PlusLiga: Szczecinianie pokonują jastrzębian i zgarniają komplet punktów

Kolejny mecz trzeciej kolejki PlusLigi odbył się w Jastrzębiu-Zdroju. Spotkanie pomiędzy podopiecznymi trenera Ferdinando de Giorgiego a szczecinianami było wyrównane, ale ostatecznie zakończyło się trzysetowym zwycięstwem przyjezdnych. Najlepszym zawodnikiem meczu został natomiast wybrany Bartosz Kurek.

 

Pierwszy punkt po udanym ataku ze skrzydła w wykonaniu Christiana Fromma, zdobyła drużyna Jastrzębskiego Węgla (1:0), ale to zespół gości jako pierwszy osiągnął minimalną, dwupunktową przewagę (9:7). Ten stan rzeczy nie utrzymywał się zbyt długo, a dzięki fenomenalnym wymianom zarówno jednej, jak i drugiej drużyny, mogliśmy oglądać bardzo wyrównane spotkanie (12:12). Dopiero przy stanie (16:13) dla gospodarzy widać było pierwszą wyraźną przewagę jednej z ekip, która utrzymywała się do stanu 20:16. Wchodząc w ostatnią fazę pierwszej partii zawodnicy Jastrzębskiego Węgla zaczęli popełniać zbyt wiele błędów własnych, co wykorzystała ekipa prowadzona przez trenera Mieszko Gogola, odrabiając przy tym czteropunktową stratę (20:20), a następnie wychodząc na dwupunktowe prowadzenie (23:21). Fatalna seria błędów własnych nie opuściła gospodarzy i to Stocznia Szczecin wygrała pierwszą partię (25:22).

 

Początek drugiej partii to również wyrównana gra obu zespołów (7:7). Dopiero as serwisowy Lukasa Kampy dał jastrzębianom minimalne, dwupunktowe prowadzenie (9:7), które, mimo dobrych obron, punktowego bloku oraz dwóch asów serwisowych Mateya Kaziyskiego, zdołali utrzymać (16:14). Zmiana prowadzenia nastąpiła dopiero w kluczowej fazie seta, a Stocznia Szczecin wypracowała sobie dwupunktową przewagę (21:19), którą utrzymywała przez całą końcówkę. Mimo wyrównanej walki, pomyłki nie opuściły gospodarzy, a Dawid Konarski popełnił błąd w polu serwisowym w bardzo ważnym momencie (24:25), dając gościom piłkę setową, którą wykorzystali wygrywając 26:24.

 

Trzecia partia to fantastyczne otwarcie Stoczni Szczecin (4:0), wynikające z bardzo dobrych zagrywek Simona Van de Vorde. Mimo świetnej gry w obronie oraz skutecznych ataków Bartosza Kurka, gospodarze nie złożyli broni i zdołali odrobić straty (6:6), aby chwilę później wyjść na prowadzenie (10:8). Niestety, w kolejnych minutach meczu jastrzębianie nie potrafili utrzymać wypracowanej przewagi, a różnica punktowa zmalała tylko do jednego oczka (17:16), a wszystko to za sprawą punktowej zagrywki Nicholasa Hoaga. Ostatnia faza trzeciej partii to ciągłe prowadzenie gospodarzy (20:17), utrzymujące się w kolejnych minutach spotkania (24:21). Będący w opałach szczecinianie nie odpuszczali i dzięki swoim skutecznym zagraniom zdołali wyrównać wynik (24:24), a po skutecznym punktowym ataku i wspaniałej zagrywce Bartosza Kurka wygrać trzecią partię (27:25) i tym samym całe spotkanie 3:0.

 

 

Jastrzębski Węgiel – Stocznia Szczecin 0:3 (22:25, 24:26, 25:27)

 

MVP: Bartosz Kurek

 

 

Składy zespołów:

 

Jastrzębski Węgiel: Christian Fromm, Grzegorz Kosok, Dawid Konarski, Julien Lyneel, Lukas Kampa, Piotr Hain, Jakub Popiwczak (libero) oraz Paweł Rusek, Nikodem Wolański

 

Stocznia Szczecin: Matey Kaziyski, Nicholas Hoag, Bartosz Kurek, Simon Van de Voorde, Janusz Gałązka, Łukasz Żygadło, Adrian Michułka (libero) oraz Nicolas Rossard (libero), Aleksander Maziarz, Nikolay Penchev, Bartłomiej Kluth

 

 

 

Źródło: Informacja własna