Bednorz kontra Leon w finale Superpucharu Włoch

W piątek we Włoszech rozegrane zostały półfinałowe mecze turnieju o Superpuchar kraju. Ekipa Leo Shoes Modena po czterech setach pokonała zespół Cucine Lube Civitanova, a bardzo dobry występ zanotował Bartosz Bednorz. Do finału awansowała także drużyna Sir Safety Conad Perugia z Wilfredo Leonem i trenerem Vitalem Heynenem.

 

Drużyna Leo Shoes Modena pojedynku nie rozpoczęła najlepiej. Siatkarze Cucine Lube Civitanova w pierwszej odsłonie prowadzili nawet sześcioma punktami. W końcówce gracze z Modeny przy zagrywce Bartosza Bednorza odrobili straty i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Kontroli nad grą nie tracili także w drugiej partii, w której wygrali z przewagą czterech „oczek”. W trzeciej partii po grze na przewagi zwyciężyli siatkarze Cucine Lube Civitanova, przedłużając swoje szanse w meczu, jednak w czwartej odsłonie kropkę nad ‚i’ postawiła ekipa z Modeny.

 

Gracze Leo Shoes Modena zaprezentowali się lepiej we wszystkich elementach. W przyjęciu zanotowali 42% jakość (24% perfekcyjnego) wobec 34% (17% perfekcyjnego) przyjęcia rywali, zaś w ataku zagrali z 50% skutecznością przy 39% skuteczności siatkarzy Cucine Lube Civitanova. Ponadto zdobyli czternaście punktów blokiem, przy czterech „oczkach” rywali, a także posłali jedenaście asów serwisowych przy dziewięciu w obozie mistrzów Włoch.

 

Bartosz Bednorz był liderem swojego zespołu. Zdobył osiemnaście punktów, a w tym posłał trzy asy serwisowe i ustawił jeden punktowy blok. Atakował ze skutecznością 50%, zaś w przyjęciu zanotował grę na poziomie 47% (24% perfekcyjnego). Przyjmujący reprezentacji Polski mecz rozpoczął w wyjściowej szóstce, w przeciwieństwie do występującego w barwach Cucine Lube Civitanova Mateusza Bieńka, który pojawił się jedynie na zmianach w trzecim i czwartym secie, zdobywając jeden punkt atakiem.

 

Cucine Lube Civitanova – Leo Shoes Modena 1:3 (23:25, 21:25, 29:27, 20:25)

 

 

W drugim starciu półfinałowym ekipa Sir Safety Conad Perugia po czterech setach pokonała drużynę Itas Trentino. Gracze z Trydentu zapisali na swoim koncie tylko pierwszą odsłonę, jednak woli walki nie brakowało im w pozostałych partiach. Zespół z Perugii zanotował 41% grę w przyjęciu zagrywki (15% perfekcyjnego), wobec 38% (25% perfekcyjnego) po stronie rywali, w ataku zaś obie ekipy zagrały ze skutecznością 48%. W polu serwisowym skuteczniejsi byli gracze z Perugii, posyłając osiem punktowych zagrywek przy czterech asach przeciwników, jednak w grze blokiem lepiej zaprezentowali się siatkarze Itas Trentino – szesnaście punktów tym elementem przy sześciu w obozie przeciwnym.

 

Wilfredo Leon był drugim najlepiej punktującym graczem w ekipie z Perugii. Zanotował dziewiętnaście punktów, mając w tym pięć asów serwisowych i dwa punktowe bloki. Atakował ze skutecznością 43%, zaś przyjmował z 37% jakością (11% perfekcyjnego). Liderem drużyny był Aleksandar Atanasijević. Zdobył dwadzieścia „oczek” atakiem, notując 51% skuteczność. W ekipie Itas Trentino były środkowy PGE Skry Bełchatów, Srećko Lisinać, zdobył trzynaście punktów, z czego pięć blokiem. Atakował ze skutecznością 58%.

 

Sir Safety Conad Perugia – Itas Trentino 3:1 (21:25, 25:23, 25:21, 25:22)

 

 

Źródło: http://www.legavolley.it / opracowanie własne