Serie A: Kolejna wygrana klubu Leona. Dobry występ Bednorza

We Włoszech w ten weekend została rozegrana ósma kolejka zmagań, w której dwa spotkania zakończyły się po tie-breaku. Kolejne zwycięstwo do swojego konta dołożył zespół Wilfredo Leona, a Kubańczyk z polskim obywatelstwem po raz kolejny byl jego liderem. Dobre spotkanie zanotował również Bartosz Bednorz.

 

Spotkanie pomiędzy Azimut Leo Shoes Modeną a Cucine Lube Civitanovą zakończyło się dopiero po pięciu zaciętych setach, z których dwa rozstrzygnęły się po grze na przewagi. We wszystkich elementach zespoły prezentowały wyrównany poziom, ale w tie-breaku od początku mocniejsi byli goście. Najlepszym zawodnikiem klubu z Modeny był Ivan Zaytsev, który zdobył 28 „oczek” przy 56% skuteczności w ataku. Całe spotkanie rozegrał polski przyjmujący Bartosz Bednorz, który wywalczył 15 punktów przy 42% skuteczności w ataku i 43% jakości przyjęcia. W Cucine Lube Civitanovie ciężar gry na swoje barki wzięli Tsvetan Sokolov i Yoandy Leal, którzy zdobyli po 22 „oczka”, Kubańczyk trzy razy punktował zagrywką i cztery blokiem.

 

Azimut Leo Shoes Modena – Cucine Lube Civitanova 2:3 (25:21, 29:31, 20:25, 27:25, 9:15)

MVP: Tsvetan Sokolov

 

 

Siatkarze Itas Trentino potrzebowali trzech setów, by pokonać Calzedonię Verona, a jedynie druga partia była wyrównana. Gospodarze zdecydowanie lepiej pokazali się na siatce, dwanaście razy zatrzymując rywali przy tylko sześciu blokach graczy z Verony. Przyjęcie również było lepsze po stronie miejscowych, którzy utrzymali 60% przy 48% Calzedonii Verona, podobnie było z atakiem, gdzie podopieczni trenera Angelo Lorenzettiego mieli 53% przy 36% rywali. Najlepszym zawodnikiem Itasu Trentino był Uroš Kovačević, który zdobył trzynaście „oczek”, a tylko o jedno mniej mieli Aaron Russell i Luca Vettori. Srećko Lisinac zakończył mecz z dorobkiem 9 „oczek”, skończył pięć na pięć ataków, dołożył trzy bloki i jednego asa. W Calzedonii Verona najwięcej punktów miał Stephen Boyer – 11 przy 31% skuteczności.

 

Itas Trentino – Calzedonia Verona3:0 (25:16, 25:23, 25:18)

MVP: Srećko Lisinac

 

 

Consar Ravenna bez problemów pokonała Top Volley Latinę, nie pozwalając rywalom na nawiązanie walki w żadnej z trzech partii. Zespoły zaprezentowały podobny poziom w przyjęciu, zagrywce i bloku, jedyną różnicę na korzyść miejscowych widać było w ataku, gdzie wypracowali 59% skuteczności. Ciężar gry na swoje barki w zespole z Latiny wzięli Tonček Štern i Ezequiel Palacios, którzy zdobyli po dwanaście punktów. Najlepszym graczem Consar Ravenny był Kamil Rychlicki, który zdobył 21 punktów i utrzymał 62% jakości w ataku.

 

Consar Ravenna – Top Volley Latina 3:0 (25:20, 25:20, 25:18)

MVP: Kamil Rychlicki

 

 

Globo Banca Popolare del Frusinate Sora po czterech setach pokonała Vero Volley Monzę, chociaż ostatnie dwie partie były bardzo wyrównane. Gospodarze zdominowali rywali blokiem, zdobywając szesnaście punktów przy dziewięciu klubu z Sory. W ataku obydwie drużyny miały podobną skuteczność, w przyjęciu za to mocniejsi byli przyjezdni. Liderem zespołu z Sory był Dušan Petković, który zdobył 21 punktów przy 39% skuteczności w ataku. Osiemnaście „oczek”, z czego trzy zagrywką, dołożył Jao De Barros. Całe spotkanie rozegrał Michał Kędzierski, zdobywca jednego punktu. W Vero Volley Monzie najwięcej punktów mieli Amir Ghafour – 19, Donovan Dzavoronok – 17 i Viktor Yosifov – 14, z czego aż siedem przy pomocy bloku.

