Trzech zawodników Cerradu Czarnych Radom zmaga się z urazami

Siatkarze Cerradu Czarnych Radom ostatni mecz w 2018 roku rozegrali na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem. Spotkanie to zakończyło się trzysetową porażką podopiecznych trenera Roberto Prygla, a zespół w tym starciu musiał sobie radzić bez Dejana Vinčića, Maksima Zhigalova oraz Michała Ostrowskiego, którzy zmagają się z urazami.

 

W swoim pierwszym pojedynku rundy rewanżowej PlusLigi, Cerrad Czarni Radom musieli uznać wyższość rywali. Zespół prowadzony przez Roberta Prygla drugi raz w tym sezonie przegrał z Jastrzębskim Węglem. Sztab trenerski nie mógł jednak skorzystać ze wszystkich swoich zawodników. W Jastrzębia-Zdroju z drużyną nie pojechali Dejan Vinčić oraz Maksim Zhigalov. W meczu czternastej kolejki nie zagrał również środkowy Michał Ostrowski. Wszyscy trzej zawodnicy borykają się z problemami zdrowotnymi. W skutek kontuzji, Cerrad Czarni Radom w wyjazdowym starciu z Jastrzębskim Węglem, przystąpili w dziesięcioosobowym składzie.

 

Michał Ostrowski podkręcił staw skokowy tuż przed wyjazdem do Jastrzębia, podczas czwartkowych zajęć i nie mógł wystąpić w sobotnim meczu. Podstawowy rozgrywający radomskiego zespołu Dejan Vinčić przez ostatni czas odczuwał z kolei ból w kolanie. „Uraz Dejana ciągnie się od Gdańska, gdzie stłukł mocno kolano podczas meczu. Ostatnie mecze z ZAKSĄ i Asseco Resovią  grał na przeciwbólowych, jednak teraz postanowiliśmy, by został w domu gdzie trenował indywidualnie i przeszedł kolejne zabiegi” – zaznacza trener Robert Prygiel.

 

Kontuzja Maksima Zhigalova dotyczy problemów z plecami. Uraz na szczęście nie okazał się poważny. „Maks nadciągnął mięsień grzbietu w odcinku lędźwiowym, podczas drugiego dnia świąt. Wczoraj Maks przeszedł kolejne zabiegi i wiemy, że jest duża poprawa” – uspokaja szkoleniowiec radomskiego zespołu.

 

Warto zaznaczyć, że w meczu z Jastrzębskim Węglem, od pierwszych minut pierwszy raz w tym sezonie zaprezentował się Reto Giger. Szwajcarski rozgrywający opuścił specjalnie zgrupowanie reprezentacji, która walczy w eliminacjach do mistrzostw Europy. „Jesteśmy bardzo wdzięczni trenerom reprezentacji Szwajcarii, że w tak ważnym dla nich momencie, pozwolili Reto przyjechać do Polski i zagrać mecz. W przypadku braku tego zawodnika, jechalibyśmy na sobotni mecz bez rozgrywającego” – dodaje Robert Prygiel.

 

Kolejne spotkanie siatkarze Cerradu Czarnych Radom rozegrają 13 stycznia, a ich rywalem będzie Indykpol AZS Olsztyn, z którym podopieczni trenera Roberta Prygla w drugiej rundzie PlusLigi pokonali 3:0.

 

 

Źródło: http://www.wksczarni.pl