Felipe Fonteles: „Będziemy próbowali się zregenerować i przygotować do kolejnego spotkania”

Reprezentacja Brazylii w meczu półfinałowym zmierzyła się z Serbami, których pokonała po trzech setach, nie pozwalając rywalom na przejęcie kontroli nad przebiegiem spotkania. Gracze z Ameryki Południowej uważają jednak, że mimo wyniku, spotkanie nie należało do łatwych i trzeba było walczyć o każdy punkt.

 

Stabilność przyjęcia

 

Reprezentacja Serbii stosowała różne rodzaje zagrywki starając się naruszyć linię przyjęcia Brazylijczyków, co mogłoby im pomóc w pozostałych elementach. Takie zabiegi nie przyniosły jednak efektów i podopieczni trenera Renana Dal Zotto bez problemów przyjmowali większość piłek, kończąc swoje ataki, co było kluczowe dla wyniku tego meczu. „Właściwie to było bardzo ciężkie spotkanie, ponieważ Serbowie serwowali bardzo dobrze, dawali z siebie wszystko w bloku, ale to była gra na bardzo wysokim poziomie. Najważniejsze dla nas było to, żeby utrzymać koncentracje, ponieważ rywale cały czas wywierali na nas presję zagrywką i ciężko nam było utrzymać dobrą jakość przyjęcia” – powiedział po meczu Felipe Fonteles.

 

 

Zespołowość siłą

 

Reprezentacja Brazylii po raz kolejny pokazała, że jej siłą jest zespołowość i że każdy z zawodników ma taką samą wartość. Podczas meczu z Serbami w słabszej dyspozycji był Wallace, który został zmieniony przez Evandro. Od tego momentu gra Brazylijczyków wyglądała jeszcze lepiej, a Serbowie nie byli w stanie zatrzymać atakującego rywali, przez co zdobywanie punktów przychodziło im o wiele trudniej. „Dzisiaj nie był najlepszy mecz Wallace’a, więc ważnym momentem było wejście Evandro. Jesteśmy zespołem i gramy bardzo dobrze, nie tylko sześciu czy siedmiu zawodników, ale wszyscy jesteśmy gotowi na każdy mecz” – powiedział po meczu Felipe Fonteles. Przyjmujący zwrócił również uwagę na to, jakie elementy były kluczowe w starciu z Serbami i co zadecydowało o wyniku meczu. „Nasza linia przyjęcia jest bardzo pewna, nawet jeśli Serbowie zmieniali zagrywkę, próbowali praktycznie wszystkiego. To było dla nas bardzo ważne, żeby utrzymać koncentrację nad tym co musimy zrobić” – dodał Fonteles.

 

 

Reprezentacja Brazylii jako pierwsza zapewniła sobie awans do finału mistrzostw świata, ale zawodnicy nie ukrywają, że starcie o złoto będzie niezwykle trudne, niezależnie od tego, z kim przyjdzie im się zmierzyć. „Każdy zespół, który awansuje do finału będzie tak samo silny jak pozostałe. Teraz będziemy próbowali się zregenerować i przygotować do kolejnego spotkania. Niezależnie od tego, kto to będzie, na pewno będzie to wysoki poziom” – zakończył Felipe Fonteles.

 

 

 

 

Źródło: informacja własna