Kolejne zmiany w Będzinie. Williams odchodzi do Rosji

Reprezentant Australii, Lincoln Williams, który przyszedł do PlusLigi przed startem rozgrywek, przenosi się do rosyjskiej Superligi. Były już atakujący MKS-u Będzin będzie od teraz bronił barw trzynastej drużyny Superligi, czyli Yugry-Samotlor Nizhnevartovsk, w będzińskim klubie pierwszym atakującym będzie Rafał Faryna.

 

Krótki pobyt w Polsce

 

Reprezentant Australii ma za sobą bardzo udany sezon w drużynie MKS-u Będzin, gdzie szybko stał się liderem zespołu i był jednym z najlepiej punktujących zawodników. Dobra postawa Australijczyka wzbudziła zainteresowanie zagranicznych klubów. Lincoln Williams postanowił skorzystać z nadarzającej się okazji i sezon 2018/2019 dokończy w barwach rosyjskiej drużyny, Yugra-Samotlor Nizhnevartovsk. Transfer Australijczyka skomentował nowy prezes zarządu MKS-u Będzin, Michał Kocyłowski, który nie ukrywa, że odejście atakującego jest sporą stratą dla klubu. „Rozumiem niezadowolenie naszych kibiców, bowiem do gry Lincolna nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Z impetem wprowadził się w plusligowe realia, zajmuje wysokie miejsca w statystkach indywidualnych. Musimy być jednak realistami i koncentrować działania na przyszłym sezonie” – mówi prezes.

 

Lincoln Williams przyszedł do MKS-u Będzin pod koniec czerwca 2018 roku. Z miejsca stał się liderem będzińskiej drużyny. W PlusLidze rozegrał 18 spotkań w których łącznie zdobył 285 punktów – 244 atakiem, 23 zagrywką oraz 18 blokiem. Atakujący zdobył jedną statuetkę dla najlepszego zawodnika meczu (w wygranym 3:0 meczu z Asseco Resovią Rzeszów). W rankingu punktujących oraz atakujących zajmuje aktualnie 5. miejsce, a w rankingu zagrywających miejsce dziewiąte.

 

 

Nowe wyzwanie dla Faryny

 

Po odejściu Lincolna Williamsa pierwszym atakującym będzie teraz Rafał Faryna, który tak samo jak Australijczyk, dołączył do drużyny w tym samym okienku transferowym. 24 letni atakujący ma za sobą bardzo dobry występ w Lubinie, gdzie w meczu z tamtejszym Cuprum zdobył 17 punktów. „Rafał zrobił bardzo duży postęp i wierzę, że odnajdzie się w roli pierwszego atakującego. Ma możliwości, by udowodnić, że zasługuje na miejsce w podstawowym składzie. W ostatnich meczach pokazał, że niczym nie odbiega od Lincolna” – powiedział Emil Siewiorek, trener zespołu MKS-u Będzin. Dla zawodnika będzie to zarówno duże wyzwanie, jak i szansa na rozwój.

 

 

Więcej informacji dotyczących transferów znajdziecie TUTAJ!

 

 

 

Źródło: informacja własna/mksbedzin.pl