PlusLiga: Drugie zwycięstwo radomian w sezonie

W ramach trzeciej kolejki PlusLigi siatkarze Cuprum Lubin podejmowali przed własną publicznością ekipę z Radomia. Pierwsze dwa sety przebiegały pod dyktando gości, w trzeciej partii natomiast gospodarze zdołali odrobić straty, ale ostatecznie starcie zakończyło się wynikiem 3:0 na korzyść podopiecznych trenera Roberta Prygla.

 

Spotkanie udanie rozpoczęło się  dla zespołu Cerrad Czarni Radom od uderzenia z prawego skrzydła Maxima Zhigalova (1:0). Technicznym zagraniem odpowiedział im po chwili Jakub Ziobrowski (1:1), ale dobry atak po skosie w wykonaniu Maxima Zhigalova wyprowadził jego drużynę na prowadzenie jednym oczkiem (4:3).  Fenomenalne zagranie Dejmana Vinčića pomiędzy rękami blokujących umocniło radomian na prowadzeniu (5:3). Trener lubińskiej ekipy zaniepokojony kilkupunktową przewagą gości poprosił o czas. Nie przeszkodził on jednak radomianom w kontynuowaniu dobrej passy. Błąd przejścia linii przez Tomasza Fornala oraz skuteczna akcja po stronie lubinian w wykonaniu Igora Grobelnego sprawiły, że gospodarze zbliżyli się do rywala na dwa „oczka” (6:8). Pomyłka w ataku podopiecznych Marcelo Froncowiaka oraz as serwisowy Tomasza Fornala sprawił, że radomianie prowadzili już z przewagą sześciopunktową (12:6). Dobra dyspozycja Tomasza Fornala, Wojciecha Żalińskiego oraz Norberta Hubera była skuteczną receptą na chcących zmniejszyć różnicę punktową lubinian. Michał Filip, który zastąpił Rosjanina w ataku zakończył akcję z widowiskowej wystawy Dejana Vinčića (22:16). Chwilę później obił on ręce blokujących oraz zdobył punkt bezpośrednio z pola serwisowego, zapewniając tym piłkę setową dla radomian (24:17). Rywalizację w inauguracyjnej partii meczu zakończył ze skrzydła skutecznie Wojciech Żaliński (25:18).

 

Drugą odsłonę meczu otworzyło obicie dłoni blokujących przez Jakuba Ziobrowskiego (1:0), a as Masahiro Yanagidy zapisał drugi punkt na koncie gospodarzy (2:0). Pomyłka Jakuba Ziobrowskiego i punkt bezpośrednio zdobyty z serwisu przez Wojciecha Żalińskiego wyrównał stan punktowy (3:3). Widowiskowy atak z pipe’a wyprowadził gości na jednopunktowe prowadzenie (4:3). Od tego momentu zespoły rozpoczęły walkę punkt za punkt. Dopiero kolejna pomyłka atakującego Cuprum Lubin, Jakuba Ziobrowskiego oraz as serwisowy środkowego radomian, Norberta Hubera wysunął podopiecznych Roberta Prygla na prowadzenie (8:5). Masahiro Yanagida zakończył kontrę, a następnie obił blok radomian w skutek czego padł remis (9:9). Kiwka na lewym skrzydle Wojciecha Żalińskiego oraz pomyłka w polu serwisowym lubinian spowodowała, że to radomianie kolejny raz wysunęli się na prowadzenie w tym meczu (13:11). Podrażniony lawiną błędów po stronie swoich zawodników Marcelo Froncowiak zażądał czasu dla swojej drużyny. Po przerwie skutecznie w ataku zameldował się Igor Grobelny (13:15). Kolejna seria błędów miedziowych popchnęła trenera do wzięcia kolejnej przerwy dla swoich siatkarzy. Niezawodny Igor Grobelny zakończył udanie kolejny atak (14:18). Tym samym odpowiedział mu Wojciech Żaliński (19:14). Prowadzenie radomian po kilku skutecznych akcjach po stronie gospodarzy oraz pomyłkach gości stopniało do trzech punktów (20:17).  W końcowej fazie partii także dominowali przyjezdni. Wojciech Żaliński poradził sobie na potrójnym bloku (22:18). Chwilę później zerwał atak Masahiro Yanagida (18:23). Autowy serwis Jakuba Wachnika spowodował, iż piłkę setową uzyskali Wojskowi (24:19). Zmagania w drugim secie zakończyła piłka w siatce po ataku po stronie lubinian (25:19).

