a kilka chwil później gospodarze mili piłkę setową (24:22). Premierową odsłonę skończył Wojciech Żaliński (25:23).

 

 

 

Druga partia rozpoczęła się od wymiany punktów między zespołami (1:1), a w kolejnych akcjach obie drużyny nie zwalniały ręki (3:3). Na środku siatki zameldował się Paweł Pietraszko (4:4), lecz kilka chwil później na dwupunktowe prowadzenie wyszli zawodnicy z Będzina (6:4). Pomimo reakcji trenera olsztynian przyjezdni konsekwentnie powiększali prowadzenie (9:5). Będzinianie utrzymywali zaliczkę, a dodatkowo zatrzymali atak Jana Hadravy (11:6). Serię gości przerwał Wojciech Żaliński (7:11), lecz kilka chwil później z drugiej linii atakował Rafał Sobański (13:9). Zawodnicy z Olsztyna próbowali odrabiać starty (11:13), lecz asa serwisowego posłał Purya Fayazi (15:11). Zawodnicy MKS-u Będzin wykorzystywali kolejne kontrataki natomiast gospodarze mieli problemy ze skończeniem pierwszej akcji (19:13). Piłkę w boisko rywali z lewego skrzydła wbił Mateusz Mika (15:19), a w kolejnych akacjach punktował Remigiusz Kapica (18:20). Na lepszy fragment gry rywali szybko zareagował Jakub Bendaruk, a po powrocie na plac gry kibice mogli obserwować emocjonujące wymiany (21:22). W końcówce olsztynianie nie zdołali jednak odrobić start, a seta zakończył Purya Payazi (25:21).

 

 

 

Trzecią partię lepiej rozpoczęli zawodnicy Indykpolu AZS-u Olsztyn (2:0), a pierwsze punkty będzinianie zdobywali po błędach własnych rywali (2:4). W kolejnych akcjach olsztynianie nie zwalniali ręki i budowali zaliczkę (6:3). Na środku siatki zameldował się Dawid Gunia (5:9), lecz po chwili podobnym atakiem odpowiedział Mateusz Poręba (10:5). W kolejnych akcjach będzinianie próbowali nawiązać walkę z rywalami, a atak skończył Purya Fayazi (7:10). Olsztynianie utrzymywali kilkupunktową zaliczkę (12:6), lecz jedną z dłuższych akcji skończył blok na Janie Hadravie (7:12). Między zespołami nawiązała się walka punkt za punkt, lecz w dalszym ciągu kontrole nad przebiegiem gry mieli zawodnicy z Olsztyna (16:11). Na środku siatki po raz kolejny zameldował się Mateusz Poręba (18:13), lecz ręki nie zwalniał również Purya Fayazi (14:18). W końcówce zatrzymany został Rafał Faryna (21:15), a asa serwisowego posłał Robbert Andringa (23:15). Kilka chwil później seta zakończyła kolejna punktowa zagrywka Robberta Andringi (25:15).

 

 

 

Trzecia partia lepiej rozpoczęła się dla zawodników z Będzina, którzy już na początku zatrzymali atak Robberta Andringi (2:0). Olsztynianie szybko doprowadzili do wyrównania wyniku (3:3), lecz błąd Remigiusza Kapicy po raz kolejny wyprowadził na prowadzenie przyjezdnych (5:3). W kolejnych fragmentach kibice mieli możliwość obserwowania emocjonujących akcji (6:6). Na prawej stronie zameldował się Michał Superlak (9:7), a kilka chwil później atakujący zdobywał kolejne „oczka” (12:9). Na taki bieg wydarzeń zareagował trener olsztyńskiej drużyny, lecz po powrocie na plac gry atakował Rafał Sobański (13:9). Jednak w kolejnych fragmentach olsztynianie przy zagrywkach Mateusza Poręby zaczęli odrabiać starty (12:13), ale kilka chwil później zatrzymany został Robbert Adringa (15:12). Będzinianie dobrze bronili i wykorzystywali sytuacyjne piłki (19:14). Serię przyjezdnych przerwał atak Wojciecha Żalińskiego (15:19). W końcówce olsztynianie próbowali jeszcze nawiązać walkę z rywalami, lecz atak z przechodzącej piłki skończył Rafał Sobański (23:19). Kilka chwil później seta zakończył Dawid Dryja, a o losach meczu decydował tie-break (25:21).

 

 

 

Decydującą odsłonę od dobrego ataku rozpoczął Jan Hadrava (1:0), a w kolejnych akcjach między zespołami toczyła się wyrównana walka (3:3). Wyższość będzińskiego bloku musiał uznać Wojciech Żaliński (5:4), a w odpowiedzi pojedynczym blokiem popisał się Seyed Mohammad Mousavi (5:5). W kolejnych fragmentach zawodnicy nie zwalniali ręki, lecz po atak Dawida Guni na prowadzenie wyszli będzinianie (8:6). Po zmianie stron gospodarze zablokowali atak Rafała Sobańskiego (7:8), jednak kilka chwil później na prawym skrzydle zameldował się Michał Superlak (10:8). Olsztynianie wykazali się cierpliwością i doprowadzili do wyrównania wyniku (11:11). W końcówce obie drużyny były bardzo zmotywowane, lecz po autowym ataku Jana Hadravy piłkę meczową mieli przyjezdni (14:12). Seta jak i całe spotkanie zakończył błąd Pawła Pietraszki w polu zagrywki (15:13).

 

 

 

Indykpol AZS Olsztyn – MKS Będzin 2:3 (25:23; 21:25; 25:15; 21:25; 13:15)

                                           MVP: Rafał Sobański

 

 

 

 

Składy zespołów

 

 

Indykpol AZS Olsztyn: Jan Hadrava, Robbert Andringa, Paweł Pietraszko, Paweł Woicki, Wojciech Żaliński, Seyed Mohammad Mousavi, Michał Żurek (libero) oraz Mateusz Mika, Tomasz Kowalski, Remigiusz Kapica, Mateusz Poręba,

 

 

MKS Będzin: Dawid Gunia, Konrad Buczek, Dawid Dryja, Purya Fayazi, Rafał Sobański, Michał Superlak, Michał Potera (libero) oraz Grzegorz Pająk, David Sossenheimer, Rafał Faryna, Artur Ratajczak, Jan Fornal

 

 

 

 

Źródło: Informacja własna