 

Vero Volley Monza – Globo Banca Popolare del Frusinate Sora 1:3 (21:25, 25:17, 23:25, 23:25)

MVP: Dušan Petković

 

 

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia w czterech setach pokonała Kioene Padovę, chociaż każda z partii była wyrównana. Gospodarze lepiej zaprezentowali się w przyjęciu, gdzie mieli 55% skuteczności przy 42% rywali. W Kioene Padovie najwięcej punktów zdobył Maurice Torres – 20, z czego trzy blokiem. Piętnaście „oczek” dołożył Luigi Randazzo, który utrzymał 46% skuteczności w ataku. Niekwestionowanym liderem Tonno Callipo Calabria Vibo Valentii był Mohamed Al Hachdadi, który zdobył 36 punktów, z czego cztery zagrywką i trzy blokiem. Dobry mecz rozegrał również Todor Skrimov, który wywalczył osiemnaście „oczek”, w tym trzy zagrywką.

 

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia – Kioene Padova 3:1 (29:31, 25:20, 28:26, 25:22)

MVP: Mohamed Al Hachdadi

 

 

Sir Safety Conad Perugia bez straty seta pokonała BCC Castellanę Grotte, chociaż każda z partii była niezwykle wyrównana, a dwie z nich zakończyły się po grze na przewagi. Goście lepiej zaprezentowali się w ataku, utrzymując 66% jakości przy 55% skuteczności rywali. Liderem klubu z Perugii był Wilfredo Leon, który zdobył dwadzieścia punktów przy 84% skuteczności w ataku. Osiemnaście „oczek” do dorobku zespołu dołożył Aleksandar Atanasijević, który miał 71% jakości ataku. W BCC Castellanie Grotte całe spotkanie rozegrał Wojciech Włodarczyk, który wywalczył siedem punktów przy 58% jakości w ataku.

 

BCC Castellana Grotte – Sir Safety Conad Perugia 0:3 (24:26, 21:25, 24:26)

MVP: Wilfredo Leon

 

 

 

Emma Villas Siena serię siedmiu porażek przełamała wygrywając po tie-breaku z Revivre Axopower Milano. Spotkanie od pierwszej do ostatniej partii było wyrównane, a decydujący set zakończył się minimalną różnicą „oczek”. Co ciekawe, gracze z Mediolanu zdecydowanie lepiej spisali się w polu serwisowym, gdzie posłali dziesięć asów przy czterech rywali. Przyjęcie i atak obydwu zespołów były na podobnym poziomie, kolejno 40 i 50 procent. Najwięcej punktów dla Revivre Axopower Milano zdobył Nimir Abdel-Aziz, lecz jego 26 „oczek” nie wystarczyło do odniesienia zwycięstwa. Dziewiętnaście punktów wywalczył Stephen Maar, a piętnaście Trevor Clevenot, który utrzymał aż 68% skuteczności w ataku. Sześć na osiem akcji skończył środkowy Jan Kozamernik, który dołożył do dorobku zespołu w sumie jedenaście „oczek”. W Emma Villas Sienie ciężar gry na swoje barki wzięli Fernando Hernandez, zdobywca 21 „oczek” oraz Yuki Ishikava, który wywalczył 20 punktów. Jurij Gladyr dołożył do dorobku zespołu 14 „oczek”, posyłając jednego asa i trzy razy blokując rywali.

 

Emma Villas Siena – Revivre Axopower Milano 3:2 (25:23, 19:25, 25:20, 20:25, 15:13)

MVP: Saeid Marouf

 

 

 

Źródło: legavolley.it/opracowanie własne