MŚ: Polacy w trzech setach pokonali Iran

Kolejnym rywalem Polaków w fazie grupowej mistrzostw świata był Iran. Podopieczni trenera Vitala Heynena potrzebowali tylko trzech setów, aby pokonać Irańczyków i dopisać do swojego konta komplet punktów. Biało-czerwoni w tym momencie pozostają jedynym niepokonanym zespołem w grupie D, a jutro zmierzą się z Bułgarią.

 

Pierwsza partia rozpoczęła się prowadzeniem Iranu po nieudanym ataku Artura Szalpuka (1:0). W kolejnych akcjach lepsi byli podopieczni Vitala Heynena i po ataku ze środka Mateusza Bieńka, wyszli na prowadzenie (2:1). Później asem serwisowym w sam narożnik boiska popisał się Artur Szalpuk, a atakiem po bloku Michał Kubiak i Polacy prowadzili już trzema punktami (6:3). Irańczycy byli widocznie pogubieni w pierwszej fazie seta i na przerwę techniczną zespoły zeszły przy wyniku 8:3 dla reprezentacji Polski. Podopieczni Igora Kolakovića próbowali odrabiać straty, ale biało-czerwoni zachowywali się czujnie na siatce i dzięki udanemu blokowi był już wynik 12:6. Irańczycy zdobyli kolejny punkt po zagrywce w siatkę Michała Kubiaka, ale Polska nadal utrzymywała prowadzenie (13:9). Amir Ghafour zaliczył udany atak z prawego skrzydła (11:15), ale zaraz tym samym odwdzięczył się Artur Szalpuk (16:11). Mohammad Manavi dwa razy obił polski blok na lewym skrzydle i przewaga Polaków nieznacznie pomniejszyła się (20:16). Ali Shafiei zlekceważył jednak udane zagrania kolegów i zaserwował w aut, oddając przeciwnikom kolejny punkt (17:21).Amir Ghafour popisał się dwoma udanymi atakami z prawego skrzydła i przewaga Polaków stopniała do dwóch punktów (20:22). Pierwszy set zakończył się efektownym blokiem Polaków (25:21).

 

Kolejnego seta atakiem ze środka rozpoczął Piotr Nowakowski (1:0). Po długiej akcji i wymianach z obu stron, podopieczni Igora Kolakovića nie wybronili piłki po ataku Artura Szalpuka (3:4). Mateusz Bieniek zaserwował w siatkę i podarował Irańczykom kolejny punkt, ale rozgrywający przeciwników odwdzięczył się tym samym i Polska nadal utrzymywała prowadzenie (6:5). Na pierwszą przerwę techniczną w tej partii zespoły zeszły przy prowadzeniu biało-czerwonych (8:7). Ali Shafiei dostał piłkę od Saeida Maroufa na środku i skończył atak trafiając w boczną linię (8:9). Jakub Kochanowski zmienił na środku Mateusza Bieńka i od razu dostał piłkę od Fabiana Drzyzgi, którą skończył efektownym atakiem (11:9). Polacy mieli trzy szanse na skończenie ataku, ale Irańczycy popisali się grą w obronie, a akcję z lewego skrzydła zakończył Manavi (10:12). Kochanowski dobrze wszedł w mecz i zdobył kolejny punkt dla swojej drużyny (15:11). Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły po ataku kapitana reprezentacji Polski, który obił irański blok (16:12). Amir Ghafour nie był w stanie skończyć swojego ataku i został zatrzymany przez potrójny blok (15:19). Irańczycy mieli okazję zakończyć akcję na swoją korzyść i zmniejszyć prowadzenie przeciwników, ale dotknęli siatki przy opadającym bloku i oddali punkt Polakom (20:17). Udanym floatem popisał się młody irański zawodnik, MortezaSharifi, ale przy kolejnym serwisie piłka wylądowała w siatce (19:21). Michał Kubiak zdobył ważny punkt dla swojej drużyny, omijając blok i trafiając w boisko (23:20). Drugiego seta zakończył Milad Ebadipour atakiem w aut (20:25).

 

Pierwszy punkt w trzeciej odsłonie zdobył Artur Szalpuk, kiwając nad irańskim blokiem. Persowie nie wyszli na boisko zdemotywowani i to był sygnał, że Polacy, chcąc wygrać to spotkanie w trzech setach, nie mogą odpuścić nawet na sekundę. Pierwszy raz w meczu Iran wyszedł na trzypunktowe prowadzenie po udanej, mocnej zagrywce Amira Ghafoura (5:2). Serię Irańczyków przerwał Artur Szalpuk atakując z lewej strony (3:6). Podopiecznym serbskiego szkoleniowca udało się zejść na pierwszą przerwę techniczną aż przy czteropunktowym prowadzeniu (8:4). Jakub Kochanowski odrzucił przeciwników od siatki swoją zagrywką, ale biało-czerwoni pogubili się w ataku (6:9). Bartosz Kurek z lewego skrzydła przedarł się przez irański blok ratując swoją drużynę przed czteropunktowym prowadzeniem przeciwników (9:11). Michał Kubiak zredukował przewagę Irańczyków do jednego punktu po plasie w niebronioną strefę (12:13). Damian Schulz doprowadził do remisu atakiem w samą linię boczną (15:15). Artur Szalpuk miał okazję na zakończenie ataku, ale został zatrzymany przez podwójny blok (16:18). Bartosz Kurek posłał piłkę a aut przy swoim serwisie i Irańczycy utrzymali dwupunktowe prowadzenie (20:18). Michał Kubiak został zablokowany przez Maroufa i zawrzało pod siatką (19:22). Po asie serwisowym Jakuba Kochanowskiego, a właściwie błędzie Irańczyków w przyjęciu, Polacy przegrywali już tylko jednym punktem (21:22), a zaraz po nim na środku zareagował Piotr Nowakowski zatrzymując irańskiego środkowego blokiem (22:22). Podopiecznym Vitala Heynena udało się wyjść na prowadzenie po mocnym ataku Piotra Nowakowskiego ze środka (23:22). Bohater meczu, Jakub Kochanowski, swoją zagrywką odrzucił Persów od siatki, a mecz zakończył Michał Kubiak wygraną akcją na siatce (25:22).

 

 

Iran – Polska 0:3 (21:25,20:25, 22:25)

 

 

Składy zespołów:

 

Iran: Milad Ebadipour, Mir Saeid Marouflakrani, Seyed Mohammad Mousavi Eraghi, Amir Ghafour, Mohammadjavad Manavinezhad, Ali Shafiei, Mahdi Marandi (libero) oraz Mohammadreza Hazratpourtalatappeh (libero), Saber Kazemi, Mohammad Taher Vadi, Morteza Sharifi

 

Polska: Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Artur Szalpuk, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Schulz, Grzegorz Łomacz, Jakub Kochanowski

 

 

 

Źródło: Informacja własna