PlusLiga: Lubinianie po tie-breaku pokonują zespół Chemika Bydgoszcz

W pierwszym spotkaniu o 11. miejsce zawodnicy Chemika Bydgoszcz podejmowali Cuprum Lubin. Pierwszą partię dość gładko wygrali lubinianie, ale w kolejnych setach gra miała wyrównany przebieg. Ostatecznie o losach spotkanie decydował tie-break, gdzie więcej koncentracji zachowali podopieczni Marcelo Fronckowiaka. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Luke Smith.

 

Spotkanie od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęli zawodnicy z Lubina (2:0), a mocnym atakiem odpowiedział Bartłomiej Lipiński (1:2). Wśród przyjezdnych dobrze prezentował się Jakub Wachnik którego ataki pozwoliły na zwiększenie prowadzenia (5:2). Lubinianie nie zwalniali tempa i powiększali zaliczkę, a po kolejnym ataku Jakuba Wachnika o czas poprosił trener gospodarzy (8:3). Po powrocie na plac gry lubinianie nie zwalniali ręki, natomiast bydgoszczanie nie potrafili znaleźć rozwiązania na dobrze dysponowanych rywali (11:4). Na prawym skrzydle zameldował się Bartłomiej Lipiński (7:13), a po chwili na środku siatki zameldował się Mariusz Marcyniak (14:7). Ośmiopunktowa zaliczka rywali skutkowała kolejną przerwą dla Jakuba Bedanaruka (15:7), lecz również ten czas nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Kolejny punktowy blok na swoje konto zapisał Bartłomiej Zawalski (17:8), a także dokładał kolejne „oczka” w ataku (19:9). W końcówce zawodnicy Cuprum Lubin nie tracili koncentracji i kilka akcji później z przewagą dwunastu punktów wygrali premierową odsłonę (25:13).

 

Druga partia rozpoczęła się od wymiany punktów (1:1), lecz po chwili kontratak skończył  Jakub Wachnik i na prowadzenie wyszli lubinianie (3:1). Między zespołami nawiązała się wyrównana walka, a asa serwisowego posłał Bartosz Filipiak (5:6). Równy fragment gry nie trwał długo, a skuteczny atak Luke Smith’a na prowadzenie wyszli przyjezdni (8:6). Po szybkiej reakcji Jakuba Bednaruka wyższość bydgoskiego bloku musiał uznać Jakub Wachnik (8:10). Bydgoszczanie wykazali się cierpliwą grą, przez co na tablicy wyników kilka chwil później pojawił się remis (12:12). Wyrównana gra nie trwała jednak długo, a po błędzie Michała Szalachy lubinianie odbudowali zaliczkę (16:13). W kolejnych fragmentach gra toczyła się punkt za punkt, lecz w dalszym ciągu na minimalnym prowadzeniu pozostawali podopieczni Marcelo Fronckowiaka (17:16). Bydgoszczanie nie zwieszali głów, a dobre zagrywki Bartosza Filipiaka pozwoliły na wyrównanie wyniku i wyjście na prowadzenie (19:17). W końcówce na środku siatki zameldował się Bartłomiej Zawalski (20:20), lecz kilka chwil później gospodarze dobrze zagrali blokiem (23:21). Piłkę setową dla bydgoszczan dał blok na Igorze Grobelnym (24:21), a seta zakończył atak Bartłomieja Lipińskiego (25:22).

 

