Uniwersjada: Druga wygrana biało-czerwonych

W drugim meczu fazy grupowej reprezentacja Polski pokonała kadrę Francji. Biało-czerwoni najwyraźniej zwyciężyli w pierwszej partii, ale problemów z pokonaniem Trójkolorowych nie mieli także w pozostałych dwóch odsłonach. Rywale jedynie w drugim secie zdołali przekroczyć granicę dwudziestu punktów.

 

Mecz od trzypunktowego prowadzenia rozpoczęli Polacy (3:0). Francuzi przystąpili do gry (1:3), ale na bezpiecznym prowadzeniu cały czas utrzymywali się biało-czerwoni (8:3). Utrzymywali kontrolę nad grą i powiększali swój dorobek punktowy. Osiągnięcie sześciopunktowej przewagi poskutkowało przerwą na żądanie szkoleniowca Trójkolorowych (11:5). Ta jednak nie zatrzymała siatkarzy reprezentacji Polski, którzy wyraźnie kontrolowali przebieg wydarzeń, a na drugiej przerwie technicznej prowadzili aż jedenastoma „oczkami” (16:5). Pewnie zmierzali do zwycięstwa, a Francuzom niewiele pomógł nawet drugi czas na żądanie szkoleniowca (19:8). Biało-czerwoni zwyciężyli w inauguracyjnej odsłonie z jedenastopunktową przewagą (25:14).

 

Drugiego seta zespoły zainaugurowały wymianą punktów (1:1). Francuzi odskoczyli na dwupunktowe prowadzenie (4:2), lecz biało-czerwoni nie tracili z nimi kontaktu i szybko doprowadzili do remisu (5:5). Przejęli przewagę (6:5), prowadząc także na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Po niej jednak siatkarze francuskiego zespołu ponownie wyrównali wynik (9:9). Polacy odzyskali swoją przewagę (12:10), lecz rywale nie pozwolili na więcej. Po raz kolejny doprowadzili do remisu (13:13), a w dalszej kolejności przejęli inicjatywę (15:14) i to oni minimalnie prowadzili na drugim czasie technicznym (16:15). W decydującej fazie seta Polacy zdobyli pięć punktów z rzędu, obejmując czteropunktowe prowadzenie (23:19). Francuzi odrobili dwa punkty, na co zapobiegawczo o przerwę poprosił szkoleniowiec biało-czerwonych (21:23). Ostatecznie drugiego seta również zapisali na swoim koncie siatkarze reprezentacji Polski (25:22).

 

Trzecią partię zespoły ponownie rozpoczęły wymianą punktów (1:1), od początku nawiązując ze sobą wyrównaną grę (3:3). Dosyć szybko jednak biało-czerwoni objęli dwupunktowe prowadzenie (5:3). Francuzi tuż przed przerwą techniczną wyrównali wynik (7:7), ale na obowiązkowej pauzie w grze na prowadzeniu utrzymywali się Polacy (8:7). Po powrocie na plac gry powiększyli je do dwóch (9:7), a w dalszej kolejności czterech „oczek” (12:8), a na taką sytuację zareagował trener reprezentacji Francji, prosząc o czas. Polacy w dalszym ciągu utrzymywali po swojej stronie bezpieczną przewagę, lecz tuż przed drugim czasem technicznym Trójkolorowi zdołali złapać z nimi kontakt (14:15). Na taki obrót sytuacji prośbą o czas zareagował szkoleniowiec reprezentacji Polski i to jego siatkarze prowadzili na obowiązkowej pauzie w grze (16:14). W decydującej fazie seta Polacy objęli sześciopunktowe prowadzenie (20:14), na co kolejną przerwą na żądanie zareagował szkoleniowiec francuskiego zespołu. Nie zdało się to na nic. Polacy pewnie zmierzali do zwycięstwa, a trzecią partię zapisali na swoim koncie z różnicą sześciu punktów (25:19).

 

Polska – Francja 3:0 (25:14, 25:22, 25:19)

 

Składy drużyn:

 

Polska: Jan Nowakowski, Łukasz Kozub, Bartłomiej Lemański, Bartosz Filipiak, Kamil Semeniuk, Paweł Halaba, Mateusz Masłowski (libero) oraz Patryk Niemiec

 

Francja: Luka Basic, Kevin Kaba, Leo Meyer, Kevin Rodriguez, Timothee Carle, Julien Winkelmuller, Benjamin Diez (libero) oraz Dimitri Walgerwitz, Maxime Capet, Gildas Prevert, Pierre Derouilon, Thibault Thoral

 

Źródło: Informacja własna