PlusLiga: Cerrad Czarni Radom pokonują olsztyńskich Akademików

Indykpol AZS Olsztyn w meczu inaugurującym sezon w hali Urania podejmował Cerrad Czarnych Radom. Spotkanie zakończyło się po trzech setach wygraną zawodników z Radomia, którzy lepiej rozstrzygali na swoją korzyść końcówki poszczególnych partii. Najlepszym zawodnikiem spotkania został przyjmujący radomian, Wojciech Żaliński.

 

Spotkanie rozpoczęło się od błędnego ataku Maxima Zhigalova z prawego skrzydła (0:1). Kolejna akcja w szeregach gości zakończyła się jednak skutecznie (1:1). Jan Hadrava punktowym atakiem wypracował dla swojej drużyny dwupunktowe prowadzenie (4:2), a po chwili Indykpol AZS Olsztyn zwiększył przewagę do trzech „oczek”, lecz kilka udanych akcji po stronie drużyny z Radomia doprowadziło do remisu (6:6). Zespoły rozpoczęły wyrównany bój o punkty, ale nie potrwało to długo, gdyż po błędzie to radomianie uzyskali dwa punkty zapasu (12:10). Podrażniony dominacją gości szkoleniowiec Roberto Santilli poprosił o czas dla swojego zespołu, ale nie wniósł on wiele zmian do gry olsztynian. Po stronie gości świetnymi wachlarzami zagrań popisywali się Wojciech Żaliński oraz Maxim Zhigalov, a na swoim koncie blok zapisał Tomasz Fornal, uzyskując dziewiętnasty punkt na konto swojej drużyny (19:14). Trener Akademików zażądał kolejnego czasu, a jego zawodnicy zdołali zmniejszyć różnicę do trzech „oczek” (17:20). Dwa punktowe ataki Serhiy Kapelusa oraz błąd w tym elemencie po stronie radomian przyczynił się do zniwelowania straty olsztynian do jednego punktu (20:21). W końcówce jednak świetnie spisywał się na prawym skrzydle Maxim Zhigalov,  a Wojciech Żaliński asem serwisowym doprowadził do piłki meczowej dla radomian. Chwilę później zmagania w pierwszej partii zakończył Norbert Huber (25:22).

 

Drugiego seta otworzył skuteczny atak Wojciecha Żalińskiego (1:0). Tym samym odpowiedział przeciwnikowi Serhiy Kapelus (1:1). Obie ekipy toczyły walkę punkt za punkt, nie chcąc pozwolić sobie na utratę więcej niż jednego punktu. Wojciech Żaliński zakończył akcję z prawego skrzydła, wyprowadzając radomian na prowadzenie (9:7). Dwa udane zagrania ze środka zaliczył Norbert Hubera, najpierw zdobywając punkt atakiem, a później blokiem (11:7). Radomianie jednak nie zdołali utrzymać tego wysokiego prowadzenia z powodu lawiny błędów. Swój serwis zepsuł Alen Pajenk, a w jego ślady poszli Tomasz Fornal i Maxim Zhigalov i z czteropunktowej przewagi pozostało jedynie jedno „oczko” (10:11). Dzięki błędom przeciwnika oraz swojej skutecznej grze zespół Cerradu Czarnych Radom zwiększał zapas punktowy nad rywalem, a dobrą grą wyróżniali się Maxim Zhigalov, Norber Huber,  Wojciech Żaliński oraz Tomasz Fornal. Olsztynianie jednak nie poddawali się bez walki, ale to radomianie brylowali w końcówce partii. Tomasz Fornal kończąc atak z lewego skrzydła wywalczył dla podopiecznych Roberta Prygla piłkę setową. Rywalizację w drugiej partii zakończyło dynamiczne zagranie ze środka Norberta Hubera (25:22).

 

W trzecią odsłonę meczu, ponownie jak w poprzedniej partii, udanie weszli radomianie za sprawą punktowego ataku Norberta Hubera (1:0). Sebastian Warda jednak nie kazał im długo oczekiwać na odpowiedź i zakończył akcję, zdobywając pierwszy punkt dla swojego zespołu  (1:1). Po dwóch udanych zagraniach Marcela Luxa to olsztynianie wyszli na prowadzenie, a as serwisowy w wykonaniu Sebastiana Wardy umocnił ich na nim (4:2). W bloku popisał się Alen Pajenk, zdobywając dwa punkty i wyprowadzając radomian na trzypunktowe prowadzenie (7:4). Niezadowolony z takiego obrotu rzeczy Roberto Santilli zażądał czasu dla swojego zespołu. To nie było jednak w stanie wybić z dobrego rytmu przeciwnika, który w dalszym ciągu powiększał przewagę nad gospodarzami (14:9). Szkoleniowiec olsztynian postanowił ponownie ingerować, na nic się to jednak zdało, gdyż zawodnicy Roberta Santilliego nie byli w stanie poprawić swojej gry, a jedyne na co było ich stać to pojedyncze, skuteczne akcje. Ponownie jak w poprzednim secie Tomasz Fornal po udanym zagraniu z ataku zapewnił swojej drużynie piłkę setową (24:17). Wojciech Żaliński zakończył rywalizację w hali Urania skutecznym atakiem (25:17). Został on także wybrany najlepszym zawodnikiem meczu.

 

 

Indykpol AZS Olsztyn – Cerrad Czarni Radom 0:3 (22:25, 22:25, 17:25)

MVP: Wojciech Żaliński

 

 

Składy zespołów:

 

Indykpol AZS Olsztyn: Paweł Woicki, Jan Hadrava, Serhiy Kapelus, Denis Kalinin, Miłosz Zniszczoł, Sebastian Warda, Michał Żurek (libero) oraz Mateusz Kańczok, Marcel Lux, Robbert Andringa (libero), Radosław Gil, Jakub Urbanowicz

 

Cerrad Czarni Radom: Maxim Zhigalov, Dejan Vinčić, Norbert Huber, Wojciech Żaliński, Tomasz Fornal, Alen Pajenk, Michał Ruciak (libero) oraz Kacper Wasilewski (libero),

 

 

 

Źródło: informacja własna