Trzecią odsłonę rozpoczął as serwisowy Raphaeal Vinhedo (1:0), lecz kilka chwil później swoje szansę wykorzystali zawodnicy Cuprum Lubin i wyszli na trzy „oczka” prowadzenia (4:1). Na taki bieg wydarzeń szybko zareagował Jakub Bednaruk, a po powrocie na plac gry zagrywkę popsuł Kert Toobal (2:4). Kilka chwil później na tablicy wyników pojawił się remis (4:4), a między zespołami nawiązała się wyrównana wymiana ciosów. Na środku siatki zameldował się Mariusz Marcyniak (6:7), dodatkowo kilka chwil później zatrzymany został Bartosz Filipiak (10:9). Żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać, przez co kibice mogli obserwować emocjonujące akcje (12:12). Atak z drugiej linii skończył Luke Smith (14:13), a w kolejnych akcjach na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (16:16).  Walkę na siatce wygrał Mateusz Siwicki, a po chwili o czas zmuszony był poprosić Marcelo Fronckowiak (18:16). Po powrocie na plac gry podopieczni Jakuba Bednaruka nie zwalniali ręki i powiększyli swoją zaliczkę do czterech „oczek” (21:17). Dobre zagrywki w wykonaniu Kerta Toobala pozwoliło lubinianom na odrobienie części start (20:22). Kontratak dla swojego zespołu zakończył Igor Grobelny (21:22), a po chwili na tablicy wyników pojawił się remis (22:22). Ze środka siatki atakował Michał Szalacha (24:23), a po chwili seta zakończył Bartosz Filipiak (25:23)

 

Czwarta odsłona rozpoczęła się od skutecznego ataku w wykonaniu Bartłomieja Lipińskiego (1:0), lecz kilka chwil później z dobrej strony zaprezentował się Igor Grobelny (3:1). W kolejnych fragmentach Igor Grobelny dołożył punkt z pola zagrywki (5:3), ale kilka akcji później bydgoszczanie zatrzymali Jakuba Wachnika i doprowadzili do remisu (6:6). Podobnie jak w poprzednich setach, tak i w tej partii,  między zespołami trwała wymiana ciosów i żadna z drużyn nie utrzymywała wypracowanego prowadzenia (10:10). Kilka chwil później atak kolejny atak skończył Bartłomiej Lipiński (13:11), ale szybko do remisu doprowadził Luke Smith (13:13). W kolejnych akacjach raz po raz na tablicy wyników pojawiał się remis (16:16; 18:18). W końcówce na dwupunktowe prowadzenie wyszli zawodnicy Cuprum Lubin (20:18), lecz również tym razem szybko doszło do wyrównania wyniku (20:20). Jedną z dłuższych akcji na korzyść swojego zespołu rozstrzygnął Michał Szalacha (21:20), ale po błędach własnych o czas poprosił Jakub Bednaruk (23:21). Bydgoszczanie nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych rywali, którzy po ataku Igora Grobelnego doprowadzili do tie-breaka (25:21).

 

 

Decydująca odsłona rozpoczęła się od mocnych uderzeń po obu stronach siatki (2:2). Żadna z drużyn nie zamierzała łatwo zwieszać głowy, przez co można było obserwować emocjonujące wymiany (4:4). Dobry fragment gry zanotował Nikola Kovačević, który najpierw skutecznie skończył atak i po chwili dołożył „oczko” z zagrywki (6:4). Kilka chwil później punktował Luke Smith co doprowadziło do wyrównania (6:6). W kolejnych akacjach między zespołami trwała wymiana ciosów, a kolejnego asa serwisowego posłał Mariusz Marcyniak (8:7). Lubinianie wypracowali sobie dwupunktową zaliczkę (10:8) i w kolejnych akcjach kontrolowali przebieg gry (12:10). Kilka minut później lubinianie po ataku z przechodzącej piłki mieli szansę na zakończenie meczu (14:11). Spotkanie zakończył as serwisowy Jakuba Wachnika (15:11)

 

 

Chemik Bydgoszcz – Cuprum Lubin 2:3 (13:25, 25:22, 25:23, 21:25, 11:15)

MVP: Luke Smith

 

Składy zespołów:

 

Chemik Bydgoszcz: Bartłomiej Lipiński, Raphael Vinhedo, Paweł Gryc, Michał Szalacha, Mateusz Siwicki, Bartosz Filipiak, Adam Kowalski (libero) oraz Kacper Bobrowski (libero), Marcin Karakuła, Mateusz Witek, Jan Lesiuk, Nikola Kovačević

 

Cuprum Lubin: Mariusz Marcyniak, Kert Toobal, Igro Grobelny, Jakub Wachnik, Luke Smith, Bartłomiej Zawalski, Bartosz Makoś (libero) oraz Damian Boruch, Maciej Gorzkiewicz

 

 

 

Źródło: Informacja własna