Michał Gogol oficjalnie trenerem PGE Skry

Od dawna wiadomo było, że na ławce trenerskiej PGE Skry Bełchatów dojdzie do sporych zmian. Włoskiego trenera Roberto Piazzę zastąpi Michał Mieszko Gogol, który w ostatnim sezonie na początku prowadził Stocznię Szczecin, a po wycofaniu się klubu z rozgrywek PlusLigi przejął drużynę Indykpolu AZS-u Olsztyn. Drugim trenerem został Radosław Kolanek

 

Michał Mieszko Gogol swoja przygodę na ławce trenerskiej rozpoczął w 2008 roku w Częstochowie, gdzie przez trzy sezony był drugim trenerem miejscowego AZS-u. W kolejnych latach kariera trenerska toczyła się dwutorowo. Od 2011 roku był statystykiem Asseco Resovii Rzeszów, a w latach 2014-2015 był asystentem Andrzeja Kowala w kadrze B, która brała udział między innymi w Igrzyskach Europejskich w Baku. W 2016 roku zasiadł, obok Wojciecha Serafina, na ławce trenerskiej reprezentacji Polski do lat 23 oraz ówczesnego Espadonu Szczecin. Jako pierwszy trener szczecińskiego zespołu zadebiutował w grudniu 2016 roku. Zarówno sezon 2016/2017 oraz 2017/2018 drużyna prowadzona przez Michała Mieszka Gogola zakończyła na dwunastym miejscu. Przed minioną edycją rozgrywek zespół został gruntownie przebudowany, ale w związku w problemami finansowymi zarząd Stoczni Szczecin podjął decyzję o wycofaniu klubu z rozgrywek PlusLigi. Michał Mieszko Gogol nie pozostawał jednak długo bez pracy. W związku z roszadami w Jastrzębskim Węglu Polak został trenerem Indykpolu AZS-u Olsztyn.

 

Dobra postawa Michała Mieszka Gogola została doceniona przez Polski Związek Piłki Siatkowej oraz Vitala Heynena. Polak jest asystentem Belga i miał swój wkład w zdobyty, podczas mistrzostw świata, medal. Michał Mieszko Gogol uważany jest za jednego z najlepszych polskich trenerów w ostatnich latach. Teraz Polak będzie miał okazję poprowadzić jeden z czołowych polskich klubów, ponieważ na stanowisku pierwszego trenera PGE Skry Bełchatów zastąpi Roberto Piazzę. „Wiem, że czeka mnie, jak i cały sztab dużo pracy do wykonania. Jestem jednak pozytywnie nastawiony. Nie boję się nowych wyzwań, a przede mną już dwunasty sezon na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce i liczę na to, że z tak utytułowanym klubem jak PGE Skra będziemy osiągać dalsze sukcesy” – mówi nowy trener bełchatowskiej drużyny.

 

 

Trudne zadanie

 

W rozgrywkach 2018/2019 zespół PGE Skry spisywał się znacznie poniżej oczekiwań. Przed nowym trenerem trudne zadanie. Michał Mieszko Gogol będzie musiał włożyć dużo pracy by zbudować zbilansowany zespół, a także przywrócić drużynie utracony blask. „Uważam, że to jeden z najbardziej perspektywicznych polskich trenerów młodego pokolenia. Jednocześnie ma już sporo doświadczenia, bo od wielu lat pracuje na boiskach Polskiej Ligi Siatkówki, czy to w roli statystyka czy pierwszego trenera. Jest także asystentem trenera Vitala Heynena w reprezentacji Polski i stwierdziliśmy, że poradzi sobie z odpowiedzialnością i presją, jaka spotka go przy prowadzeniu zespołu PGE Skry Bełchatów” – mówi prezes klubu, Konrad Piechocki. Jak dotąd na przedłużenie kontraktu zdecydował się Grzegorz Łomacz, Karol Kłos oraz Milad Ebadipour. Ponadto klub zdecydował się na zakontraktowanie serbskiego atakującego Dušana Petkovića, o czym możecie przeczytać TUTAJ. W kolejnym sezonie w barwach PGE Skry na pewno nie zobaczymy Patryka Czarnowskiego i Renee Teppana.

 

 

Więcej informacji dotyczących transferów znajdziecie TUTAJ!

 

 

 

Źródło: Informacja własna