 

Trzecią odsłonę od błędu własnego rozpoczyna Cuprum Lubin (0:1), a ręce Norberta Hubera zatrzymują atakującego lubinian, Jakuba Ziobrowskiego (2:0). Damian Boruch zdobywa pierwszy punkt na konto gości (1:2). Punktowy blok w wykonaniu tego zawodnika zatrzymuje Tomasza Fornala i wyrównuje stan punktowy (2:2). Atak w kontrze z lewego skrzydła Tomasza Fornala wyprowadza przyjezdnych na trzypunktowe prowadzenie (5:2). Radomianie ostoi w ataku w postaci Maxima Zhigalova odjeżdżają z wynikiem przeciwnikowi (10:4). Jakub Wachnik mocno wybija po rękach blokujących, a podwójny blok zatrzymuje radomian i zrywa się jeszcze do walki Lubin (8:12). Ciężar kończenia ataku spada na barki Jakuba Wachnika, który po za punktem w tym elemencie zdobywa także asa serwisowego (11:15). Alen Pajenk ze środka sprawia, ze radomianie ponownie powiększają przewagę, tym razem do pięciu punktów (17:12). W siatkę wpadają radomianie, wyciągając pomocną dłoń do przeciwnika (14:18). Po stronie gospodarzy uaktywnia się od tego momentu seria. Najpierw zatrzymany podwójnym blokiem Wojciech Żaliński,  później Maxim Zhigalov posyła piłkę w aut i świetny atak z lewego skrzydła wykonuje Jakub Wachnik (17:18). Dobrą passę siatkarzy Marcelo Froncowiaka przerywają radomianie mocnym uderzeniem, którego nie zdołał podbić  Kert Toobal (17:19). Michał Gorzkiewicz w pojedynczym bloku oraz kontra Jakuba Wachnika sprawia, że gospodarze zbliżają się do gości na jeden punkt (20:21). Zatrzymany na siatce zostaje Maxim Zhigalov i pada remis (21:21). Z opresji wydobywa radomian Wojciech Żaliński, meldując się skutecznie w ataku od dłuższego czasu (22:21). W ekspresowym tempie lubinianie serwują odpowiedź w postaci efektownego ataku Bartłomieja Grzechnika (22:22).  Michał Filip, który ponownie jak w poprzedniej partii zastąpił Maxima Zhigalova zostaje zablokowany na prawym skrzydle (22:23). Niezadowolony utratą zapasu punktowego Robert Prygiel interweniuje za pomocą czasu dla swojej ekipy.  Kamil Kwasowski wyrównuje po nim bilans punktowy, uderzając po skosie (23:23). Adrian Patucha przedziera się na drugą stronę siatki i zapewnia swojemu zespołowi piłkę setową (24:23). Kamil Kwasowski zachowuje chłodną głowę i kończy atak, utrzymując w grze radomian (24:24). Michał Filip nadciąga z pomocą i zdobywa bezpośredni punkt z pola serwisowego (25:24). Bronią się jednak gospodarze za pomocą Mariusza Marcyniaka, który atakuje ze środka (25:25). Widowiskowy atak Wojciecha Żalińskiego z pipe’a sprawia, że radomianie odzyskują piłkę setową (26:25). Posłanie w aut piłki przez Adriana Patuchę kończy to spotkanie, w którym zdecydowanie brylowali przyjezdni (27:25).

 

Cuprum Lubin – Cerrad Czarni Radom 0:3 (18:25, 19:25, 25:27)

MVP: Wojciech Żaliński

 

 

Składy zespołów:

 

Cuprum Lubin: Mariusz Marcyniak, Kert Toobal, Igor Grobelny, Przemysław Smoliński, Masahiro Yanagida, Jakub Ziobrowski, Jędrzej Gruszczyński (libero) oraz Maciej Gorzkiewicz, Adrian Patucha, Damian Boruch, Jakub Wachnik

 

Cerrad Czarni Radom: Alen Pajenk, Wojciech Żaliński, Dejan Vinčić, Norbert Huber, Maxim Zhigalov, Tomasz Fornal, Michał Ruciak (libero) oraz Michał Filip, Reto Giger, Kamil Kwasowski

 

 

 

Źródło: Informacja własna