Serie A: Zwycięstwo zespołów Leona i Bednorza

We Włoszech zakończyła się dziesiąta kolejka zmagań, gdzie w środę zostały rozegrane dwa zaległe spotkania. Kolejne zwycięstwa do swojego konta dołożyły zespoły Bartosza Bednorza i Wilfredo Leona. Po zmianie trenera komplet punktów zdobyła również Cucine Lube Civitanova, a kolejną wygraną wywalczyli gracze Itasu Trentino.

 

Spotkanie pomiędzy Sir Safety Conad Perugią a Consar Ravenną było bardzo nierówne. Premierową odsłonę pewnie wygrali gospodarze, w drugiej natomiast byli lepsi dopiero po grze na przewagi. Mecz ostatecznie zakończył się po trzech setach wygraną miejscowych, którzy zdecydowanie lepiej prezentowali się w bloku, gdzie mieli dziewięć punktów przy trzech rywali. Gracze z Perugii mocniejsi byli również w przyjęciu (42% do 19%) i zagrywce. Najlepszym zawodnikiem Consar Ravenny był Kamil Rychlicki, który zdobył 13 punktów przy 50% skuteczności, co jednak nie wystarczyło do zwycięstwa. Liderem gospodarzy był Wilfredo Leon, który miał 17 „oczek”, w tym aż pięć zagrywką, za co otrzymał nagrodę MVP.

 

Sir Safety Conad Perugia – Consar Ravenna 3:0 (25:11, 26:24, 25:18)

MVP: Wilfredo Leon

 

 

 

Cucine Lube Civitanova pod wodzą drugiego szkoleniowca bez problemów pokonała zawodników Top Volley Latiny, nie tracąc ani jednego seta. Zespoły prezentowały taki sam poziom w zagrywce, posyłając pięć asów. Gospodarze utrzymali 49% przyjęcia przy 20% zawodników z Latiny. Po stronie gości po jedenaście „oczek” na swoim koncie mieli Ezequiel Palacios i Tonček Štern, lecz nie wystarczyło to do odniesienia zwycięstwa. W Cucine Lube Civitanovie ciężar gry na swoje barki wziął Osmany Juantorena, który zdobył dziewiętnaście „oczek” przy 67% skuteczności w ataku.

 

Cucine Lube Civitanova – Top Volley Latina 3:0 (25:23, 25:17, 25:18)

MVP:

 

 

Siatkarze Itasu Trentino w środę zagrali przełożone spotkanie z Axopower Revivre Milano, dopisując do tabeli komplet punktów. Gospodarze zdominowali rywali blokiem, punktując dziesięć razy przy zaledwie dwóch „oczkach” w tym elemencie w wykonaniu graczy z Mediolanu. Miejscowi wyższą skuteczność mieli również w ataku (54% do 38%), w przyjęciu natomiast górowali przyjezdni (61% do 58%). Najwięcej punktów po stronie Revivre Axopower Milano miał Nimir Abdel-Aziz, zdobywca jedenastu „oczek”, lecz osiągnął tylko 30% skuteczności w ataku. W Itasie Trentino liderem był Uroš Kovačević, który punktował dwanaście razy, z czego trzy razy blokiem. Tylko o jedno „oczko” mniej mieli Srećko Lisinac i Aaron Russell.

 

Itas Trentino – Revivre Axopower Milano 3:0 (25:18, 25:16, 25:23)

MVP: Uroš Kovačević

 

 

 

Kioene Padova pokonała Calzedonię Verona, zdobywając komplet punktów. Goście czternaście razy punktowali blokiem, o cztery razy więcej niż klub z Verony, podobnie było również w ataku, gdzie wypracowali 53% skuteczności przy 35% Kioene Padovy. Najwięcej punktów dla gości wywalczył Maurice Torres – 21, utrzymując przy tym 57% jakości ataku. W Calzedoni Verona liderem był Stephen Boyer, zdobywca szesnastu punktów. Kolejny dobry mecz zagrał również Sebastian Sole, który wywalczył dwanaście „oczek”, z czego pięć blokiem i dwa zagrywką.

 

Calzedonia Verona – Kioene Padova 1:3 (16:25, 25:20, 19:25, 15:25)

MVP: Maurice Torres

 

 

 

Azimut Leo Shoes Modena w trzech setach pokonała Vero Volley Monzę, ale wszystkie partie kończyły się minimalną różnicą „oczek”. Gracze z Modeny byli lepsi jedynie w zagrywce, gdzie mieli o trzy asy więcej niż rywale, oraz w bloku, z taką samą różnicą. Liderem zespołu z Monzy był Oleh Plotinyskyi, który zdobył 12 „oczek”, a tylko o jedno mniej miał Donovan Dzavoronok. W Azimut Leo Shoes Modena najwięcej punktów miał Ivan Zaytsev – 21, przy 53% skuteczności. Dobry mecz ma za sobą również Tine Urnaut, który wywalczył szesnaście „oczek”, z czego trzy zagrywką i jeden blokiem. Bartosz Bednorz zagrał w drugim i trzecim secie, zdobywając sześć punktów  i utrzymał 57% jakości przyjęcia.

 

Vero Volley Monza – Azimut Leo Shoes Modena 0:3 (23:25, 23:25, 25:27)

MVP: Tine Urnaut

 

 

 

Globo Banca Popolare del Frusinate Sora po pięciu setach mogła cieszyć się ze zwycięstwa nad klubem z Valentii, chociaż każda z partii była wyrównana. Gospodarze siedmiokrotnie punktowali blokiem przy trzech rywali, lecz w pozostałych elementach gra była bardzo wyrównana. Zdecydowanym liderem Tonno Callipo Calabria Vibo Valentii był Mohamed Al Hachdadi, który wywalczył 33 punkty przy 57% skuteczności, ale nie wystarczyło to do odniesienia zwycięstwa. Damian Domagała nie pojawił się na boisku. W klubie z Sory najwięcej punktów miał Dušan Petković – 28, a o sześć mniej zdobył João Rafael de Barros Ferreira, który otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika.

 

Globo Banca Popolare del Frusinate Sora – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 3:2 (23:25, 25:18, 23:25, 25:23, 15:11)

MVP: João Rafael de Barros Ferreira

 

 

 

Emma Villas Siena po czterech setach pokonała BCC Castellanę Grotte, chociaż wszystkie partie były wyrównane, a premierowa zakończyła się dopiero przy stanie 30:28. Gospodarze osiem razy punktowali z pola zagrywki przy trzech asach rywali, lepsi byli również w przyjęciu (57% do 44%) oraz ataku (41% do 43%). Liderem BCC Castellany Grotte był Wojciech Włodarzczyk, który zdobył siedemnaście punktów przy 52% skuteczności. W Emma Villas Sienie najlepszym graczem był Fernando Hernandez, zdobywca 30 „oczek”, z czego trzech zagrywką i dwóch blokiem.

 

Emma Villas Siena – BCC Castellana Grotte 3:1 (30:28, 25:23, 21:25, 25:21)

MVP: Fernando Hernandez

 

 

 

Źródło: legavolley.it/opracowanie własne